
2 marca do prezydenta Raciborza trafiło pismo Społecznej Inicjatywy Rowerowej „Soft City” zawierające komputerowe symulacje dróg rowerowych w Raciborzu.
Szanowny Panie Prezydencie
Społeczna Inicjatywa Rowerowa „Soft City”, w ramach działań na rzecz promowania komunikacji rowerowego w Raciborzu, prezentuje szereg symulacji komputerowych głównych dróg rowerowych, które w pierwszej kolejności powinny powstać w naszym mieście.
Proponowane przez nas rozwiązania komunikacyjne dla Raciborza, nie uwzględniają bynajmniej jedynie interesu rowerzystów, lecz są korzystne dla wszystkich uczestników ruchu, w tym pieszych i kierowców, ale również licznej, lecz z uwagi na dotychczasowe warunki, sporadycznie reprezentowanej grupy potencjalnych współużytkowników asfaltowych(!) dróg rowerowych – inwalidów na wózkach.
Aktualnie, naszą główną i niecierpiącą zwłoki powinnością jest powstrzymanie toczących się procedur przetargowych, forsujących kostkę betonową jako nawierzchnię dróg rowerowych na ul. Łąkowej oraz 1 Maja, jak i wprowadzenie zakazu jej stosowania w przyszłości do rozbudowy dróg rowerowych w Raciborzu. Postulujemy bezkompromisowe przyjęcie i stosowanie najwyższych standardów architektonicznych i budowlanych, albowiem tylko one zagwarantują raciborzanom prawidłowy i trwały rozwój przestrzeni naszego miasta. Nagą prawdą Raciborza jest to, co wyraził na forum któryś z internautów, że wszystko co jest u nas robione, ma wciąż PRL-owską jakość.
W przypadku budowy dróg rowerowych, szybka zmiana na lepsze nie jest trudnym zadaniem. Wystarczy bez kompleksów przejąć dawno już wypracowane w Europie wzorce, zebrane w katalogu charakterystyk technicznych i je stosować, a nie wyważać otwartych drzwi lokalnie opracowaną metodologią. Należy przy tym podkreślić, że wyższe standardy wcale nie oznaczają większych kosztów, często są one znacznie niższe od popularnych u nas, a przestarzałych i nieefektywnych technologii. W Polsce mamy już pozytywne przykłady miast, które w obszarze budowy dróg rowerowych, takie wysokie standardy jakości z powodzeniem stosują, a wzorem jest np. Gdańsk. Tam jednak budowa dróg rowerowych i stosowanie najwyższych norm jakości jest priorytetem prezydenckim. Mieliśmy okazję wysłuchać wykładu pana wiceprezydenta Gdańska przy okazji konferencji w Ministerstwie Ochrony Środowiska w Warszawie, dotyczącej problematyki równoważenia transportu miejskiego. Wiemy już, że można – jeśli jest dobra wola. Skala miast nie ma tu znaczenia.
Ul. ŁĄKOWA
Budowa drogi rowerowej o nawierzchni z feralnej kostki betonowej, wymaga tu natychmiastowej interwencji, gdyż jej realizacja została zapowiedziana przez władze miasta na rok bieżący. Potwierdzamy konieczność budowy tego odcinka drogi rowerowej lecz sprzeciwiamy się stanowczo stosowaniu jako jej nawierzchni kostki betonowej. Na planowanym odcinku istnieją dogodne warunki do wytyczenia drogi rowerowej z zachowaniem najwyższych norm jakości. Powyższa symulacja komputerowa obrazuje chyba jednoznacznie, jak powinna wyglądać prawidłowa charakterystyka, nie tylko tej drogi rowerowej. Nie ma absolutnie żadnych przeciwwskazań, by stosować nawierzchnię bitumiczną, więcej, nie istnieje żaden argument racjonalnej natury, za stosowaniem kostki betonowej do budowy drogi rowerowej w tym i jakimkolwiek innym miejscu.
Uprzejmie prosimy o natychmiastowe wszczęcie czynności zmierzających do zmiany charakterystyki nawierzchni projektowanej drogi rowerowej na ul. Łąkowej – na nawierzchnię bitumiczną. Przy tym ważnym dla dalszego rozwoju sieci dróg rowerowych w Raciborzu projekcie, nie można dopuścić do nieuzasadnionego technicznie i ekonomicznie zaniżania standardów jakości. Jesteśmy zobowiązani uczynić wszystko co w naszej mocy, do wyczerpania wszystkich możliwości prawnych, by wyeliminować z projektu drogi rowerowej na ul. Łąkowej kostkę betonową i zastąpić ją nawierzchnią asfaltową. Jesteśmy przekonani, że ponowne przeanalizowanie założeń i uwarunkowań projektowych doprowadzi do pożądanych zmian.
Technologia wylewania asfaltu, jako nawierzchni dróg rowerowych, jest nieskomplikowana, a małe maszyny walcowe do jej wykonania są dostępne w kraju. Powszechne stosowanie w naszym mieście zalecanej technologii, jest szansą na rozwój lokalnej przedsiębiorczości w sektorze budowlanym, której nie należy dłużej bagatelizować.
Z lokalnych mediów dowiedzieliśmy się, że UM poszukuje architekta na stanowisko planisty miejskiego. Otóż w Raciborzu nie ma fachowca, o kompetencjach i wrażliwości wizjonera, zdolnego wprowadzić ożywcze impulsy w urbanistyczny krajobraz naszego miasta. Zresztą kwestia niskich zdolności koncepcyjnej naszych architektów jest problemem ogólnopolskim. Przez ostatnie półwiecze, architektura nie powstawała u nas, ponieważ nie było po temu warunków. Zamiast niej wznoszono kiepskiej jakości budownictwo i do tej pory niewiele się zmieniło. Dwa pokolenia pozbawione możliwości udziału w architektonicznym rozwoju, nie znają kodu pozwalającego na ocenę estetycznego wymiaru architektury. Dlatego w naszym otoczeniu powstaje wciąż tyle kiczu i bylejakości. Proponujemy, by władze naszego miasta same udały się na poszukiwania fachowca, może na rynku międzynarodowym, jak robią to managerowie klubów piłkarskich. Wyższe koszty ekonomiczne takiego rozwiązania, należy traktować jako inwestycję w przyszłość naszego miasta. Architektura to nie tylko klomb z kwiatami, gdzie jak nie wzejdą bratki, to się go przekopie i posieje trawę. Każdy nowy obiekt architektoniczny, czy rozwiązanie planistyczne będą nam towarzyszyć przez dziesięciolecia i dlatego odpowiedzialność za przyszły kształt naszej przestrzeni życiowej nie może być złożona w nieudolne ręce.
Może nie stać nas finansowo (?) na zlecanie całych projektów uznanym, europejskim biurom architektonicznym, ale na pewno uniesiemy koszty konsultacji na etapie przed projektowym. Osobiście nawiązaliśmy kontakty z jednym, z wiodących w świecie biur projektowych w Kopenhadze – Gehl Architects MAA, www.gehlarchitects.dk, wyspecjalizowanym w rozwoju i przeobrażaniu przestrzeni miejskiej, w tym również komunikacji. Ich dziełem jest m.in. kompleksowa restrukturyzacja systemu komunikacji miejskiej w Melbourne czy Mexico City i wcale nie mają kompleksów, by współpracować również z nami.
Powszechnie reprezentowany wśród mieszkańców pogląd, że w Raciborzu nic się nie zmieni, może za 20 lat, jest przez nas absolutnie nie do przyjęcia. Emocjonalny stan naszej społeczności, naznaczonej rezygnacją i głęboką frustracją, jest alarmujący. Należy niezwłocznie podjąć działania, zmierzające do widocznej i namacalnej poprawy jakości życia mieszkańców naszego miasta, bez powtarzania dotychczasowych błędów, z których najbardziej dotkliwym jest marnowanie kolejnych szans i marnotrawienie środków. Chętnie służymy pomocą w rozwiązywaniu problemów dotyczących organizacji przestrzeni miejskiej w Raciborzu.
Rozbudowa odcinków sieci dróg rowerowych w prezentowanej przez nas poniżej formie symulacji komputerowych, oceniamy jako konieczną i realistyczną w realizacji w najbliższych 2 latach tzn. do końca roku 2010. Całość rozbudowy sieci dróg komunikacji rowerowej na terenie naszego miasta, ujętej w „KONCEPCJI ROZBUDOWY ŚCIERZEK ROWEROWYCH, zleconej przez Miasto Racibórz w roku 2007, powinna doczekać się kompleksowej realizacji w okresie nie dłuższym niż 5 lat, tzn do końca roku 2013. Jeśli ktoś jest przesądny, to proponujemy jako datę kończącą projekt rok 2012 i nie zmarnujmy kolejnej szansy. 20 lat po wojnie Europa podniosła się z gruzów i została odbudowana od podstaw. 5 lat na de facto kosmetyczne zabiegi urbanistyczne, nie jest chyba porównywalnym wyzwaniem.
Świadomie nie opatrzyliśmy szczegółowym komentarzem prezentowanych tu symulacji komputerowych, by nie zakłócić odbioru obrazów, które być może wywołają u kogoś inspirującą refleksję.
UL. SŁOWACKIEGO
Mamy tu chyba najlepsze warunki w mieście do poprowadzenia drogi rowerowej. Długi, szeroki, prosty odcinek spajający okolice ul. Katowickiej z rejonem pl. Wolności.
BULWAR SPACEROWO-ROWEROWY
Droga z płyt betonowych (?)
Przy moście kolejowym bulwar łączyłby się z istniejącym, żółtym szlakiem rowerowym nr 2, w kierunku ul. Piaskowej, dalej na Płonię i Oborę lub ul. Kolejową. Przed mostem kolejowym istnieją warunki terenowe do poprowadzenia odcinka drogi łączącej nadodrzański bulwar z ul. Bosacką, na wysokości ul. Cygarowej.
UL. PIASKOWA
Możliwe jest tu wydzielenia bezpiecznego pasa jezdni dla ruchu rowerów. Od skrzyżowania z ul. Sudecką na Płoni, istnieje od lat, jedyny w Raciborzu, długi odcinek drogi rowerowej o nawierzchni asfaltowej ! Kończy się on na ul. Rybnickiej, w kierunku na Oborę/Brzezie. Do tej pory droga ta nie doczekał się kontynuacji.
Ul. RYBNICKA
W kierunku na Oborę, obecnie szlak rowerowy przebiega chodnikiem. Istnieją warunki, by poprowadzić tu, przynajmniej częściowo, pełnowymiarową drogę rowerową. Na wysokości stacji benzynowej Bliska istnieje przejazd dla rowerów. W tym miejscu droga rowerowa na ul.Rybnickiej może się rozdzielić na dwie, oddzielne nitki po obydwu stronach jezdni, by rowerzyści jadący na basen lub do Obory mogli ominąć rondo przy Auchan. Na moście w Oborze, jak na razie, nie ma warunków do poprowadzenia oddzielnej drogi rowerowej. Tu piesi i rowerzyści muszą pogodzić się na wąskim chodniku. Rozwiązaniem w przyszłości może być wybudowanie przy moście kładki rowerowej, podobnej do tej wybudowanej w Rudach. Skala porównywanych mostów jest oczywiście różna, dlatego przykład kładki z Rud służy jako inspiracja, również w odniesieniu do innych odcinków Odry czy kanału Ulga.
„ODROSTRADA”
Istnieją tu również dogodne warunki do poprowadzenia drogi rowerowej, na całym odcinku ulicy od ronda okularowego – do ronda przy moście zamkowym. Byłby to najważniejszy szlak komunikacji rowerowej z zachodu na wschód miasta. Na przejeździe rowerowym przez ul. Reymonta szlak ten krzyżowałby się i łączył, z drugim, głównym szlakiem komunikacji rowerowej z północy na południe, ulicami Opawską, Nową, Rynek na Ostróg.
Ul. OPAWSKA
Koncepcja wytyczenia drogi rowerowej na całej długości ul. Opawskiej, poprzez reorganizację ruchu w tym rejonie, może wymagać od nieprzygotowanego na to raciborzanina, wstępnego oswojenia i wielu wyjaśnień. Z czasem jednak, nie będzie można odmówić jej racjonalizmu. Ulica Opawska ma warunki by stać się ulicą jednokierunkową, a wygospodarowany w ten sposób drugi pas jezdni można przeznaczyć na dwukierunkową drogę dla komunikacji rowerowej. Zakładamy przy tym, również model współużytkowania tego pasa ruchu przez rowerzystów i pojazdy komunikacji miejskiej. Oceniamy, że procesy ewolucyjne przestrzeni miejskiej, prędzej czy później, doprowadzą do całkowitego wstrzymania ruchu kołowego na ul. Nowej oraz ul. Opawskiej, na odcinku od rynku do okolic parku Roth lub obecnej Billi. Jest to ten fragment przestrzeni miejskiej Raciborza, który w miastach Europy Zachodniej dawno już przyjąłby status głównego deptaka handlowo–spacerowego. Stopniowe ograniczenie ruchu kołowego na tych ulicach, m.in. poprzez tworzenie dróg jednokierunkowych i wytyczenie drogi rowerowej, byłoby takim ewolucyjnym krokiem w tym, jak nam się wydaje, pożądanym kierunku rozwoju przestrzeni miejskiej Raciborza.
Na rondzie Konstytucji 3 Maja, droga rowerowa na ul. Opawskiej łączyłaby się z projektowaną droga rowerową na ul. Łąkowej. W przeciwnym kierunku droga rowerowa na ul. Opawskiej, poprzez połączenie z drogę rowerową na ul. Nowej, doprowadzałaby ruch rowerowy do samego Rynku, a dalej przez Rynek, drogą rowerową na ul. Odrzańskiej, przejazdem rowerowym przez ul. Reymonta, mostem zamkowy na Ostróg i dalej w kierunku na Oborę/Brzezie oraz Markowice. Ten miejski szlak rowerowy z południa na północ, spiąłby jedną nitką komunikacyjną przeciwległe dzielnice Raciborza z centrum.
Kierunek ruchu samochodowego z wydzielonego dla rowerów pasa ul. Opawskiej, przeniesiony może zostać na równoległą do niej ul. Warszawską. Wszystkie połączenia komunikacyjne pomiędzy tymi ulicami: ul. Ogrodowa, Lwowska, Matejki, Bukowa zostałyby zachowane. Skrzyżowanie świetlne na ul. Opawskiej i ul. Wojska Polskiego funkcjonowałoby w sposób niezmieniony, a ruch rowerzystów na drodze rowerowej podlegałby takim samym zasadom, jak dotychczas ruch samochodowy. Podobnie jak na ul. Opawskiej, jeden pas ruchu na ul. Nowej przeznaczony musiałby zostać na drogę rowerową, doprowadzającą ruch rowerowy bezpośrednio do płyty rynku.
W ramach powyższej koncepcji nie odnosimy się w szczegółach do konkretnych rozwiązań sytuacji drogowych w omawianym rejonie, gdyż wykracza to poza ramy koncepcji i jest już domeną planistów oraz projektantów. Zdajemy sobie sprawę, że to co u nas przyjmuje jeszcze status koncepcji lub modelu, jest w innych krajach Europy powszechnym i z powodzeniem stosowanym rozwiązaniem komunikacyjnym. Takie podejście koncepcyjne ma niepodważalną przewagę nad rozwiązaniami stricte budowlanymi – niskie koszty. W naszych, raciborskich realiach największym nakładem mogą się jednak okazać koszty moralne wynikające z opieszałości lub lęku w podejmowaniu odważnych decyzji, wobec nieuchronności daleko idących i zaległych od lat przemian w naszym otoczeniu.
Ul. NOWA
Droga rowerowa na ul. Nowej jest integralną częścią koncepcji miejskiego szlaku rowerowego z południa na północ Raciborza. W toku zbliżającego się remontu mostu na drodze do Markowic należy przewidzieć i uwzględnić przeprowadzenie przez niego drogi rowerowej, która będzie elementem nieuchronnej w przyszłości budowy drogi rowerowej do Markowic. Ponadto przez ten most przebiega międzynarodowy, rowerowy „Szlak Odry”.
Racibórz, ze względu na jego przyjemną skalę i dogodne warunki wyjściowe, ma realną szansę, w relatywnie krótkim czasie przeobrazić się w miasto o nowoczesnym systemie komunikacyjnym w skali kraju, w którym komunikacja rowerowa odgrywałaby znaczącą rolę, tak w czasach kryzysu jaki i prosperity. Możemy stać się wzorem do naśladowania i wtedy to do nas będą przyjeżdżać prezydenci i starostowie na przedprojektowe konsultacje – pod warunkiem właściwego doboru priorytetów i stosowania wyłącznie najwyższych standardów jakościowych.
Oferujemy gotowość konsultacji w/w kwestii.
Nasz kontakt:
Inkubator Organizacji Pozarządowych
Społeczna Inicjatywa Rowerowa „Soft City”
ul. Ocicka 4, 47-400 Racibórz
e-mail: [email protected]
Z wyrazami szacunku
Paweł Żółciński, Polskie Towarzystwo Turystyczno Krajoznawcze
Grzegorz Pinior, Raciborski Klub Kajakowy JOOONYYY
Grzegorz Kawalec, Grupa Rowerowa MTB Racibórz
Piotr Dominiak, Raciborskie Stowarzyszenie Kulturalne ASK
Leszek Szczasny, Stowarzyszenie Samorządowe „Nasze Miasto”






![Biblioteczne kluby zakończyły sezon. Czerwiec pełen spotkań i kreatywnych zajęć [ZDJĘCIA] Biblioteczne kluby zakończyły sezon. Czerwiec pełen spotkań i kreatywnych zajęć](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/06/biblioteka-kluby.jpg)
![XXVII Pływadła w Raciborzu w ramach Festiwalu Górnej Odry [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/06/plywadla-2026-60.jpg)

![Raciborskie Towarzystwo Wioślarskie z medalami na Odra Sup Cup 2026 [ZDJĘCIA] Raciborskie Towarzystwo Wioślarskie z medalami na Odra Sup Cup 2026](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/rtw-raciborskie-towarzystwo-wioslarskie.jpg)


![Wakacyjne podróże po literaturze rozpoczęte od detektywistycznych zagadek [ZDJĘCIA] Wakacyjne podróże po literaturze rozpoczęte od detektywistycznych zagadek](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/06/lato-z-biblioteka-14.jpg)






![Protesty nie zatrzymały wycinki. Lipy zniknęły z cmentarza przy ul. Głubczyckiej [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/lipy-cmentarz-glubczycka.jpg)






warto pomysleć o drodze rowerowej łączącej Brzezie z Płonią wykorzystując most na kanale ( dojazd do ul. Sudeckiej)i i Odrze
( koło Rafako). mozna tam dojechać do Nieboczów i Gminy Krzyżanowice omijając ruchliwa ulicę na Lubomię. Władze, zróbcie coś dla rowerzystów.
BRAWO Popieramy. Panie Prezydencie a co Pan na to???
Leszek Szczasny reprezentuje tu Raciborskie Stowarzyszenie Samorządowe NASZE MIASTO, a nie „Stowarzyszenie Samorządowe …”. Prosze poprawić.
Posmarownie fotografii jest rzeczywiście symulacją, ale nie komputerową.
za blisko Odry!przecież ludzie to rzeki powpadają!!!!trochę wyobrazni!
oby w przyszłości dołączyć również ścieżkę rowerową do MARKOWIC przez most na Gliwice. Jeżdżę do szkoły w ładną pogodę. 🙂 MAM MARZENIE I NADZIEJĘ …
To wyreczyliscie wladze miasta… Zdjecia do folderu juz maja – czyli drug rowerowych nie beda musieli budowac.
Najwazniejsze zeby byl dialog miedzy mieszkancami a architektami. Nie chcemy wiecej bubli typu rondo nerka, albo analiz za grube miliony zrobionych przez ludzi ktorzy w Raciborzu nigdy nie byli
Na ulicy Słowackiego nie da rady tak poprowadzic ścieszki rowerowej bo od chodnika do jezdni jest mniej jak dwa metry a leszczyna cała aleja tez potrzebuje miejsca. Po drugiej stronie by sie dalo.
I jeszcze na Opawskiej po co robic droge jednokierunkowa i pod scieski zajac cały pas jezdni jak chodniki tam sa bardzo szerokie, zlikwidowac parking,linie namalować a w przyszlosci wylac asfalt po obu stronach
Królu złoty – drogi rowerowe są budowane dla rowerzystów – ludzi poruszających sie rowerem, a nie dla dzieci w wieku przedszkolnym, które nie potrafią skręcać kierownicą, ani dla pijanych debili. Troche wyobraźni…
profesjonalnie przygotowana symulacja w…windows paint. tak jest wszystko robione w tym miescie… drogi rowerowe???najpierw należy zalatać dziury w obecnych drogach i rozkroić nerkę… potem niech się zabiorą za budowe nowych, nie koniecznie w windows paint. a tak wogóle proszę zacząć od terminowego składania profesjonalnych wniosków o dofinansowywanie projektów dla naszej gminy…
Ogólnie to zgadzam się z pomysłem rozbudowy i poprawy jakości oraz standardów dróg rowerowych w Raciborzu, ale jak czytam o pomysłach w stylu przekształcania Opawskiej w drogę jednokierunkową to zaczynam powątpiewać w zdrowy rozsądek pomysłodawców.
nie wiem do czego pijesz kolosz ale w Niemczech jest wiele albo i wiekszosc sciezek rowerowych ktore sa odzielone liniami od chodnika i sie bardzo dobrze to sprawdza co prawda chodniki maja asfaltowe
Powiedzcie mi jedna rzecz, czy to normalne ze nowa scieszka na walach jak sie jedzie rowerem czuc jak sie ugina bruk i podobnie jest na ulicy Długiej? Najpierw myslalem ze zlapalem gume a po chwili zauwazylem ze te kostki sa luzne. na ulicy dlugiej jest tak z tymi plytami granitowymi. Kto robi odbiory w raciborzu?
Pomalowanie zdjęć w Paincie to nie jest niestety symulacja komputerowa.
Nasze miasto potrzebuje dobrze zaplanowanego systemu ścieżek, pozwalających połączyć wszystkie nasze osiedla ze szkołami, zakładami pracy, centrami handlowymi, obiektami sportowo-rekreacyjnymi i urzędami. Ci którzy podejmą się planowania i realizacji nie powinni uciekać od rozwiązań trudnych, jak np negocjowanie z PKP możliwości „doczepienia” lekkich kładek do pylonów istniejących mostów kolejowych, ustawianie parkanów osłaniających ścieżki przebiegające obok torów (trasa na Markowice) czy budowy przepraw rowerowych pod mostami (popularne w Norwegii) które poza okresami bardzo wysokich stanów wód (kilka dni w roku?) były by przejezdne. Nie chodzi tu o ścieżki turystyczne ale o efektywny system transportu, zdrowy, ekologiczny i bardzo miastu potrzebny.
Oj ta symulacja komputerowa, nasza „NERKA” też powstała w tych okolicznościach. Oglądaliśmy ją długi czas w oknie wystawowym Apteki Pana Klimy, i kto zauważył usterki ? Ale zauważam,że na komputerowej sumulacji „dopadli” się nawet projektanci MERCEDESA i wymiana żarówki stała się praktycznie niemożliwa.Dopiero wykonanie okna we wnęce koła przedniego umożliwiło dostęp do bloku reflektorowego celem wymiany żarówki.Czy będą budowane ścieżki rowerowe, które okażą się nieprzejezdne?
Baju baju moze kiedys-nasze nie doczekanie:-(