ETS pod lupą europosłów. Stawką klimat, gospodarka i zdrowie mieszkańców

smog ekologia gospodarka przemysl
Fot. reepik.com

Z danych Europejskiej Agencji Środowiska wynika, że emisje z instalacji stacjonarnych objętych systemem w Europie spadły w latach 2005–2024 o 51%.

System handlu emisjami EU ETS, działający od 2005 r. w oparciu o zasadę „cap and trade”, staje się obecnie przedmiotem intensywnych debat dotyczących jego reformy. Politycy zwracają uwagę, że niestabilna sytuacja geopolityczna i obawy o bezpieczeństwo energetyczne wymagają urealnienia dotychczasowych przepisów klimatycznych. Pojawiają się postulaty, aby przesunąć w czasie wdrożenie systemu ETS2, co ma uchronić europejską gospodarkę i konsumentów przed nadmiernymi kosztami. Przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej podkreślają konieczność zachowania równowagi między ambitną polityką klimatyczną a konkurencyjnością unijnego rynku pracy, z kolei głosy ze strony Prawa i Sprawiedliwości uznają cały mechanizm za błąd, obarczając go winą za poważne problemy gospodarcze Europy.

- reklama -

przycisk-plusy

- reklama -

KOMENTARZE

Proszę wpisać swój komentarz!
zapoznałem się z regulaminem
Proszę podać swoje imię tutaj