Protesty nie zatrzymały wycinki. Lipy zniknęły z cmentarza przy ul. Głubczyckiej [ZDJĘCIA]

Protesty nie zatrzymały wycinki. Lipa zniknęły z cmentarza przy ul. Głubczyckiej

– Niestety ksiądz proboszcz parafii św. Mikołaja w Raciborzu wyciął wszystkie lipy, na które była zgoda urzędu. No comment. Requiem dla życia – komentuje czytelniczka.

Na cmentarzu przy ul. Głubczyckiej w Raciborzu zakończyła się wycinka lip, które w połowie lutego były przedmiotem społecznej dyskusji. Do redakcji wpłynął list od czytelniczki, która informuje, że mimo wcześniejszych protestów i apeli drzewa zostały usunięte.

- reklama -

– Mimo protestów społecznych, mimo usilnych próśb, mimo ekspertyzy i zaleceń doktora Wojciecha Zarzyckiego, że lipy są zdrowe i bezpieczne i wymagają tylko delikatnej pielęgnacji, niestety ksiądz proboszcz parafii św. Mikołaja w Raciborzu wyciął wszystkie lipy, na które była zgoda urzędu. No comment. Requiem dla życia – napisała mieszkanka.

Wątpliwości co do zasadności usunięcia drzew miała części mieszkańców i stowarzyszenie Pluma Verde. W poprzednim artykule przytaczaliśmy stanowisko strony społecznej, która kwestionowała rzetelność ekspertyzy dendrologicznej wykonanej na zlecenie parafii i wskazywała na możliwe błędy w identyfikacji gatunków czy ocenie stanu zdrowotnego drzew. Powoływano się wówczas na opinię dr. Wojciecha Zarzyckiego, biologa, który po wizji lokalnej miał uznać, że część drzew jest w dobrej kondycji i przy odpowiedniej pielęgnacji mogłaby dalej rosnąć przez wiele lat.

Urząd Miasta Racibórz podkreślał jednak, że decyzja administracyjna nie opierała się wyłącznie na ekspertyzie sporządzonej na zlecenie parafii. Jak informował magistrat, przeprowadzono również dodatkową ocenę drzew zgodnie ze Standardami Inspekcji i Diagnostyki Drzew, a zgodę wydano na usunięcie 11 z 46 drzew uznanych za będące w złej kondycji zdrowotnej i potencjalnie zagrażające bezpieczeństwu osób odwiedzających cmentarz. Władze miasta wskazywały, że teren ma charakter publiczny, a priorytetem pozostaje ochrona mieszkańców.

W lutym w urzędzie miasta odbyło się spotkanie z udziałem prezydenta Raciborza Jacka Wojciechowicza, przewodniczącego Rady Miasta Mirosława Lenka, proboszcza parafii św. Mikołaja ks. Adriana Bombeleka, przedstawiciela strony społecznej i pracownika Wydziału Ochrony Środowiska. Po rozmowach informowano o kompromisie, zgodnie z którym usuniętych miało zostać wyłącznie 11 drzew objętych decyzją administracyjną, a parafia nie planowała składania kolejnych wniosków o wycinkę.

fot. Czytelniczka
oprac. /kp/

- reklama -

KOMENTARZE

Proszę wpisać swój komentarz!
zapoznałem się z regulaminem
Proszę podać swoje imię tutaj