Marek Kurpis – Rada Powiatu

Oceń radnych minionej kadencji  w rankingu pn. "Ustąp pierwszeństwa". Posłuchaj co o swojej kadencji ma do powiedzenia Marek Kurpis i oceń go. Radni Miasta – głosuj >> Radni Powiatu – głosuj >>

Posłuchaj wypowiedzi
Marka Kurpisa

 

- reklama -

 

Redakcja: Co Pan uważa za swój największy sukces mijającej kadencji i dlaczego?

Marek Kurpis: Sukcesem jest to, że ludzi głosowali na mnie. Blisko 320 głosów było cztery lata temu, stąd dostałem się do Rady Powiatu. Myślę, że była bardzo pracowita, bo brałem udział w dwóch komisjach: budżetowej i oświatowej, trzeciej komisji- rewizyjnej. Zostałem sekretarzem Komisji Rewizyjnej, w związku z tym, mieliśmy ponad 90 komisji, także wszystkie protokoły były na mojej głowie. Były przygotowywane sprawozdania z posiedzeń komisji, wszystkie protokoły posiedzeń komisji, także dosyć sporo pracy. Przyznam szczerze, że jeśli chodzi o pracę w samej radzie, to taki spory sukces to przede wszystkim inwestycje, które udało wspólnie radnym i zarządowi zrealizować. Bardzo często w kooperacji z innymi samorządami powiatu raciborskiego.To jest niezwykle istotne, bo jeżeli idzie o drogi to chyba nie mamy się czego wstydzić. Pewnie największy problem jest ze szpitalem, ale to jest problem, który dotyczy całego kraju. Jest to problem systemowy. Jeszcze w poprzednim roku mieliśmy nawet bardzo przyzwoity bilans tego szpitala, ale ze względu na zmniejszenie kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia, pojawił się duży problem. Z resztą nie tylko my go mamy. Myślę, że to jest największy problem powiatu raciborskiego, bo z resztą jako powiat, sobie radzimy. Co jest warte podkreślenia- jest pozyskiwana bardzo duża wysokość środków finansowych pozabudżetowych. To jest niezwykle istotne.

Redakcja: Czego nie udało się Panu zrealizować w mijającej kadencji? Jak Pan myśli co było tego powodem?

Marek Kurpis: To jest pytanie głównie do zarządu. Natomiast my mamy ogólny obraz sytuacji, który wskazuje na to,
że w tym roku deficyt szpitala jest wyraźny, bo w granicach ok. 2,5 mln złotych. To pojawiło się nie względu na to,
że szpital jest niewłaściwie zarządzany, chociaż zawsze może być lepiej zarządzany. Ja też mam świadomość,
że każdy z nas jako radny, ja również, mógłbym jeszcze lepiej prowadzić tę funkcję, ale nie w tym rzecz, bo problem jest
czysto systemowy. Jeżeli świadczenia, które są w postaci podpisywanego kontraktu z NFZ. Oboszczenia tych kontraktów są takie, że nie jesteśmy w stanie jako powiat sprostać ze względu na kadrę. Z drugiej strony, jeżeli obniża się punkty za kontrakty, to siłą rzeczy wpływa mniej pieniędzy. To jest sprawa bardzo prosta, wyliczana: jeżeli w zeszłym roku tych pieniędzy było więcej, w tym roku jest mniej, no to siłą rzeczy ten bilans będzie zdecydowanie gorszy. Natomiast to jest jakby funkcjonowanie bieżące. Niezwykle ważne dla społeczności, i powiatu raciborskiego, i okolicznych, jest funkcjonowanie szpitala w nowym budynku i wyposażanie nowych oddziałów, również otwieranie sal operacyjnych. To jest niezwykle istotne.

Redakcja:
Czy zamierza Pan ponownie kandydować do Rady Powiatu?

Marek Kurpis: Tak

- reklama -

5 KOMENTARZE

  1. Na ogół mało mnie zajmuje, co się dzieje w Radach; powiatu i UM. Ale dość często wsłuchuję się w to, co piszą raciborzanie w internetowych komentarzach. P. Kurpis i dyrektor jakiegoś Gimnazium i in.byli atakowani przez mieszkańców za nieporadne pełnienia swoich funkcji a jednocześnie raziła „manifestowana”, pozytywna ocena przełożonych względem tych panów? Pan Kurpis w swojej promocji pisze o sobie: (kwestia zarządzania szpitala)
    „ja również, mógłbym jeszcze lepiej prowadzić tę funkcję, ale nie w tym rzecz, bo problem jest czysto systemowy.” ??? Na czym w/g tego pana polega ów system??? O Kurpisie ucichło, bo nic nie robił a brał pieniądze z Powiatu i Miasta. Osoba promująca siebie, potrafi wymienić po imieniu, co zrobiła dla mieszkańców? a tu czytamy same teoretyczne ogólniki, z pełnionymi funkcjami – nie mających nic wspólnego !!!

  2. ZASŁYSZANE W AUTOBUSIE:
    1) Pani Żól…….. pomogła JUZ WCZESNIEJ P. Mali…….wygrac konkurs, niezależny kandydat na dyrektora (nie nalezy do ZNP lub Solidarności- pożal się Boże co za solidarność)nie wygra konkursu. Ciekawe do jakich zwiazkow nalezy P. MALI………

    2)I właśnie ta Pani Gra….ŻÓŁ.. jest bardzo blisko z LeONIDASEM i KuTISEM. To jest po prostu ich człowiek, ktorego za wszelka cenę chcieli miec jako Prezesa ZNP i mają ( znowu

KOMENTARZE

Proszę wpisać swój komentarz!
zapoznałem się z regulaminem
Proszę podać swoje imię tutaj