Walka o szkołę muzyczną II stopnia w Raciborzu. Trwa zbieranie podpisów pod petycją

Fot. arch. red.

Podczas gdy ministerstwo wskazuje na nasycenie regionu placówkami artystycznymi, Raciborzanie argumentują, że brak szkoły w mieście zmusza młodzież do wyczerpujących dojazdów i ogranicza rozwój kulturalny powiatu.

Mimo negatywnego stanowiska Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego mieszkańcy, rodzice i przedstawiciele środowiska muzycznego nadal zabiegają o utworzenie w Raciborzu Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia. Trwa zbierania podpisów pod petycją skierowaną do resortu kultury, w której autorzy apelują o ponowne rozważenie decyzji i utworzenie placówki umożliwiającej młodzieży kontynuowanie edukacji muzycznej w mieście.

- reklama -

O potrzebie powołania takiej szkoły mówi się w Raciborzu od dłuższego czasu. Inicjatywę wspierają m.in. rodzice uczniów i przedstawiciele Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. Stanisława Moniuszki w Raciborzu, którzy podkreślają, że nowa placówka mogłaby stać się ważnym elementem rozwoju życia kulturalnego miasta i całego regionu. Ich zdaniem umożliwiłaby młodym muzykom dalsze kształcenie bez konieczności regularnych dojazdów do innych miast.

Sprawa była przedmiotem interpelacji poselskiej skierowanej do ministerstwa przez Michała Wosia i Piotra Glińskiego. Posłowie wskazywali na wieloletnie tradycje edukacji muzycznej w Raciborzu i sukcesy uczniów miejscowej szkoły muzycznej I stopnia. Zwracali uwagę, że brak szkoły II stopnia zmusza młodzież do dojazdów do takich miast jak Rybnik, Jastrzębie-Zdrój, Żory czy Gliwice. W odpowiedzi poinformowano, że resort analizował możliwość utworzenia szkoły, biorąc pod uwagę zarówno potrzeby lokalnego środowiska, jak i sytuację szkolnictwa artystycznego w regionie. Jak wskazano, w woj. śląskim działa obecnie 16 publicznych szkół muzycznych II stopnia, a najbliższa znajduje się w Rybniku. Ministerstwo argumentowało również, że nadmierna rozbudowa sieci szkół artystycznych może prowadzić do problemów rekrutacyjnych i trudności z utrzymaniem odpowiedniego poziomu kształcenia.

Stanowisko resortu nie zakończyło jednak działań mieszkańców. Rodzice i przedstawiciele społeczności lokalnej przygotowali petycję, w której nie zgadzają się z argumentacją ministerstwa. Podkreślają, że szkoły muzyczne II stopnia funkcjonują w innych częściach regionu w niewielkich odległościach od siebie, a mimo to nie wpływa to negatywnie na poziom nauczania. Zwracają także uwagę, że liczba kandydatów do szkół muzycznych każdego roku przewyższa liczbę miejsc, co – ich zdaniem – przeczy argumentom dotyczącym niżu demograficznego.

Autorzy petycji podnoszą również kwestie codziennych dojazdów uczniów. Zajęcia w szkołach muzycznych II stopnia odbywają się kilka razy w tygodniu, co oznacza wielogodzinne podróże i utrudnia pogodzenie nauki z obowiązkami szkolnymi. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy młodzieży spoza Raciborza, m.in. z rejonu Głubczyc, Kietrza czy Kędzierzyna-Koźla.

Podpisy pod petycją można składać w różnych punktach na terenie m.in. Raciborza, Głubczyc i Kędzierzyna-Koźla (mapa:
www.google.com/maps/d/viewer?mid=14Og6ayCGk2g_SssctnnBN1PANkeurtk&ll=50.188625342526166%2C18.155173800665132&z=10).

oprac. /kp/

- reklama -

KOMENTARZE

Proszę wpisać swój komentarz!
zapoznałem się z regulaminem
Proszę podać swoje imię tutaj