Zaginęła Wiktoria z Gliwic. Być może przebywa w Raciborzu

6

Rodzina zaginionej dziewczyny podejrzewa, że pojechała ona do Raciborza, gdyż uczęszczała tutaj do szkoły [AKTUALIZACJA].

AKTUALIZACJA godz. 18.00, 19 sierpnia

- reklama -

 

Dziewczyna odnalazła się, cała i zdrowa wróciła do domu

 

W poniedziałek, 18 sierpnia około godz. 14.15 wyszła z domu i do tego pory nie wróciła Wiktoria Bocheńska. 15-latka mieszka na Osiedlu Bajkowym w Gliwicach. Uczęszcza do szkoły w Raciborzu, więc rodzice podejrzewają, że może przebywać w tej okolicy. Dziewczyna w dniu zaginięcia ubrana była w zielone krótkie spodenki, szaro-czarną bluzę z myszką miki, buty sportowe koloru biało-różowego. Miała przy sobie czarną saszetkę. – Wszyscy bardzo się o nią martwimy i czekamy z niecierpliwością na jej powrót. Wiktoria, nie musisz się obawiać niczego, bardzo Cię prosimy, wróć do domu. Kochamy Cię i tęsknimy – apelują rodzice oraz znajomi dziewczyny.

Osoby, które widzą cokolwiek na temat miejsca pobytu zaginionej dziewczyny proszone są o kontakt z policją lub z rodzicami dziewczyny: Agnieszka Bocheńska – 693 394 986, Grzegorz Bocheński – 665 555 366.

 

Wiktoria Bocheńska

 

 

 

/p/

- reklama -

6 KOMENTARZE

  1. Moi drodzy!!!!
    Chcięlibyśmy bardzo gorąco podziękować za pomoc w odnalezieniu Wiktorii –
    szczęśliwie wróciła do domu cała i zdrowa!!! :))))))))
    Dzięki
    Waszemu zaangażowaniu i udzielonym wskazówkom, tu szczególnie gorące
    podziękowania dla pani, która namierzyła naszą zagubioną nastolatkę i
    błyskawicznie nas o tym poinformowała oraz Raciborskiemu Portalowi
    Internetowemu za opublikowanie naszego komunikatu oraz przy wsparciu
    gliwickiej policji udało nam się odnaleźć Wiktorię.
    Bardzo, bardzo dziękujemy za tak szybkie reakcje z Waszej strony. Nigdy
    nie przechodźcie obojętnie obok takich próśb. Każda informacja,
    wskazówka jest cenna w takiej sytuacji i na wagę złota.
    Pozdrawiamy wszystkich
    Agnieszka i Grzegorz Bocheńscy

  2. Nie musi sie dziać żle w domu w twoim rozumieniu.Nie wiem czy ta dziewczynka ma rodzeńswo ale jesli nie ma to właśnie jedynactwo jest prawdopodobnie główną przyczyną.Nie mając rodzeństwa jest się samotnym nie umiejącym żyć czlowiekiem.Jedynactwo to kalectwo na całe życie.Nie zrozumie tego ktoś kto nie był nigdy jedynakiem.


  3. Oj, działo sie działo. Ojciec przeniósł
    swoje młodzieńcze frustracje szkolne na dziecko i za każdą ocenę poniżej b.
    dobrej karał córkę, zabawiając sie w damskiego boksera. Wymaganiom ojca dziecko
    niepodołało i zwyczajnie w świecie dało drapaka z domu.
    Mam nadzieje, że ojciec teraz zrozumie, że nie tędy droga w wychowaniu dziecka
    i odpuści córce zawyżony poziom nauki i osiągnięć sportowych.


KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here