Drzewa mogą obniżyć temperaturę nawet o 10°C. Problem w tym, że jest ich za mało

opawska raciborz
Racibórz. Fot. arch. red.

– Drzewa, które dziś chłodzą miasta, zostały posadzone dekady temu. Nowo posadzone drzewo nie zacieni budynku przez 15 czy 20 lat. Każde utracone teraz dojrzałe drzewo jest nie do zastąpienia w kontekście obecnych fal upałów – podkreśla dr Thami Croeser.

ośrednim sąsiedztwie wystarczającej liczby drzew. Badania przeprowadzone przez dr. Thamiego Croesera z australijskiego Uniwersytetu RMIT objęły budowle m.in. we Francji, Hiszpanii, Włoszech i Wielkiej Brytanii. Wyniki wskazują na strukturalny problem w projektowaniu europejskich miast, który staje się szczególnie niebezpieczny podczas nasilających się fal upałów. Zdecydowana większość domów i miejsc pracy nie osiąga 30-procentowego progu pokrycia koronami drzew w promieniu 60 m, co jest kluczowe dla redukcji miejskiej wyspy ciepła.

- reklama -

- reklama -

KOMENTARZE

Proszę wpisać swój komentarz!
zapoznałem się z regulaminem
Proszę podać swoje imię tutaj