
Postać Gabriele von Thun und Hohenstein, śląskiej arystokratki znanej z działalności społecznej i dobroczynnej, była tematem spotkania w bibliotece. O jej życiu opowiadał autor książki „Dobra Pani w złym świecie”.
W raciborskiej bibliotece odbyło się spotkanie autorskie z Jonaszem Milewskim poświęcone jego książce „Dobra Pani w złym świecie”. Wydarzenie było okazją do poznania niezwykłej historii Gabriele von Thun und Hohenstein – śląskiej arystokratki, której życie naznaczyły dramatyczne wydarzenia XX w., a jednocześnie działalność pełna wrażliwości i troski o innych.
Podczas spotkania autor przybliżył uczestnikom losy bohaterki swojej książki. Gabriele urodziła się w Kończycach Wielkich, jednak już w młodym wieku doświadczyła trudnych chwil związanych z utratą obojga rodziców. Wkrótce przeniosła się do Wiednia, gdzie związała się z tamtejszym środowiskiem arystokratycznym. Jednym z najbardziej intrygujących wątków jej życia była przyjaźń z cesarzową Elżbietą Bawarską znaną jako Sisi. Jak przypomniał autor, w 1893 r. cesarzowa – będąc w głębokiej depresji po samobójczej śmierci syna – pojawiła się na wieczorze panieńskim Gabriele, co było ostatnim wydarzeniem towarzyskim, w których wzięła udział przed swoją śmiercią.
Wkrótce Gabriele poślubiła Feliksa von Thun und Hohensteina. Małżeństwo doczekało się czwórki dzieci i powróciło do rodzinnej posiadłości w Kończycach Wielkich. Tam arystokratka zaangażowała się w działalność społeczną i dobroczynną. Z własnych środków wsparła budowę szpitala dziecięcego w Cieszynie, aby najmłodsi pacjenci nie musieli przebywać na oddziałach razem z dorosłymi. W czasie wojny udostępniła część swojego pałacu na potrzeby szpitala polowego i przez kilka lat pracowała jako sanitariuszka, poświęcając na tę pracę wiele godzin każdego dnia. Znana była również z troski o pracowników swoich majątków, którym zapewniała jedne z pierwszych wówczas form ubezpieczenia.
Po zakończeniu wojny jej życie uległo jednak dramatycznej zmianie. Arystokratka straciła majątek, została zmuszona do opuszczenia rodzinnego pałacu i rozdzielona z dziećmi. Mimo tych doświadczeń zdecydowała się pozostać na Śląsku Cieszyńskim. Zamieszkała w skromnym pokoju w jednej z cieszyńskich kamienic i tam spędziła resztę życia, zachowując godność oraz wiarę w wartość dobra i solidarności między ludźmi.
Podczas spotkania Jonasz Milewski opowiadał nie tylko o losach swojej bohaterki, ale także o procesie powstawania książki i o źródłach historycznych, które pozwoliły odtworzyć tę niezwykłą historię. Książka „Dobra Pani w złym świecie” wkrótce znajdzie się w zbiorach raciborskiej biblioteki.
fot. MiPBP w Raciborzu
oprac. /kp/




![Florystyczne inspiracje w bibliotece na Ostrogu [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/06/warsztaty-florystyczne-biblioteka.jpg)







![Fantastyczny Dzień Dziecka w raciborskiej bibliotece. Deszcz nie przeszkodził zabawie [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/06/dzien-dziecka-biblioteka.jpg)



![Protesty nie zatrzymały wycinki. Lipy zniknęły z cmentarza przy ul. Głubczyckiej [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/lipy-cmentarz-glubczycka.jpg)





![Raciborzanie na podium międzynarodowego turnieju iaido w Czechach [ZDJĘCIA] Raciborzanie na podium międzynarodowego turnieju iaido w Czechach](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/06/iaido-butokukan-raciborz.jpg)