Cmentarna giełda samochodowa. Nie ma na nią sposobu?

2

8-11 aut na sprzedaż stale stoi przed cmentarzem na Ostrogu, blokując miejsca parkingowe. Radni miejscy mają kilka pomysłów na jej likwidację.

Problem nie jest nowy, radni zarówno miejscy jak i powiatowi co jakiś czas poruszają tę kwestię prosząc władze o interwencję. Niestety, jak do tej pory skutecznego sposobu na ten specyficzny autokomis nie znaleziono, a aut na sprzedaż przybywa. Radny Stanisław Borowik naliczył ich tam ostatnio aż 11. Ich właściciele pozostawiają je na przycmentarnym parkingu z kartką informującą, iż dany pojazd jest na sprzedaż, nie przejmując się zupełnie tym, że ograniczają możliwości zaparkowania przed cmentarzem.

- reklama -

 

Zdaniem Michała Fity rozwiązanie jest proste. Wystarczy parking objąć strefą czasowego parkowania i w przypadku gdy pojazd będzie stał więcej niż 2 godziny, można go odholować. Raczej nie można uznać tej sytuacji za handel samochodowy i obciążać opłatą targową. Były już takie przypadki, ale sądy je oddalały. Stąd prezydent Lenk, którego sytuacja na Ostrogu również denerwuje, spróbuje innych sposobów. Raczej nie będzie to strefa czasowego parkowania, gdyż koszty jej obsługi musiałoby ponieść miasto, choć parking znajduje się w ciągu drogi wojewódzkiej. To jednak, że województwo jest zarządcą drogi, można wykorzystać. Wystarczy egzekwować opłaty za zajęcie pasa drogowego drogi wojewódzkiej. A opłaty za takie zajęcie są bardzo wysokie. Prezydent zamierza zaproponować takie rozwiązanie podczas najbliższego spotkania w Zarządzie Dróg Wojewódzkich.

 

W grę nie wchodzi też wyznaczenie alternatywnego miejsca, gdzie podobna auto-wystawka mogłaby się przenieść. Wzbudziłoby to protesty ze strony właścicieli legalnych autokomisów.

 

/ps/

 

 —————————————————————–

 

zobacz także:

 

Prezydent planuje dać po 100 zł podwyżki

Pracownicy administracji i obsługi w miejskich placówkach zarabiają skandalicznie mało – uważa Mirosław Lenk

 

- reklama -

2 KOMENTARZE

  1. Wystarczy aby skarbówka się zainteresowała w jaki sposób pisana jest umowa. Bo zazwyczaj pomija się na umowie osobę która te auta wystawia. Dwie lub trzy takie akcje i pośrednik cwaniak puszczony w skarpetkach za przestępstwa podatkowe. Pamiętam jak Markowiak pchał się kiedyś do koryta , to konkurentowi nasłał kontrolę skarbówki . Chyba , że raciborska skarbówka działa tylko na tego typu zlecenia.

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here