
W Nędzy przy ul. Leśnej działa dom rodzinkowy, w którym mieszka czternaście osób w wieku od 12 do 19 lat. – Żyje się nam tu bardzo dobrze. Mamy wszystko, czego potrzeba – mówi młodzież.
Od kilku lat w Polsce istnieją domy rodzinkowe – placówki opiekuńczo-wychowawcze będące alternatywą dla domów dziecka. Może w nich mieszkać maksymalnie czternaścioro dzieci, co ma sprzyjać nawiązywaniu bliskich relacji między nimi a ich prawnymi opiekunami. W regionie takie placówki działają w Raciborzu, Kuźni Raciborskiej i Nędzy.
Dom rodzinkowy w Nędzy istnieje od czterech lat. Prowadzi go Stowarzyszenie Otwarte Serca Dzieciom. Przy ul. Leśnej mieszka aktualnie czternaście osób w wieku od 12 do 19 lat.
Kooordynator placówki, Ilona Ptok-Ostromęcka, mówi, że dzieci są bardzo zadowolone, a Nędzę uwielbiają. Mają blisko do szkoły i uczestniczą w zajęciach pozalekcyjnych. Paweł ma 13 lat i interesuje się piłką nożną. Trenować zaczął jeszcze w rodzinnej miejscowości i cieszy się, że może robić to dalej. – Żyje się nam tu bardzo dobrze. Mamy wszystko czego potrzeba – mówi 16-letni Grzegorz. Jego rówieśniczka Sandra dopowiada, że fajne jest to, że czas wolny lubią spędzać w swoim towarzystwie. 11-letnia Magda w pokoju mieszka z Mariką i Sandrą. – Czasem zdarzają się sprzeczki, ale takie małe. W domu mamy spokój… – cieszy się.
Niedawno dom został wyremontowany, a jego młodzi mieszkańcy spotkali się w urzędzie gminy z wójt Anna Iskałą, by podziękować i wręczyć własnoręcznie wykonane upominki.
Zobacz zdjęcia z Młodzież z domu rodzinkowego z wizytą w urzędzie gminy
UG Nędza
oprac. /kp/




![Krzysztof Piersa spotkał się z czytelnikami raciborskiej biblioteki [ZDJĘCIA] Krzysztof Piersa spotkał się z czytelnikami raciborskiej biblioteki](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/05/krzysztof-piersa.jpg)












![Protesty nie zatrzymały wycinki. Lipy zniknęły z cmentarza przy ul. Głubczyckiej [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/lipy-cmentarz-glubczycka.jpg)





