Trwa remont wiaduktu w Nędzy; mieszkańców mają dowieźć busy

utrudnieniach w przejściu przez remontowany wiadukt w Nędzy.
Roboty przy remoncie wiaduktu przebiegają bardzo sprawnie, zakończenie prac planowane jest na czerwiec.

Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach, który nie zabezpieczył wcześniej przejścia dla pieszych i rowerzystów, teraz planuje uruchomić dla mieszkańców komunikację zastępczą. Bezpłatne busy miałyby ruszyć w połowie lutego.

 

- reklama -

 

 

Trwa przebudowa wiaduktu drogowego nad torami PKP w ciągu drogi wojewódzkiej nr 421 w Nędzy. Wiadukt znajdujący się na drodze łączącej sołectwo Nędza z drugą częścią gminy (miejscowościami Ciechowice i dalej – Zawadą Książęcą i Łęgiem) został zamknięty we wrześniu ubiegłego roku stwarzając mieszkańcom potężne problemy z komunikacją. Kierowcy chcąc z Nędzy dojechać do Ciechowic i dalszych wiosek muszą wybierać drogę przez Racibórz-Markowice albo przez Kuźnię Raciborską i Siedliska.

Problem mają też piesi i rowerzyści, bo właściciel drogi i wiaduktu czyli ZDW nie uruchomił dla nich bezpiecznego przejścia.

O zamknięciu wiaduktu oraz objazdach Urząd Gminy w Nędzy został jedynie poinformowany pismem. ZDW w Katowicach nie konsultował inwestycji w żaden sposób z Gminą. Zarządca drogi zaczął szukać wyjścia dopiero wtedy, kiedy inwestycja już ruszyła powodując falę społecznego niezadowolenia.

Rozwiązaniem mogłoby być uruchomienie bezpiecznego przejścia przez torowisko. Mieszkańcy i tak w tej chwili, chcąc skrócić sobie drogę z jednej części gminy do drugiej, przechodzą przez tory na własne ryzyko.

Zabezpieczone i oficjalne przejście miałoby być zsynchronizowane z obowiązującą na odcinku sygnalizacją kolejową. Inwestor na jego uruchomienie musi jednak uzyskać zgodę PKP. Wykonawca remontu wiaduktu – firma TRAKCJA PRKiI S.A. Zakład Robót Mostowych, odpowiedni projekt złożył w PKP w grudniu ubiegłego roku i teraz czeka na decyzję.

– Powiedziano nam, że rozstrzygnięcie znane będzie dopiero w kwietniu – informuje wójt Nędzy Anna Iskała. – To sporo czasu, a i tak nie wiemy jaki będzie finał. Dlatego na moim spotkaniu z przedstawicielami ZDW oraz wykonawcy remontu, zaproponowano uruchomienie komunikacji zastępczej – mówi wójt Iskała.

Bezpłatne busy przewożące mieszkańców z jednej części gminy do drugiej miałyby ruszyć 15 lutego. Zaplanowano, że kursów będzie w ciągu dnia po osiem w każdą stronę. Początkowo ruszą cztery, a reszta zostanie dopasowana do aktualnych potrzeb zainteresowanych. – Mieszkańcy będą mogli w centrum załatwić swoje sprawy i tym samym albo następnym kursem zabrać się z powrotem – mówi wójt.

Szczegółowy rozkład jazdy i czas postoju mają być znane po uzyskaniu od ZDW ostatecznego potwierdzenia. – Mieszkańcy będą o wszystkim informowani – deklaruje wójt.

Jeszcze w ubiegłym roku planowanym terminem oddania wiaduktu do użytkowania był wrzesień tego roku. Dziś istnieje ryzyko, że remont przedłuży się w czasie.

Tymczasem z końcem stycznia ZDW rozstrzygnął przetarg na remont drugiego wiaduktu w Nędzy. Wygrało go Przedsiębiorstwo inżynieryjne "IMB-Podbeskidzkie" Sp. z o.o. ze Skoczowa. Zadanie wykona za 972.653,25 zł brutto.

– Jednak tym razem ruch na wiadukcie ma zostać utrzymany – wyjaśnia wójt Anna Iskała. Zgodnie z umową termin zakończenia robót związanych z dopuszczeniem przęsła do pełnego użytkowania to 30 listopad 2016 roku.

 

publ. /ps/

- reklama -

KOMENTARZE

Proszę wpisać swój komentarz!
zapoznałem się z regulaminem
Proszę podać swoje imię tutaj