„Karnawał wolności” na łamach „Tygodnika Solidarność”

0
Dekret o stanie wojennym

Pierwszy numer „Tygodnika Solidarność” ukazał się w kwietniu 1981 roku, a na czele redakcji stanął Tadeusz Mazowiecki.

Porozumienia sierpniowe, zawarte w 1980 roku, dały w Polsce związkom zawodowym zielone światło na otwarte prowadzenie działalności na wielu płaszczyznach. Jedną z nich, na polu prasowym, stał się „Tygodnik Solidarność”, którego pierwszy numer ukazał się w kwietniu 1981 roku, a na czele redakcji stanął Tadeusz Mazowiecki. Na łamach „Tygodnika” dominowały trzy zasadnicze działy. Pierwszy z nich obejmował opis bieżącej sytuacji społeczno-politycznej w kraju poprzez opis wydarzeń. Drugim z nich było spektrum opinii odnoszących się do różnych gałęzi życia społecznego. Trzecim natomiast szeroka informacja o działalności związku „Solidarność”, która nie funkcjonowała w takim zakresie na łamach prasy rządowej. Do czasu ogłoszenia stanu wojennego w grudniu ukazało się trzydzieści siedem numerów tygodnika. Większość z nich znajduje się w zasobach Biblioteki Archiwum Państwowego w Katowicach, Oddział w Raciborzu.

- reklama -

W pierwszym numerze opublikowany został list otwarty do krajowej komisji porozumiewawczej, do MKZ w regionach, a także do wszystkich członków NSZZ „Solidarność”. Pod listem podpisało się kilkudziesięciu polskich intelektualistów. W swej krótkiej treści uczeni wyrażali zadowolenie z negocjacji pomiędzy rządem, a stroną związkową. Negocjacje te miały miejsce 30 marca 1981 roku. Myślą przewodnią stało się wezwanie wszystkich związkowców do jedności w dobie trudnych czasów. Piórem Jarosława Szczepańskiego umówione zostały wydarzenia bydgoskie, będące pokazem siły władzy i brakiem dążenia do ogólnonarodowego porozumienia w jej szeregach (zwłaszcza ze strony ”twardogłowej” frakcji).

Pod koniec kwietnia jednym z tematów poruszanych na łamach „TS” były zbliżające się wybory do władz w regionach. Kluczową kwestią było ustalenie takich reguł, które odróżniałyby tryb mianowania delegatów od obowiązującego do tej pory. 23 kwietnia Zespół Wyborczy Krajowej Komisji Porozumiewawczej przyjął sprawozdanie ze swej działalności i podjął ważną decyzję o przekształceniu się w Krajową Komisję Wyborczą NSZZ „Solidarność. Organem oceniającym jej działalność miał być krajowy Zjazd Delegatów. Przewodniczącym został Antoni Kopaczewski. Podjęte uchwały regulowały kwestie związane z wyborami.

Wśród treści drugiego numeru na uwagę zasługuje wywiad przeprowadzony przez redakcję „Tygodnika Solidarność” z twórcami wydawanego poza cenzurą od 1977 roku pisma „Robotnik”: Janem Lityńskim, Dariuszem Kupieckim, Ireną Wóycicką oraz małżeństwami Łuczywo i Wujec.

W kolejnych numerach przedstawiona została między innymi sytuacja i rola „Solidarności” w środowiskach uniwersyteckich i oświatowych. Andrzej Kaczyński podjął temat stanowiska środowisk studenckich Lublina wobec formy protestu, która miała być przez nich realizowana. Jacek Żakowski opisał na przykładzie sytuacji w warszawskim VI LO im. Tadeusza Reytana szykany, które dotknęły nauczycieli zachęcających uczniów do dyskusji i krytycznego spojrzenia na władzę i sytuację w kraju.

W numerze 7 jednym z wiodących wątków stał się zarys drogi rolniczych organizacji związkowych do uzyskania niezależności. Pierwsze takie próby datowano już na koniec lat siedemdziesiątych. W numerze 9 treść zdominowały relacje z ulicznych demonstracji w sprawie więźniów politycznych. Na pierwszej stronie opublikowane zostało oświadczenie środowiska prawniczego, nawołujące władze do zaprzestania szerzenia w środkach masowego przekazu sytuacji niepokoju społecznego.

Pod koniec maja naród polski poniósł olbrzymią stratę. Zmarł bowiem kardynał Stefan Wyszyński,który wniósł bardzo duży wkład w negocjacje pomiędzy stroną rządową i związkową. „Tygodnik” opublikował szereg kondolencji i przemówień kardynała.

W czerwcu miało miejsce wiele wydarzeń, ważnych dla rozwoju sytuacji ruchu związkowego. Przewodniczący „Solidarności” Lech Wałęsa wyruszył w Polskę , spotykając się z członkami związku w wielu zakładach pracy. Celem objazdu były dyskusje na temat funkcjonowania związku i przygotowanie działaczy regionalnych do wyborów. Ważną kwestią było także opracowanie szczegółowego programu działań „Solidarności”. Najczęściej w toku dyskusji usłyszeć można było opinię,że związek ma być związkiem ludzi, a nie działaczy i powinien reprezentować interesy każdego pojedynczego członka. Istotnym wydarzeniem stała się wizyta Czesław Miłosza. Laureat Nagrody Nobla z 1980 roku. Odtąd jego twórczość stawała się inspiracją dla kręgów inteligenckich „Solidarności”. 17 czerwca złożył wizytę w Gdańsku,podczas której odwiedził zakłady Stoczni i wygłosił mowę. Dwa dni później obrady rozpoczęło prezydium KKP. Udział wzięły w nim takie osobistości jak Jan Józef Lipski, Tadeusz Mazowiecki, Jerzy Moskwa, Andrzej Wielowieyski i Jadwiga Staniszkis. Spośród omawianych projektów ustaw, planowanych do zatwierdzenia przez Radę Państwa największe znaczenie miała ustawa o związkach zawodowych. Ta i inne ustawy w kształcie proponowanym przez władzę nie uzyskały aprobaty „Solidarności”. Na łamach prasowych umieszczona została także ciekawa analiza sytuacji w dwóch dużych strefach przemysłowych:na Dolnym i Górnym Śląsku. Artykuł opisujący sytuację wewnątrzzwiązkową sygnalizował,jak dużym problemem na drodze do realizacji zakładanych celów mogą być konflikty personalne i różnica zdań w szeregach związku. W lipcowym numerze na głównej stronie ukazał się artykuł, przedstawiający dystans, który dzieli wiodący ośrodek związkowy w Gdańsku od innych miast, bazując na przykładzie Kościerzyny, położonej w tym samym regionie. Przed wizytą Czesława Miłosza, związkowcy otrzymali kolejny mocny impuls ze strony świata kultury. Film Andrzeja Wajdy, będący niejako paradokumentalnym zapisem wydarzeń 1980 roku w Stoczni Gdańskiej został w maju uhonorowany prestiżowym wyróżnieniem-Złotą Palmą na festiwalu filmowym w Cannes. Premiera filmu na polskich ekranach odbyła się jednak dwa miesiące później, a reżyser złożył w tym czasie wizytę na terenie zakładu.

Na początku sierpnia odbyły się rozmowy prezydium KKP z rządem. Jednym z głównych tematów, które skłoniły władzę do dyskusji była pogarszająca się sytuacja żywnościowa w kraju. Po początkowej wymianie zarzutów i określaniu wpływu na zaognianie się sytuacji w kraju, strony wypracowują siedmiopunktowy, do którego ma odnieść się rząd. Wbrew ustaleniom stanowisko „Solidarności” nie zostało zaprezentowane w mediach. Wiodącym tematem drugiej części rozmów stała się natomiast kwestia dystrybucji żywności. W trzecim akcie natomiast na postulaty „Solidarności” rząd odpowiedział 13 pytaniami, skierowanymi do związku. Pytania te zagęściły atmosferę negocjacji i ostatecznie doprowadziły do ich zerwania.Rok po rozpoczęciu strajku ukazały się relacje trzech młodych mężczyzn,którzy wzniecili iskrę rewolucji: Jerzego Borowczaka, Bogdana Felskiego i Lucjana Prądzyńskiego.

Na pierwszej stronie numeru 21 opublikowany został apel do członków związku i całego społeczeństwa. W odezwie tej zaznaczono, że strona rządowa nie wyciągnęła w ciągu niespełna roku od podpisania porozumień wniosków i nie potrafiła zahamować postępującego rozkładu gospodarki państwa. Do stanowiska związku przyczyniło się fiasko wspomnianych powyżej rozmów i nieustanna kontrola jego działalności. ”Solidarność” powołała Związkową Komisję Kontroli Społecznej, która miała zwracać uwagę na to, w jaki sposób dystrybuowane są dobra. Swoje stanowisko w kwestii sytuacji w kraju wyraził również Związek Literatów Polskich.

Na łamach „Tygodnika” prezentowano również stanowiska krytyczne wobec wewnętrznej sytuacji w związku. Tytuł artykułu „Procedury,pyskówki i manipulacje” w konkluzji zawierał dwa najważniejsze problemy organizacji: brak programu i brak umiejętności prowadzenia merytorycznych sporów w łonie związku. W innym tekście zaprezentowano stanowisko działaczy ze Śląska, które uwypuklało ważkość statutu. I Krajowy Zjazd Delegatów miał rozpocząć się 5 września.

Numer 24 z dnia 11 września zawierał dodatek, prezentujący szczegółowo drogę do zjazdu wraz z przebiegiem jego obrad. W pierwszym akapicie uznano, że zjazd jest zakończeniem pierwszego, założycielskiego etapu działalności związku. Zjazd delegatów wyznaczył siedem głównych celów, na które składały się: poprawa zaopatrzenia w żywność, reforma gospodarcza , prawda w środkach masowego przekazu, demokracja , sprawiedliwość, ratowanie zagrożonego życia narodu, węgiel dla ludności i przemysłu. W zjeździe udział wzięło ponad 700 delegatów, reprezentujących kilkadziesiąt większych okręgów i mniejszych podokręgów związkowych reprezentujących różne warstwy społeczne i grupy zawodowe. Na łamach tygodnika ukazał się wywiad, w którym głos oddano pielęgniarce, technikowi, górnikowi i kolejarzowi. Obrady były licznie relacjonowane przez media krajowe, w tym „Congress Post” (biuletyn przeznaczony dla dziennikarzy zagranicznych). Szczegółowy program przyjęty podczas wrześniowego zjazdu ukazał się jako dodatek w numerze 29. Przypomniano także 21 postulatów gdańskiego MKS z 1980, które nie straciły na ważności. Nowym prymasem Polski został w tym okresie mianowany kardynał Józef Glemp. Wywiad z nowym zwierzchnikiem kościoła rzymskokatolickiego ukazał się w numerze 26.

W październiku zebrała się komisja krajowa „Solidarności”,obradując na swym pierwszym roboczym spotkaniu. Podjęta została uchwała o powołaniu wspólnej komisji, składającej się z członków komisji krajowej oraz członków „Solidarności” Rolników Indywidualnych, która kilka dni wcześniej na zjeździe wybrała swoje prezydium. Drugą z ważkich kwestii było omówienie spraw bezpieczeństwa działaczy, poddawanych restrykcjom ze strony służb.

Kolejne posiedzenie komisji krajowej miało miejsce na początku listopada. Obrady zostały zwołane w atmosferze narastającego napięcia społecznego, objawiającego się falą strajków. Rząd coraz bardziej zmierzał ku wprowadzeniu w kraju stanu wyjątkowego. W opinii komisji strajki powodowały chaos,który sprzyjał organom rządowym. Działacze regionalni krytykowali politykę władz „Solidarności”. Mówiono o konieczności spotkania Lecha Wałęsy z Wojciechem Jaruzelskim. Pod koniec miesiąca powołana została Społeczna Rada Gospodarki Narodowej .Sytuacja niepokoju społecznego zataczała coraz szersze kręgi,a środowiskami coraz mocniej widocznymi w walce o zmianę relacji społecznych stały się grupy rolników i górników. Ostatni numer ukazał się 11 grudnia 1981, a jego nakład został częściowo skonfiskowany. 13 grudnia 1981 ogłoszony został stan wojenny. Wydawanie „Tygodnika Solidarność” zostało wstrzymane. Ostatecznie tytuł przestał istnieć w październiku 1982, co było efektem nowej ustawy o związkach zawodowych. Na jej mocy mienie związku Solidarność zostało bowiem przejęte przez państwo.

Dekret o stanie wojennym

Fot. „Trybuna Robotnicza” nr 248/1981, s. 4

Materiał opracowany na bazie zasobów Biblioteki Archiwum Państwowego w Katowicach Oddział w Raciborzu.

Źródło:
http://dzieje.pl/artykulyhistoryczne/35-lat-temu-powstal-tygodnik-solidarnosc
Biblioteka Archiwum Państwowego w Katowicach Oddział w Raciborzu
http://www.tysol.pl/a1005-%E2%80%9ETygodnik-Solidarnosc%E2%80%9D-ukazuje-sie-juz-35-lat-i-nie-powiedzial-jeszcze-ostatniego-slowa

Wojciech Mitręga

- reklama -

Odśwież swoją przestrzeń Więcej artykułów branżowych >>

Ogłoszenia PLUSYdlaBIZNESUWięcej ogłoszeń branżowych >>

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here