Debiut literacki Mai Adamik. Raciborzanka prezentuje „Prawo ciała”

Fot. lubimyczytac.pl

Pochodząca z Raciborza Maja Adamik wydała thriller „Prawo ciała”, w którym brutalne zbrodnie splatają się z wątkiem prawniczym i motywami religijnego fanatyzmu.

Na rynku wydawniczym ukazał się thriller „Prawo ciała” – debiutancka powieść Mai Adamik, pochodzącej z Raciborza autorki, która od lat interesuje się polskimi kryminałami. Książka wprowadza czytelników w świat brutalnych zbrodni, pełen mrocznych tajemnic i motywów związanych z wypaczoną religijnością.

- reklama -

Główną bohaterką powieści jest młoda prawniczka Anastazja Zamojska, rozpoczynająca pracę na jednej z warszawskich uczelni. Pogodzona z dramatyczną przeszłością, próbuje na nowo ułożyć swoje życie. Jej codzienność zakłóca sprawa prowadzona przez mecenasa Igora Wysockiego, czołowego adwokata prestiżowej kancelarii, który podejmuje się obrony mężczyzny uznawanego za sprawcę serii wyjątkowo okrutnych morderstw. Zabójca pozostawia na ciałach ofiar charakterystyczne znaki i skutecznie zaciera ślady, co komplikuje działania śledczych. Wkrótce okazuje się, że wiedza Anastazji może okazać się kluczowa dla budowania linii obrony. Wraz z rozwojem wydarzeń bohaterka zanurza się coraz głębiej w historię zbrodni i odkrywa, że tropy prowadzą nie tylko do zwyrodniałego umysłu mordercy, ale także do świata wypaczonej wiary.

„Nie zdołałam dokończyć zdania.
Na moich ustach zacisnęła się gorąca męska dłoń.

Zostałam pchnięta w stronę jednego z koszy, boleśnie uderzając o niego plecami. Przede mną wyrosła sylwetka mężczyzny, którego ślepia nie były już jedynie nienaturalne, a upiorne i nieludzkie. Przygwoździł mnie do zimnego plastiku i ścisnął moją twarz jeszcze mocniej niż dotychczas.
Obraz zaczął mi się rozmazywać przez napływające do oczu łzy.

– Od miesiąca robię do ciebie podchody, a ty udajesz, że tego nie widzisz.

Wypowiadane przez niego słowa docierały do mnie w zwolnionym tempie.
Prawda tego, co się dzieje, dochodziła powolnymi falami, przez co na jakąkolwiek reakcję było dużo za późno”.

Maja Adamik urodziła się w 2000 r. w Raciborzu. Jest absolwentką administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach i Uniwersytetu WSB Merito w Opolu. Obecnie mieszka i pracuje w Opolu, a wolny czas spędza najchętniej w otoczeniu przyrody. Uwielbia koty i starą porcelanę. Jak podkreśla, od dzieciństwa pasjonuje się literaturą i szczególnie ceni polskie kryminały, zwłaszcza takie, w których obok mrocznych wątków pojawia się także element romantyczny.

oprac. /kp/

- reklama -

KOMENTARZE

Proszę wpisać swój komentarz!
zapoznałem się z regulaminem
Proszę podać swoje imię tutaj