Raciborski Magazyn Pomocy Humanitarnej już działa [ZDJĘCIA]

Raciborski Magazyn Pomocy Humanitarnej
Raciborski Magazyn Pomocy Humanitarnej już działa

Raciborski Magazyn Pomocy Humanitarnej to miejsce, w którym mieszkający w Raciborzu uchodźcy z Ukrainy mogą zaopatrzyć się w potrzebne im produkty – żywność, ubrania czy środki czystości.

Wydział spraw obywatelskich Urzędu Miasta w Raciborzu wydał dotąd 824 numery PESEL dla uchodźców z Ukrainy. Większość z nich znalazła schronienie u znajomych, rodziny czy przyjaciół, a także w prywatnych domach raciborzan. Z miejskiej bazy noclegowej na ten moment korzysta 216 osób. Większość z nich potrzebuje dodatkowego wsparcia – to właśnie dla nich 26 kwietnia otwarto Raciborski Magazyn Pomocy Humanitarnej. Działa on przy ul. Opawskiej 81, w budynku B dawnego Gimnazjum nr 5 w Raciborzu.

- reklama -

– To nowa inicjatywa, choć uruchomiona siłami znanej i sprawdzonej w boju ekipy pod dowództwem Anny Cieśli i Tomasza Kuryłowicza oraz Radosława Tomczaka i Samsona Mackiewicza. Magazyn powstał dzięki nawiązaniu współpracy pomiędzy Miastem Racibórz a zespołem wolontariuszy prowadzących dotychczas magazyn społeczny najpierw przy ul. Szewskiej, potem przy ul. Kozielskiej. Od dzisiaj magazyn ma nową siedzibę – mówi wiceprezydent Dawid Wacławczyk. – Jest to obecnie główne i centralne miejsce, w którym udzielana jest pomoc uchodźcom z Ukrainy, którzy trafili do Raciborza. Wiemy, że są w dobrych i doświadczonych rękach! – zapewnia wiceprezydent.

Wolontariusze założyli grupę na Facebooku „Raciborskie Centrum Pomocy i Wsparcia”. – Warto śledzić tę grupę, gdyż jej energia wykracza daleko poza „prowadzenie magazynu”. Tutaj na pewno przydasz się jako wolontariusz, darczyńca, człowiek pomocny bliźniemu! – dodaje i zachęca do wspierania tej inicjatywy Dawid Wacławczyk.

Raciborski Magazyn Pomocy Humanitarnej to miejsce, w którym mieszkający w Raciborzu uchodźcy z Ukrainy mogą zaopatrzyć się w potrzebne im produkty – żywność, ubrania, środki czystości. Miasto zapewnia lokal oraz opłaty związane z funkcjonowaniem magazynu, ale aby spełniał on swoją rolę, niezbędne jest wsparcie i zaangażowanie mieszkańców.

– Wyznaczyliśmy reguły, zgodnie z którymi udzielana jest pomoc. Żywność wydawana jest każdemu potrzebującemu raz w tygodniu, chemia raz na dwa tygodnie. Przynoście do naszego magazynu podstawowe produkty takie jak kasza, ryż, makaron, mleko, olej, mąka, herbata, kawa, dżemy, nabiał, wędliny, konserwy, podpaski, papier toaletowy, płyny i szampony do kąpieli. My zajmiemy się ich dystrybucją. Pomagamy, ale z głową. Nie jesteśmy w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb uchodźców. Zachęcamy ich do usamodzielniania się i poszukiwania pracy. To się dzieje na naszych oczach – wyjaśnia Tomasz Kuryłowicz, który w ramach Stowarzyszenia Pracownia Przyszłości razem z innymi wolontariuszami od dwóch miesięcy pomaga Ukraińcom. Aktywnie szuka darczyńców. Obdzwania i odwiedza raciborskie firmy, prosząc o wsparcie. Choć masowa chęć niesienia pomocy wśród mieszkańców nieco wygasła, wolontariusze z Opawskiej będą dalej szukać nowych darczyńców. – Jesteśmy i będziemy na posterunku – zapewnia Tomasz Kuryłowicz.

– Tu łzy radości mieszają się ze łzami rozpaczy. Każdego dnia spotyka nas wiele dobra. Niezmiernie i niezmiennie cieszy nas pomoc darczyńców. Spotykamy się z wdzięcznością uchodźców. Z drugiej strony, każda z osób, która przychodzi do nas po pomoc, ma za sobą trudną historię – historię ucieczki i porzucenia wszystkiego, co mieli. Wystarczy spojrzeć w oczy tych ludzi. Wierzę, że dobro wraca. Dobro zwycięży wszystko. To jedna z niewielu rzeczy, które się mnożą, gdy je się dzieli – mówiła dziś Anna Cieśla, od samego początku zaangażowana w niesienie pomocy uchodźcom.

Raciborski Magazyn Pomocy Humanitarnej czynny jest od poniedziałku do piątku w godz. od 12:00 do 18:00 oraz w soboty od 10:00 do 13:00.

Dary można przekazywać także w sklepach PSS Społem w Raciborzu, które wspiera akcję pomocową.

fot. UM Racibórz
oprac. /kp/

- reklama -

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here