MOW z Sobótki zwycięzcą XXII edycji „Kowadła”

0

2 czerwca w MOKSiR w Kuźni Raciborskiej odbył się Koncert Galowy XXII Ogólnopolskiego Przeglądu Zespołów Artystycznych Młodzieżowych Ośrodków Wychowawczych "Kowadło 2008".

W XXII edycji festiwalu udział wzięły grupy młodzieży z 11 miast – w sumie 154 osoby. W ciągu trzech dni na deskach MOKSiR-u zaprezentowały się zespoły z Radzionkowa, Jaworza, Krupskiego Młyna, Włocławka, Szczecina, Sobótki, Nysy, Kolonii Szczerbackiej, Kamionka Wielkiego, Mszany Dolnej i Kuźni Raciborskiej.

- reklama -

Uroczystość swą obecnością uświetnili m. in.: JE ks. bp Gerard Kusz, wicedyrektor Wydziału Edukacji i Nauki Urzędu Marszałkowskiego Ewa Baran, starosta oraz wicestarosta powiatu raciborskiego – Adam Hajduk i Andrzej Chroboczek, burmistrz Kuźni Raciborskiej Rita Serafin, zastępca dyrektora Instytutu Studiów Edukacyjnych PWSZ w Raciborzu dr Adam Musioł, wizytator Kuratorium Oświaty w Rybniku Witold Cyroń, dyrektorzy placówek oświatowych, a także byli dyrektorzy MOW w Kuźni – Jan Kluska i Janusz Brzeźniak.

 

Koncert finałowy poprzedziła multimedialna prezentacja autorstwa Alicji Porzeczkowskiej, przedstawiająca 25-letnią historię MOW w Kuźni Raciborskiej. Chwilę potem, na scenie zaczęły się instalować poszczególne zespoły. Koncert rozpoczęła młodzież z MOW we Włocławku. W trzeciej kolejności na scenie pojawiły się grupy wychowanków z ośrodka w Kuźni. Nad przygotowaniem podopiecznych, które trwało kilka miesięcy czuwało wiele osób: Weronika Bronowska, Berenika Rudzka oraz wicedyrektor MOW – Andrzej Kapustka kierowali przygotowaniami do przedstawienia teatralnego, nauczyciel i wychowawca Michał Musioł koordynował ćwiczenia brazylijskiego jujitsu, Marcin Janus wspólnie z Andrzejem Mikieką przygotowywali do występu zespół muzyczny, a Wojciech Bakota i M. Musioł czuwali nad przedstawieniem kabaretowym. Natomiast kwestie organizacyjne i socjalno-bytowe spoczywały na barkach kierownika ds. wychowania i opieki Juliana Zielińskiego.

 

Podczas występów, wiele śmiechu na sali wywołał skecz pt. "Tofik", z repertuaru Kabaretu Ani Mru-Mru, a przedstawiony przez wychowanków z Kolonii Szczerbackiej. Finałowe prezentacje zakończyła grupa z Sobótki.

 

 

 

Zanim jednak jurorzy ogłosili werdykt, o zabranie głosu poproszono bpa G. Kusza: – Przez cały czas trwania koncertu dokonywałem porównań, jak się mają występy młodzieży z ośrodków wychowawczych do prezentacji uczniów z innych szkół, czy występów zwykłych zespołów młodzieżowych. I jedyne, co mogę w tej chwili uczynić, to serdecznie pogratulować Wam wysokiego poziomu artystycznego. Gratuluję również tym, którzy na tym "Kowadle" formowali takie talenty. Bo jak jest "Kowadło" i jest Kuźnia, to pomiędzy jednym a drugim musi coś być i tu wyszedł artystyczny wymiar Waszych uzdolnień. W szczególny sposób JE odniósł się do występów grupy z MOW w Sobótce (zaprezentowane przedstawienia – "Sprzątaczka" oraz utwór "Świecie nasz"). – Połączenie utworu "Świecie, co mi dasz" ze "Sprzątaczką" o podłożu niemalże rewolucyjnym, to coś, co oddaje nie tylko Wasze odczucia. Jedni mówią "Świecie, co mi dasz", a drudzy – "nie ma sensu czekać, trzeba to zabrać". I wobec tego nie wiem, czy czekać, czy kształtować rewolucjonistów. Jako biskup, muszę powiedzieć, że nie, bo kto po rewolucjonistach będzie sprzątał? Chociaż muszę tu dodać, że taki rewolucjonista ewolucyjny by się przydał, gdyż takim był Jezus Chrystus. Zrobił taką rewolucję, że do dziś po niej nie posprzątano – zakończył z uśmiechem duchowny.

 

Podziękowania za włożony trud w przygotowanie wychowanków i organizację festiwalu na ręce organizatorów złożyła również Ewa Baran – wicedyrektor Wydziału Edukacji i Nauki Urzędu Marszałkowskiego. Pod wrażeniem występów był również Adam Hajduk: – Sam talent do śpiewu, tańca, wygimnastykowania to niewiele, jeśli nie włoży się w to mnóstwa pracy. I to właśnie dzięki pracowitości, mogliście osiągnąć taki poziom, jaki dziś przedstawiliście.

 

– Jestem dumna, że Kuźnia co roku może gościć młodzież z ośrodków niemalże z całej Polski. Na Koncercie Galowym byłam już udział kilkakrotnie i to, co da się dostrzec, to wciąż rosnący poziom artystyczny Waszych występów. Życzę, żebyście mogli realizować się w tych Waszych artystycznych dążeniach i, żeby ośrodek był takim początkiem drogi, gdzie poprzez muzykę, taniec i śpiew, będziecie mogli wyrazić siebie – powiedziała burmistrz Serafin.

Na sam koniec głos zabrał Jerzy Dębina – przewodniczący jury: – Za każdym razem, gdy oglądam koncert laureatów, to się ogromnie wzruszam, bo wysiłek, który wkłada się w poziom prezentacji jest olbrzymi. I czasami wydaje się, że po takim wysiłku w następnym roku już nic się nie będzie chciało robić, a Wy to robicie coraz lepiej. I to wasze wychodzenie z cienia jest najlepszym darem, jaki od was w tym czasie – jako przewodniczący jury – otrzymuję.

 

Jury XXII festiwalu po przesłuchaniu 51 podmiotów wykonawczych postanowiło nagrodzić i wyróżnić uczestników w sześciu kategoriach: "formy taneczne", "formy teatralne", "kabaret", "instruktor", "osobowości przeglądu" oraz "formy muzyczne", w której po raz pierwszy wyodrębniono zarówno solistów, jak i zespoły.

MOW w Kuźni Raciborskiej zajął drugie miejsce w kat. "formy muzyczne-zespoły", trzecie w kat. "formy teatralne" oraz wyróżnienie w kat. "formy taneczne".

 

Osobowością przeglądu została Maria Jasińska, która jednocześnie zajęła I miejsce jako solistka. Puchar Dyrektora MOW w Kuźni powędrował do rąk wychowawców z Włocławka. Ponadto, jurorzy przyznali: "Brązowe Kowadło" dla MOW z Włocławka, "Srebrne Kowadło" pojechało do Radzionkowa, a "Złote Kowadło" oraz zestaw perkusyjny "YAMAHA" przypadł wychowankom z MOW w Sobótce.

 

A jak miniony przegląd ocenia dyrektor MOW w Kuźni? – Poziom festiwalu jest bardzo wysoki, zwłaszcza w formach muzycznych. Co więcej – on wciąż rośnie. Rośnie także liczba ośrodków prezentujących się na festiwalu. Za każdym razem jest grupa 4-5 ośrodków, które pretendują do zwycięstwa i zdobycia "Złotego Kowadła". Do tej czołówki trudno jest się przebić pozostałym ośrodkom. Do wysoko ocenianych należy również poziom pracy instruktorów zatrudnionych w ośrodkach – mówi Grzegorz Mitkiewicz.

 

Warto jeszcze dodać, że do dziś (od momentu powstania festiwalu) udział w przeglądzie wzięło łącznie 48 ośrodków z terenu całego kraju, a to sprowadza się do tego, że swoje prezentacje wystawiło już blisko 80 % wszystkich ośrodków wychowawczych z Polski, tj. większość, która się prezentowała bądź prezentuje na przeglądach. – Te liczby obrazują prawdziwy wymiar tego przeglądu – kończy dyrektor Mitkiewicz.

/BaK/

- reklama -

Odśwież swoją przestrzeń Więcej artykułów branżowych >>

Ogłoszenia PLUSYdlaBIZNESUWięcej ogłoszeń branżowych >>

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here