Ważne punkty zdobyte przez Unię w IV lidze

0

W wyjazdowym meczu 3 maja piłkarze "Unii" Racibórz strzelili trzy gole i do przerwy rozstrzygnęli mecz z Grunwaldem Ruda Śląska.

- reklama -

Tym razem mecz rozpoczął się bardzo dobrze dla piłkarzy "Unii", którzy już w pierwszych 8 minutach spotkania zdołali strzelić dwie bramki. Wysoką skutecznością w dwóch ofensywnych akcjach wykazał się Sebastian Kapinos. Najpierw w 5 minucie po centrze Jarosława Rachwalskiego skierował piłkę głową w róg bramki, a dwie minuty później sfinalizował akcję po podaniu Kamila Szałkowskiego będąc "sam na sam" z bramkarzem. Gospodarze byli całkowicie bezradni wobec presingu piłkarzy "Unii" i nie potrafili zagrać więcej niż dwóch celnych podań, po czym znowu piłkę przejmowali raciborzanie.

 

 

W 13 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Patryk Podstawka, ale piłka przeszła obok słupka. Za moment w polu karnym gości Jarosław Rachwalski zbyt mocno podał głową do Sebastiana Kapinosa. W 22 minucie Kamil Szałkowski skończył kolejną zespołową akcję "Unii" zdobyciem trzeciego gola. Wcześniej z powodzeniem piłkę rozegrali między sobą Jarosław Rachwalski z Patrykiem Podstawką. Kilka minut później znowu Kamil Szałkowski strzelił na bramkę, ale zbyt lekko by zaskoczyć bramkarza drużyny gospodarzy. Piłkarze Grunwaldu odpowiedzieli akcją zakończoną strzałem Rafała Szpotona, ale piłka przeleciała wysoko ponad bramką "Unii". Na tym skończyły się emocje w pierwszej części gry.

 

Jak relacjonuje prezes Andrzej Starzyński …po zmianie stron na boisku długo nic się nie działo, gra toczyła się głównie w środkowej części boiska. "Unia" nie garnęła się do ataku, a gospodarze nie byli w stanie przejść z piłką na naszą połowę…
Dopiero w 56 minucie ładną akcję prawą flanką zakończył strzałem Artur Potaczek, a kilka minut później z dystansu uderzył Patryk Podstawka, ale bramkarz gości obronił ten strzał. Wraz z upływem czasu piłkarze Grunwaldu mieli coraz więcej swobody i kilkakrotnie dochodzili coraz bliżej do raciborskiej bramki. W najdogodniejszej sytuacji do piłki przechodzącej wzdłuż bramki nie doszedł żaden z nadbiegających zawodników gospodarzy. Szybka odpowiedź "Unii" zakończyła się strzałem Szymona Cicheckiego, po którym bramkarz  gości wypuścił piłkę przed siebie, ale nadbiegający Wojciech Podolak został zablokowany…

 

W następnych fragmentach gry znów przeważali piłkarze "Unii", którzy nie potrafili już podwyższyć korzystnego wyniku meczu i udokumentować swojej przewagi zdobyciem kolejnych goli.
…strzał Kowalczyka przeszedł obok bramki, Sebastian Kapinos dostał idealne podanie i znalazł się "sam na sam" z Henrykiem Janoszem, lecz tym razem za mocno wypuścił sobie piłkę i bramkarz skutecznie interweniował, potem po strzale Macieja Biegańskiego z rzutu wolnego piłka przeszła tuż obok słupka, w kolejnej akcji na "czystej" pozycji znalazł się Jarosław Rachwalski, który oddał celny strzał, a po obronie bramkarza dobitka Wojciecha Podolaka trafiła w słupek…

 

Drużyna prowadzona przez trenera Adama Bedryja w "wyjazdowym" spotkaniu wystąpiła w następującym zestawieniu: Leszek Romański, Mirosław Pniewski (od 32 min. Szymon Cichecki), Paweł Woniakowski, Jacek Selera, Maciej Biegański, Artur Potaczek (od 74 min. Tomasz Wardęga), Edward Kowalczyk, Patryk Podstawka (od 86 min. Dawid Fryt), Jarosław Rachwalski, Kamil Szałkowski (Wojciech Podolak), Sebastian Kapinos. Pozostali rezerwowi: Szymon Kubów, Łukasz Behrendt i Łukasz Zapotoczny.

/Piela/

 

- reklama -

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here