Świadek zabrał kluczyki pijanemu kierowcy

Raciborzanin, widząc pijanego kierowcę, nie pozostał obojętny. Zawiadomił policję, którą kierowca chciał przekupić, oferując 50 zł.

- reklama -

W piątkowe popołudnie, 23 września, dzięki wzorowej obywatelskiej postawie jednego z mieszkańców, policjanci raciborskiej drogówki zatrzymali nietrzeźwego kierowcę. – Świadek w piątkowe popołudnie powiadomił dyżurnego komendy, że na ulicy Brzeskiej w Raciborzu ujął nietrzeźwego kierowcę, który zatrzymał się na poboczu samochodem. Zgłaszający po tym jak podszedł do kierowcy daewoo i wyczuł silną woń alkohol natychmiast zareagował, wyciągając mu kluczyki ze stacyjki i zawiadomił o tym policję. Dzięki szybkiej reakcji dyżurnego, który niezwłocznie na miejsce wysłał patrol drogówki udało się zatrzymać pijanego kierowcę – relacjonuje Mirosław Szymańaski, rzecznik prasowy KPP Racibórz.

 

 

Policja Racibórz

 

 – Po przebadaniu alkomatem okazało się, że mężczyzna ma ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. W tym momencie nietrzeźwy kierujący zaproponował, aby „sprawę załatwić w inny sposób”. Zaoferował policjantom 50 złotych w zamian za wypuszczenie go i oddanie prawa jazdy. Policjanci ostrzegli mężczyznę, że jest to przestępstwo korupcyjne. Pomimo tego kierujący kilkakrotnie jeszcze ponowił propozycję. Został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Za popełnienie przestępstwa korupcyjnego podejrzanemu grozi do 10 lat pozbawienia wolności, a za jazdę w stanie nietrzeźwości – zakaz prowadzenia pojazdów – dodaje Szymański.

Zatrzymany kierowca to 58-letni mieszkaniec powiatu wodzisławskiego. Kampania “Nie reagujesz akceptujesz” przynosi – jak podkreśla policja – wymierne rezultaty i przestępcy nie mogą czuć się bezkarni. Dzięki wzorowej postawie świadka, który szybko przekazał informację mundurowym nie doszło do tragedii. Komendant Powiatowy Policji w Raciborzu insp. Łukasz Krebs w podziękowaniu za wzorową postawę  na ręce mieszkańca Raciborza, który ujął pijanego kierowcę i zapobiegł tragedii złożył serdeczne podziękowania, wyrażając jednocześnie podziw dla jego odwagi i tego, że nie pozostał obojętny i zareagował.

 

Fot. KPP Racibórz

oprac. /j/

- reklama -

KOMENTARZE

Proszę wpisać swój komentarz!
zapoznałem się z regulaminem
Proszę podać swoje imię tutaj