Powołano Radę Przyjaciół Harcerstwa

5

2 marca w Młodzieżowym Domu Kultury odbyło się spotkanie działaczy raciborskiego harcerstwa, którego celem było powołanie RPH. Zobacz zdjęcia.

Inicjatorem powołania wspomnianego wyżej organu był Hufiec ZHP Ziemi Raciborskiej im. Alojzego Wilka, który swą siedzibę ma w Kuźni Raciborskiej. Spotkanie swoją obecnością zaszczycili m. in. wiceprezydent Raciborza Ludmiła Nowacka, starosta Adam Hajduk, wiceprzewodniczący rady powiatu Władysław Gumieniak, przewodniczący powiatowej komisji oświaty Marek Kurpis oraz przedstawiciele Hufca Ziemi Raciborskiej: phm. Marek Rybicki – komendant, phm. Alicja Kołton – z-ca komendanta, hm. Krystyna Kubiczak – przewodnicząca komisji stopni instruktorskich, dh. Joanna Wramba – skarbnik hufca oraz pwd. Anna Tril wraz z delegacją prowadzonej przez nią drużyny "Czarne Pantery". Na spotkaniu gościnnie obecni byli przedstawiciele Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej.

- reklama -

 

– Idea powołania Rady Przyjaciół Harcerstwa narodziła się 10 grudnia 2010 r. podczas spotkania, które odbyło się w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej z okazji 100-lecia harcerstwa w Polsce – powiedział na wstępie hm. Jan Kluska. – To, że hufiec żyje i działa obecnie na terenie Kuźni Raciborskiej jest zasługą nie tylko samych harcerzy, ale dobrej współpracy tak z dyrektorami szkół, jak i samorządowcami – podkreśliła hm. Krystyna Kubiczak. Zdaniem przewodniczącej komisji stopni instruktorskich, bardzo ważna jest również współpraca z rodzicami oraz np. ze studentami PWSZ, którzy mogliby prowadzić drużyny na terenie Raciborza.

Głos zabrał również piastujący od niedawna funkcję komendanta phm. Marek Rybicki, który przedstawił informacje mówiące o ilości przeszkolonych w ostatnim czasie instruktorów, Dniu Myśli Braterskiej oraz akcji naborowej, która miała miejsce w kuźniańskiej podstawówce.

 

 

Głównymi celami działania – jak zaznaczyła w swoim wystąpieniu phm. Alicja Kołton – jest propagowanie idei harcerskiej wśród rodziców i w środowisku działania, a także tworzenie w społeczeństwie przychylnego klimatu dla działalności harcerstwa. Do zadań RPH zaliczać się natomiast będzie m. in. pogłębiane wśród rodziców i dorosłego społeczeństwa poczucia współodpowiedzialności za wychowanie dzieci i młodzieży oraz udzielanie pomocy w pozyskiwaniu niezbędnego zaplecza technicznego i lokalowego.

Po prezentacji podstawowych założeń, jakie ma spełniać RPH, otwarto dyskusję. – Czy w skład Rady powinni wchodzić zarówno harcerze z ZHP i ZHR? Czy plan pracy Rady zawiera również wspólne działania dla obu organizacji? – zapytała Danuta Skóra – dyrektor Szkoły Podstawowej nr 18 w Raciborzu. – W skład Rady wchodzą zarówno ludzie kultury, nauki, jak i samorządowcy. Nie widzę, więc przeszkód, by uczestniczył w niej również ZHR – powiedział komendant Rybicki. Podobnego zdania był hm. Kluska, który nie widzi sprzeczności w zakresie współpracy obu organizacji harcerskich. Po dyskusji ustalono, że Rada powinna być ponad ZHP i ZHR. Liczy się to, że są wspólne cele i działania. Także starosta Hajduk był zdania, że Rada powinna działać na rzecz obu Związków, czyli rozwoju harcerstwa na Ziemi Raciborskiej, co zgromadzeni zgodnie zaakceptowali.

Tego nie podzielali jednak działacze z ZHR, twierdząc, że – według ich statutu – podmiot, który zamierza się powołać, nie może być wspólny dla obu Związków. Wobec powyższego po dyskusji przyjęto, że Rada powstanie przy ZHP – inicjatora spotkania, zgodnie ze statutem ZHP – a osoby, które wejdą do prezydium, będą występowały, jako osoby prywatne, a nie jako przedstawiciele administracji samorządowej lub instytucji, w których pracują.

 

Dokumentem, mającym zatwierdzać powołanie RPH miała być stosowna uchwała. W tym względzie utrudnieniem okazało się prawo. Termin ten jednak – jak zaznaczyła obecna na spotkaniu burmistrz Kuźni Raciborskiej Rita Serafin – zarezerwowany jest wyłącznie dla istniejących już organizacji, w związku, z czym, powinno zatwierdzić się deklarację, a nie uchwałę.

Po uzgodnieniu i wyjaśnieniu wszystkich spornych kwestii, zgromadzeni w jednej z sal uczestnicy spotkania przyjęli (za wyjątkiem jednego reprezentanta ZHR) dokument, któremu nadano oficjalną nazwę: "Deklaracja osób pragnących działać na rzecz rozwoju Ruchu Harcerstwa działającego na Ziemi Raciborskiej".

 

Ostatnim punktem środowego spotkania był wybór członków, którzy mieliby zasilić szeregi nowopowstałego ruchu. W skład RPH weszli: Ludmiła Nowacka, Janina Konopnicka, Władysław Gumieniak, Józef Stukator, Jan Kluska i Józef Czekajło.

/BaK; tekst autoryzowany przez władze Hufca ZHP Ziemi Raciborskiej im. Alojzego Wilka/

- reklama -

Najnowsze firmy w PLUSYdlaBIZNESUWięcej firm >>

Ostatnio dodoane ogłoszenia w #kupujlokalnieWięcej ogłoszeń >>

5 KOMENTARZE

  1. Witam,
    chciałbym zgłosić błędy, które zauważyłem w artykule. Byłem
    uczestnikiem tych wydarzeń, więc mogę ręczyć swoim nazwiskiem.
    1. „Tego nie podzielali jednak działacze z ZHR, twierdząc, że – według ich statutu – podmiot,
    który zamierza się powołać, nie może być wspólny dla obu Związków.” - Z ZHR-u
    byli harcerze, a nie działacze. Sytuacja wyglądała następująco: Najpierw phm. Alicja Kołton przeczytała część Statutu ZHP, w którym przedstawione zostały zasady RPH; wynikało z niego, iż RPH „jest samodzielnym ruchem działającym przy jednostkach organizacyjnych Związku Harcerstwa Polskiego”. Później zaczął opowiadać hm. Kluska, który przedstawił wizję RPH dla obu organizacji. Po tej wypowiedzi zabrała głos Pani Dyrektor z SP nr 18 mgr. Danuta Skórka, która chciała się upewnić, czy ta wizja ruchu dla obu organizacji jest na pewno realna. Wszystko zostało potwierdzone, więc postanowilem wstać (ćw. Krzysztof Bajerski – drużynowy 6RDH z ZHR Racibórz) i poprosić wyjaśnienie nieścisłości jakie wynikały z przedsawionej wizji ruchu, a tej ze Statutu ZHP. Później rozpoczęła się rozmowa, która przekształcono w wyżej wymienione obrady.
    2.”Zapytała Danuta Skóra – dyrektor Szkoły Podstawowej nr 8
    w Raciborzu.” – Pani Danuta Skórka jest dyrektorem SP18.

  2. 3.” Po uzgodnieniu i wyjaśnieniu wszystkich spornych kwestii, zgromadzeni w jednej z sal uczestnicy
    spotkania przyjęli (za wyjątkiem jednego reprezentanta ZHR)” – jedna osoba nie z ZHR
    jeszcze
    wstrzymała się od głosu. A głos sprzeciwu dotyczył formy RPH, który w
    wizji końcowej był tylko dla ZHP, a nie obu organizacji (ZHR i ZHP).
    Tekst jest pisany subiektywnie, więc chcąc
    przedstawić sprawę obiektywnie trzeba by było zmienić cały. Ja przedstawiłem
    kilka najważniejszych rzeczy, które rzucają się w oczy.
    Chciałbym zauważyć, że ostatnim czasem często pojawiają się
    błędy w artykułach związanych z ZHP (nie tylko na tym portalu). Dobrym
    przykładem może być Dziennik Zachodni, w którym pisząc o harcerstwie w Raciborzu
    (głównie bazując na wypowiedzi Komendanta Hufca ZHP w Kuźni) pominięto wkład ZHR
    w rozwój raciborskiego harcerstwa, który działa już w Raciborzu od ponad 20
    lat.

  3. Z tego co mi jest wiadomo, w Raciborzu działają jeszcze inne organizacje skautowskie. Dlaczego ich nie było na tym spotkaniu?
    Pytam konkretnie o przedstawicieli „Royal Rangers” – tzw. chrześcijańskiego skautingu. No cóż, to tylko protestanci, prawda?

  4. Witam serdecznie Rada Przyjaciół Harcerstwa może powstać tylko przy ZHP więc o co ta wojna ZHR- u niech utworzą sobie swoją.

  5. [color=#000000][b]do Harcerz[/b]:[/color] dobrze, że to przynajesz. Szkoda, że nie było to mówione od początku tylko działano pod szyldem „Harcerstwo”, a nie tak jak piszesz „ZHP”. Harcerze z ZHR nie traktuja tego jak wojny (widocznie w ZHP jest inaczej), ale bardziej na dociekaniu prawdy.

    [color=#000000][b]Ods[/b][/color][b][color=#000000]yłam do arykułu: [/color]http://www.raciborz.com.pl/art19085.html[/b]

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here