„Po co ta haja?” – Posłanka Katarzyna Dutkiewicz przeciwna uznaniu gwary śląskiej jako języka regionalnego

5
Posłanka z Raciborza, była przeciwna uznaniu gwary śląskiej, jako języka regionalnego. fot.: K. Dutkiewicz

Raciborzanka, była radna powiatowa, obecnie posłanka na Sejm RP – Katarzyna Dutkiewicz – podczas jednego ze swoich pierwszych głosowań w sejmie była przeciwna uznaniu gwary śląskiej jako języka regionalnego. Dla wielu rdzennych raciborzan, posługujących się gwarą z dziada pradziada, było to co najmniej zaskoczeniem. Zapytaliśmy o powody takiej decyzji.

„Odnoszę wrażenie zupełnie niepotrzebnie wzniecanej burzy wokół ostatniego głosowania
w sprawie nowelizacji projektu ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz
o języku regionalnym. Temat uznania gwary śląskiej za język regionalny powraca systematycznie od lat, niestety każdorazowo dyskusja toczy się raczej wokół emocji, a nie merytorycznych argumentów.

- reklama -

Wystarczy sięgnąć do uznanych językowych autorytetów, które w tej materii są dość jednoznaczne. „Proszę ode mnie nie wymagać udowodnienia, że może śląszczyzna jest odrębnym językiem, nie żądać jej kodyfikacji, bo to jest nonsens” mówił przed laty Prof. Jan Miodek w rozmowie na łamach Dziennika Zachodniego. Pytany o to, czy konflikt wokół kodyfikacji i nadania mowie śląskiej statusu języka regionalnego ma wymiar generacyjny powiedział też: „Nie ma konfliktu pokoleniowego. Jest konflikt między rozsądkiem, a jego brakiem, między znajomością historii dialektu śląskiego i nieznajomością tej historii”.

W podobnym tonie dla Gazety Wyborczej Prof. Bralczyk: „Tak jak środowisko polskich językoznawców, twierdzę, że raczej jest to grupa dialektów. Uznawanie ich za coś osobnego od polszczyzny jest w świetle dotychczasowych ustaleń nieuzasadnione, bo rozwój dialektu śląskiego jest równoległy do rozwoju innych polskich dialektów”. Odsyłam do tych, i wielu innych arcyciekawych, wnikliwych i popartych wiedzą materiałów.
Temat wywołany został aktualnie przy okazji kolejnego, odrzuconego przez Sejm projektu.
A może warto problem postawić inaczej? Jeśliby idea ta miała mocne podwaliny merytoryczne – dlaczego od tylu lat żadna z opcji politycznych dysponując wymaganą sejmową większością nie usankcjonowała go…? Wszak Ślązaków w kolejnych kadencjach parlamentu, we wszystkich partyjnych barwach nie brak.

Po co ta nowo haja? Czy chcemy pozwolić, by podzieliło nas to, co tak naprawdę nas łączy? Mieszkańcy Śląska byli i są ze swej gwary dumni, w ostatnich latach pączkują projekty, inicjatywy, konkursy, które opierają się na promocji gwary śląskiej, począwszy od najmłodszych po seniorów. Na każdym szczeblu, w wielu placówkach i jednostkach kultury, od samorządów gminnych, po wojewódzkie. Jestem przekonana, że tak będzie również w najbliższych latach, bo trendy akcentujące patriotyzm lokalny, dumę i dbałość o swe korzenie – dziedzictwo i tradycję, w tym również gwarę – są mocne. Nie tylko z resztą na Śląsku. I to jest wielka wartość.

Powiedzmy uczciwie, są na naszym terenie liczne środowiska, które dążą do usankcjonowania gwary jako odrębnego języka regionalnego, ale są też i takie, które promują idee odrębności regionu, autonomii Śląska. Jest to dla mnie, przekonanej do modelu państwa unitarnego, nie do przyjęcia. Raciborzanka, Ślązaczka, Polka. Zawsze w ten sposób, nierozłącznie. Głosowałam przeciw, bo przekonują mnie argumenty językowe, nie emocjonalne. Kery mo w sercu ślunsko godka i poradzi pogodać – to godo.

Część mojej rodziny godo fest i akcent śląski słychać wyraźnie nawet w ich urzędowej polszczyźnie. Część godo ino trocha. Są i tacy, co nie poradzą. Znamy chyba wszyscy prawdę o tym jak my tu som potajlowani: na pnioki, krzoki i ptoki. Ta różnorodność to bogactwo, z którego powinniśmy czerpać, bez tworzenia niepotrzebnych podziałów. „Na hasiok” ze złymi emocjami i antagonizmami. Nasza gwara, z całym jej kolorytem i mnogością odmian była, jest i będzie dla nas Ślązaków ważna, żywa i ściśle związana z poczuciem naszej tożsamości, ale nie oznacza to, że spełnia kryteria uznania jej za odrębny język.”
Katarzyna Dutkiewicz

EnDe

- reklama -

Ogłoszenia PLUSYdlaBIZNESUWięcej ogłoszeń branżowych >>

5 KOMENTARZE

  1. Fan_

    1) Jeśli to nie problem to dlaczego nie ma to zgody? 2) Mam wątpliwości co do tych „autorytetów”!

  2. Max

    Taa zapewne przekonują cię „autorytety” spod budki z piwem lube też polityczne autorytety prowadzące kampanię przedwyborczą lub raczej antyrządową. Gratuluję.

  3. Raciborzanin przeszly.

    Gosc. Na konkretne Pytanie , odpowiedziala ta Pani bardzo plytka argumentacja, zasadniczo …bez zadnej Argumentacji ,na zasadzie”Powiedziala co wiedziala” ..takich to madrych Ludzi wybraliscie do waszego Sejmu ,teraz bedzie pilnowala Fotelu w ktorym siedzi ,Slazacy,Slask jego historia ja juz nie obchodzi, typowe dla karierowiczow, tez poza wazym krajem. Zycze rodowitym slazakom z.R. dobrej ,dlugiej pamieci.!

Pozostaw odpowiedź Raciborzanin przeszly. Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here