Ulewa blokuje miasto

Bilans wczorajszej ulewy: nieprzejezdne wiadukty i zalane piwnice w całym mieście. Do północy strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Raciborzu usuwali jej skutki.


Woda zalała drogę pod wiaduktami na ulicach Piaskowej i Eichendorffa. To nie pierwszy przypadek zalania wiaduktów w czasie gwałtownych opadów.


Czasochłonnym zadaniem było odpompowanie wody piwnic w dziesięciu budynkach, w tym w Domu Studenta i w Hotelu Polonia. Zaś na Markowicach strażacy usunęli złamane konary, które zerwały linię telefoniczną.


/a/


- reklama -

12 KOMENTARZE

  1. Zalewa nas od 1997 roku i zalewac bedzie przez kolejne lata bo nikt nic nie robi w tym kierunku. Wszystko zaczyna i konczy sie na obietnicach… puste slowa.

  2. Jeszcze do tej pory można znaleźć w mieście zatkane studzienki kanalizacyjne liśćmi i piaskiem po jesieni i zimie. Nawet widziałem zatkane ziemią tak iż zza kratek wystaje trawa.

  3. wodociągi posiadają dwie duże pompownie wód opadowych dla wiaduktów przy ul.piaskowej i1-go Majatylko dlaczego je zaniedbane niech dyrektor odpowie Prezydentowi.W 1978 wybudowane dwie potężne przepompownie aby można było spokojne korzystać z wiaduktów.Ktoś /wodociągi/zaniedbały potrzebny miastu sprzęt

  4. przepopownia jest – mysle ze dziala by jak mozna bybylo uruchamiac popmpy zdalania zaraz po telefionie ze wiadukt jest lub robi sie nie przejezdny a tak musza dostac cynk ze wiadkut zalany zanim sie pozbieraja dojada …- wiadukt zalany

  5. Prezydent też powinien wyciągnąć jakieś konsekwencje od osób bądź firmy odpowiedzialnej za oświetlenie miejskich ulic. No ileż to można pisać, że zawsze jakaś część miasta tonie w ciemnościach. Od paru dni ciemno jak w dup.e jest na ulicach Ogrodowej, Pracy, Słowackiego. To wstyd by po mieście chodzić z latarkami. Ogrodowa niedość, że dziurawa jak po deszczu meteorytów to na dodatek całkiem ciemna. Ale ten stary piernik Osuch nie potrafi zadbać o miasto jako gospodarz.

  6. ogrodwa to jak juz pisałem wioska w cetrum miasta i dlatego nie robia z tym nic zeby pokazac ze zawsze moze byc gorzej:Dw porownani z reszta raciborskich ulic:P

  7. Chociaż nie mieszkam w tej częsci miasta to przypuszczam dlaczego w nocy gaszą latarnie na ulicy Ogrodowej. Przy tej ulicy mieszka przeciez „ważna szycha”, która bardzo nie lubi jak się ją obserwuje, szczególnie przed wyborami. Myślę, że jest to celowe dzialanie, a dla niepoznaki gasna jeszcze niektóre inne ulice.

  8. Zgadza się anno. Wojnar mieszka dokładnie w tej części Ogrodowej, która tonie w ciemnościach a wszystkie dojazdowe ulice do tego odcina Ogrodowej -czyli Słowackiego i Pracy także są ciemne. Czyżby ciemne interesy?:))

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here