
Policjanci z Raciborza uratowali życie mężczyźnie, który zamierzał popełnić samobójstwo. Mężczyzna, który był pod wpływem alkoholu, chciał skoczyć z Mostu Zamkowego.
W środę około godziny 23:45 Policja otrzymała zgłoszenie o tym, że za barierkami Mostu Zamkowego stoi mężczyzna. Na miejsce udał się patrol policji. Okazało się, że mężczyzna chce popełnić samobójstwo. Po krótkich negocjacjach z policjantami mężczyzna wrócił na chodnik. Okazało się, że był to 20-letni mieszkaniec powiatu raciborskiego. Został on przewieziony przez karetkę pogotowia do szpitala w Rybniku.
/p/







![Grupa Strzecha Seniorzy świętowała 20-lecie działalności [ZDJĘCIA] Grupa Strzecha Seniorzy świętowała 20-lecie działalności](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/zpit-strzecha-seniorzy.jpg)




![Dzieci tworzyły własne piosenki podczas półkolonii w RCK [ZDJĘCIA] [WIDEO] Dzieci tworzyły własne piosenki podczas półkolonii w RCK](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/polkolonie-rck-piosenkobranie.jpg)
![Pan Poeta odwiedził raciborską bibliotekę. Było mnóstwo zabawy i śmiechu [ZDJĘCIA] Pan Poeta odwiedził raciborską bibliotekę. Było mnóstwo zabawy i śmiechu](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/pan-poeta-33.jpg)
![Młodzi czytelnicy ruszyli tropem „Kociej Szajki” i „Zwiadowców” [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/lato-z-biblioteka-31.jpg)




![Protesty nie zatrzymały wycinki. Lipy zniknęły z cmentarza przy ul. Głubczyckiej [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/lipy-cmentarz-glubczycka.jpg)






Przecież z tego mostu nie da się zabić !
Jeśli targnął się na bramy Św. Piotra to znaczy, że sobie nie radzi, człowiek szczęśliwy w ten sposób szczęścia nie okazuje. Orientuje się ktoś czy zostanie mu udzielony psycholog ???
Już był taki który nawet kilka razy skakał z mostów w raciborzu a potem straż pożarna musiała go wyciągać z mielizn.
negocjacje z prywaczem prowadził pracownik ochrony i on wezwał policje i jemu nalezą sie podziękowana moze by wrescie o tym napisał
Zastanawia mnie jedna sprawa: dlaczego tzw. „desperaci” odwożeni są do szpitala psychiatrycznego w Rybniku? Czy to, że ktoś nie ma już ochoty na życie, znaczy, że zwariował lub jest niespełna rozumu? Nie ywdaje mi się to słusznym myśleniem.
Widocznie to jedyna droga ucieczki z tego miasta bez przyszłości. Nawet jeśli wyśnioną krainą szczęśliwości jest psychiatryk. Byle w Rybniku.