Stadion bez strategii

0

Pod znakiem zapytania stanęło wykorzystanie stadionu OSiR przy ulicy Zamkowej. Faktem jest, że jest on za duży na potrzeby Raciborza.

Jedną z możliwości jest organizowanie imprez, jednak jak twierdzi dyrektor OSiRu, Jerzy Kwaśny, stadion nie jest miejscem do urządzania festynów czy targów, ale imprez sportowych. Nie planuje się żadnej rozbudowy obiektu, bo zdaniem Kwaśnego, w mieście bez klubu piłkarskiego czy żużlowego w I lidze nie ma takiej potrzeby. Stadion nie spełnia wymogów, które pozwoliłyby na rozgrywanie na nim np. meczów międzypaństwowych czy ligowych. A nawet jesli wydałoby się pieniądze na jego rozbudowę, to nie wiadomo, jak mówi Mirosław Szypowski, czy inwestycja by się zwróciła. Miasto przymierza się w zamian za m.in. rozbudowę hali przy ulicy Łąkowej i remont basenu szkoły mistrzostwa sportowego.


Więcej czytaj w "Nowinach" nr 29 z 2005 r.

- reklama -

Najnowsze firmy w PLUSYdlaBIZNESUWięcej firm >>

Ostatnio dodoane ogłoszenia w #kupujlokalnieWięcej ogłoszeń >>

1 KOMENTARZ

  1. Prosze powiedziec ile pan Kwasny zmalwersowal pieniedzy przez tyle lat jego bezsensownego zarzadzania? Teraz gosc dobral sie do obozu w Plesnej, wraz z Mankiem. Dzieciaki jedza tania nutelle ! raus

  2. Drogi Panie „Niby” Gerardzie. jeżeli nie złapałeś kogoś za rękę to go nie opluwaj go w internecie, a jeżeli tak bardzo domagasz się prawdy o Pleśnej to w krótce się dowiesz i możesz być zaskoczony… Wtedy bedzie ciekawie, hehe

  3. Ciekawe Panie Gerardzie skąd ty tyle wiesz.Może sam chcesz się dobrac do stanowiska dyrektora.A jak nie wiesz co się dzieje w Pleśnej to lepiej nie komentuj.Moje dziecko jeździ od kilku lat i dopiero teraz po pierwszym turnusie je prawdziwe porcje obiadowe.A tak na marginiesie ciekawe gdzie sie podziały pieniądze które wpłacali rodzice na Pleśna na wyzywienie w poprzednich latach.

  4. Panie Gerardzie a może wreszcie Pleśna bedzie dla dzieci a nie dla ….???????

  5. Lukas

    Nie wiem o co chodzi kolesiowi na dole.Skoro poruszył problem Pleśnej to zacznijmy od początku.Młodzi ludzie robią kurs wychowawcy kolonijnego po ciorta skoro i tak wiadomo że od lat wyjeżdzają te same osoby jako wychowawcy i ekipa sie nie zmienia gdzie tu jest sprawiedliwośc Panie G……..

  6. Tak się składa, że byłam w Pleśnej, podczas pierwszego turnusu. Obóz, po zmianie nadzorujących zmienił się nie do poznania… Tylko, jak zwykle, kadra, z komendantem na czele pijana. Jak co roku. Przyjeżdżam tam na wakacje z moimi pociachami już od ponad 5 lat i kupowałam obiady na obozie, bo były opłacalne. Tylko nie mogłam dostać na nie faktury. W tym roku niestety nie było możliwości ich wykupienia. Ciekawe dlaczego?

  7. mewa

    Dżino! Pewnie te pieniądze są w żołądkach dzieci, które tam przebywały i jadły dobre posiłki. Jedzenie w Pleśnej zawsze było smaczne i wystarczało każdemu dziecku ( a nawet zostawało jako dodatek do repety). Dżino tylko się ośmieszyłaś tak głupim pytaniem. Nie obrażaj kucharek, które całe serce wkładają w to by dzieci miały co jeść i by starczyło dla każdego!. Mam nadzieję, że z tej mojej wypowiedzi ty będziesz zadowolona!

  8. Mewa widac że nie byłaś w Pleśnej na obozie albo udajesz że nic nie wiesz.Od kiedy to zostawało jedzenie a te osoby dochodzące na posiłki to widmo.Chyba ty się troszkę ośmieszasz pisząc takie rzeczy.Daj spokój!!!!!

  9. odkąd pieniądze na jedzenie na obozie daje Kwaśny, to kucharki muszą sie ostro nagłowić, żeby miały co tym dzieciakom do jedzenia dać. A, że żadne dziecko nie chodzi głodne, tym większe brawa dla kucharek a baty dla Kwasiucha! Wstyd, żeby dzieciom nie dawać! Wstyd!

  10. Co wy gadacie… Rozpocznijmy od tego, że pan Kwaśny to zwykły prostak, holeryk i gość, którego wykształcenie i psychika predysponują co najwyżej do pracy w gminnym klubie a nie placowce takiej jak OSiR. Ktoś z nim coś załatwiał ? Rozmowa z menelem spod Noveksu ma większy sens. A że pije z kim trzeba i nie ma nikogo lepszego na to miejsce – to siedzi na stołku. A Pleśna, ten relikt z czasów głębokiej komuny, gdzie nic się nie dzieje – i tak padnie w ciągu kilku lat. A kolesie razem z nim!

  11. No bo Kwaśny potrzebuje kasę na swoje kwiatowo-chodnikowe pomysły na OSiRze. Ludzie policzcie sobie ile za pierwszy turnus zarobił na jednym dzieciaku. Dzieci musiały jeść mielonkę by zreperować kasę OSiRu. Kto to wymyślił by Kwaśny dzielił kasę na jedzenie dla dzieci?. Można oszczędzać na innych rzeczach ale nie na jedzeniu dla dzieci. Panie Kwaśny proszę oddać to co dzieci zapłaciły a nie zjadły. Wstydź się Pan.

  12. Padalec!Skoro jesteś tak doskonale zorientowany to najpierw rozlicz lata poprzednie a dopiero potem Kwaśnego. Wytłumacz również rodzicom kto przejadał i przepijał pieniądze w Pleśnej przeznaczone na żywienie dzieci w poprzednich latach.Moje dziecko poraz pierwszy wróciło z obozu zadowolone i najedzone bo ktoś za kogoś wykonał/ pierwszy raz/ dobrą robotę.

  13. Moment. Rozmawiamy o stadionie, na któym od wielu lat nic się nie dzieje, czy o obozach (dosłownie obozach, bo trudno to nazwać organizacją wypoczynku) w Pleśnej? Pozdro 775

  14. Tylko radny St.Borowik moze byc odpowiednim dyrektorem stadionu,tam naprawde jest duzo do przepicia i trzeba mieć duże gardło,dlatego Stachu załatwi z Wojnarem i po robocie.

  15. Suzi

    Jestem ciekawa czy jakbym sie zgłosiła do władz z propozycją działania na stadionie np. otwarcie klubu sportowego lub coś w tym rodzaju, co by na to powiedziały władze…W końcu łatwo gadać, że wszystko jest do d… i nic nie robić!

  16. Nie wiem czy to dobry pomysł ale może piłkarze z Kietrza zechcieli by grać na OSIR-ze a przez to raciborzanie mieli by atrakcje w postaci 2-go ligowego widowiska piłkarskiego zawsze coś

  17. ona:)

    Co Wy Gadacie…w Pleśnej jest zajeb** a jedzenie jest bardzo dobre(zgrublam 3 kilo)jedzenia zawsze bylo poddostatkiem…tylko niekiedy bylo widac ze np. cos jest wczorajsze ale to sie wytnie:)Ja Pleśna bardzo milo wspominam i kucharki tez…jezdzilam na rozne kolonie obozy ale takiego jedzenia jak w Plesnej nigdy nie jadlam…zawsze na snaidanie byla zupa mleczna a w Plesnej wybieralam co chcialam:)

  18. ona:)

    Niepodoba mi sie tylko to ze jest coraz mniej wycieczek i wypadow po za Plesna…jak spalili dyskoteke ,,Odyseje,, to teraz praktycznie nie ma wypadow na jaka kolwiek dyskoteke(powod= bo co oni zrobia z resza dzieciakow:-/mozna je wziasc np. do bakolandu a wszystko da sie zrobic) a pamietajcie tez ze tam mlodziez tez jezdzi!!

  19. Już kiedyś pisałem, że płyta stadionu jest ostatnimi czasy tylko lotniskiem dla wróbli i wron. Przerobić boczną płytę osiru i ten zagajnik na AquaPark by coś tam się działo i zarabiało pieniądze. Niech mieszkańcy Rybnika przyjeżdżają teraz do Raciborza wydawać pieniądze. Myślę, że wynik 16 tysięcznych Polkowic gdzie przez parę lat odwiedziło AquaPark ponad 5,5 miliona ludzi zostanie w Raciborzu szybko pobity( Pomyślcie o ludziach z Raciborza, Rybnika, Wodzisławia, Kędzierzyna, Rydułtów i …

  20. …Głubczyc( przyda się uruchomienie przy okazji kolei – może szynobus). Racibórz jest ulokowany na takie zapotrzebowanie idealnie bo w środku -WYKORZYSTAJMY TO!!!

  21. Oj Frączku, Frączku kiedy Ty zmądrzejesz nareszcie. Sprawiasz wrażenie jakbyś wszystkie rozumy pojadł. To może Ty znajdziesz inwestora który ciepłą rączką wybuli kilkanaście milionów złotych na inwestycję w mieście z którego w ostatnich latach wyemigrowało 6 tys. osób, gdzie dla młodych nie ma perspektyw i przyszłości. Pomyśl na trzeźwo co można zrobić z tym co juz jest, i jak wykorzystać tą bazę którą miasto już posiada.

  22. darius

    Antyfrączku juz to przerabialiśmy wiele razy – daj spokój aquaparkowi na terenie OSiRu – każdy stadion w miescie jest potrzebny,aquapark można wybudować w innym miejscu,np.żwirownia na Ostrogu. Do realisty z tym aquaparkiem to nie jest bujanie w obłokach, na D.Śląsku jest ostatnio wysyp takich inwestycji i to w mniejszych miastach niż Racibórz…

  23. Witaj Dariusu! Wiem, ze się powtarzam ale warto coś z tym zrobić. Realisto właśnie takie coś przyciągnie ludzi, którzy będą mieli pracę przy budowie a potem zostaną nowi ludzie już zatrudnieni w takim obiekcie. Ostatni przykład upałów w mieście jeszcze bardziej mnie utwierdził jak zobaczyłem gdy w godzinę na teren baseniku na Oborze przybyło grubo ponad tysiąc chętnych do kąpieli!. Taki obiekt jak AQP przynosi kasę i daje zatrudnienie wielu ludziom( ratownicy, obsługa techniczna, sklepikarze).

  24. Zauważcie drodzy Forumowicze, że aquapark to nie jest zwykły basen, taki jak na Oborze. Aquapark jest czynny cały rok! W Tarnowskich górach w tym roku odbył się nawet sylwester w Aquaparku i z tego co wiem zabawa była przednia. Zobaczcie co się dzieje na basenach na słowackiego i smsie, w weekendy kiedy można z basenu skorzystać. BASEN PEŁEN PO BRZEGI(ludzi). Aquapark w SRC napewno by się sprawdził i byłby dochodowy

  25. Ludzie co wy piszecie. jaki aquapark. oni wolą pieniądze przeznaczyc na swoje premie niż cokolwiek zainwestować w miasto. przecież gdyby dali kase, można rozbudować basen na oborze – zbudować 50 m. i zjeżdzalnie, ale na to trzeba kasy, a po co skracać wypłaty

  26. Jak można być tak długo dyrektorem OSIR-u na którym nic się nie dzieje. To przecież jest prywatny FOLWARK Kwaśnego-czas najwższy coś z tym zrobić

  27. a co mieszańcu chciałbys zmienić?mieszkałeś w PGRze a chciałbys teraz mieszać na folwarku?nie dla psa kiełbasa

  28. kasia

    Ludzie o czym Wy mowicie!! Kwasnego juz dawno trzeba bylo za pysk wywalic. Nie ma pomyslu na stadion a od czego jest „pan prezes kwasny”???od myslenia jak ten stadion zapelnic.paranoja!!

  29. Adamo

    a czemu nikt nie myślał, jak wkładano w ten stadion pieniądze, przecież on od początku chyba nie spełniał wymogów pozwalających na rozgrywanie spotkań międzypaństwowych.A Pan Kwaśny to naprawdę powinien dać sobie już spokój.

  30. BRUM

    Na Osirze. Wchodzę w te bramy jak do „Tęczowej”. Lyżwy w wypożyczalni nawet te same co 30 lat temu… Skandaliczne jest utrzymywanie takiego stanu przez miasto. Takiego kierownictwa.. Gdzie koncepcja,pomysły, rozwój? Gdzie wyjście na przeciw ludziom?? A na przeciw czasom? Komunistyczne dyrektorowanie i marazm nie pozwala nic zmienić,ani zreorganizować,bo co Pan Kwaśny jest w stanie zaproponować? Nic. Znowu – nie, bo… wątroba, trzustka, śledziona…

  31. BRUM

    Niebawem przyjdzie pomysł – zaorać,bo nie rentowne, bo nie spełnia wymogów międzynarodowych… Ale czyja to wina – czasów,czy człowieka,który tych czasów nie zrozumiał i doprowadził obiekt do takiej agonii. A raciborzanie? Gdzie miejsce da nich? Będą orać,ale dyrektora zostawią do końca.Czy nikt z wielmożnych radnych nie widzi problemu? Czy rzeczywiście jesteście tacy ślepi,czy na rękę Wam jest nie widzieć? Spójrzcie na datę tego artykułu? Co się zmieniło? Dokładnie to co z kulturą – „Tęczowa”.

  32. BRUM

    przepraszam, bo się uśmiałem do bólu… „Stadion nie jest miejscem do urządzania festynów czy targów, ale imprez sportowych” O jakich ten człowiek imprezach sportowych mówi? Czy jakiś raciborzanin,mógłby mnie oświecić? Proszę.

  33. Przyjechałem z miasta dwa razy większego niż Racibórz chyba że ty przyjechałeś z Pgr-u a może z KGB? Co napisałem prawde z tym FOLWARKIEM bo to cię ruszyło. Widze że prawda bardzo BOLI 🙂

  34. Przyjechałem z miasta dwa razy większego niż Racibórz chyba że ty przyjechałeś z Pgr-u a może z KGB? Co napisałem prawde z tym FOLWARKIEM bo to cię ruszyło. Widze że prawda bardzo BOLI 🙂

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here