Stanisław Gamrot wygrał w sądzie z raciborskim szpitalem. Szpital naruszył przepisy prawa

Stanisław Gamrot
dr Stanisław Gamrot

14 lat kierował raciborską chirurgią, w 2019 roku został zwolniony przez dyrektora szpitala Ryszarda Rudnika. Po kilku latch sądy obu instancji uznały, że wypowiedzenie lekarzowi warunków pracy i płacy odbyło się z naruszeniem przepisów, a podawane przez placówkę przyczyny były niekonkretne i konstruowane post factum.

Stanisław Gamrot, chirurg i były kierownik Oddziału Chirurgii Szpitala Rejonowego im. dr. Józefa Rostka w Raciborzu, prawomocnie wygrał spór sądowy z raciborskim szpitalem dotyczący wypowiedzenia warunków pracy i płacy. Sądy pracy obu instancji uznały, że działania pracodawcy były niezgodne z przepisami prawa pracy.

- reklama -

Postępowanie rozpoczęło się w 2019 r., a jego prawomocne zakończenie nastąpiło w styczniu tego roku. Sąd Okręgowy w Rybniku oddalił apelację wniesioną przez szpital i utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji. Tym samym potwierdzono wcześniejsze ustalenia dotyczące niezgodności z prawem wypowiedzenia warunków zatrudnienia.

Jako powód odsunięcia lekarza od dotychczasowych obowiązków pracodawca wskazał utratę zaufania. Sąd ocenił, że tak sformułowana przyczyna nie spełnia wymogów prawa pracy, ponieważ w treści wypowiedzenia nie przedstawiono konkretnych zarzutów wobec pracownika. Szczegółowe zastrzeżenia pojawiły się dopiero w toku postępowania sądowego. Sąd uznał, że konstruowanie przyczyn wypowiedzenia po fakcie pozostaje sprzeczne z obowiązującymi przepisami oraz utrwalonym orzecznictwem.

W uzasadnieniach wyroków wskazano również na istnienie konfliktu personalnego pomiędzy Stanisławem Gamrotem a lek. Elżbietą Wielgos-Karpińską – zastępcą dyrektora ds. medycznych. Zdaniem sądu konflikt ten mógł stanowić rzeczywiste tło decyzji kadrowych. Jednocześnie podkreślono, że część zarzutów wobec lekarza dotyczyła problemów organizacyjnych i kadrowych placówki, na które kierownik oddziału nie miał decydującego wpływu.

W trakcie postępowania sprawę analizowali biegli sądowi i konsultant wojewódzki w dziedzinie chirurgii ogólnej. Sporządzone opinie nie potwierdziły stawianych lekarzowi zarzutów. Jego praca jako chirurga i kierownika oddziału została oceniona wysoko, a zewnętrzne kontrole, w tym związane z działalnością Narodowego Funduszu Zdrowia i procedurami akredytacyjnymi, nie wykazały nieprawidłowości w funkcjonowaniu oddziału.

Prawomocny wyrok kończy kilkuletni spór między stronami. Sąd drugiej instancji nie stwierdził uchybień w ustaleniach faktycznych ani w ocenie prawnej sprawy, podtrzymując stanowisko o naruszeniu przepisów prawa pracy przez pracodawcę. Postępowanie sądowe wiązało się z kosztami ponoszonymi przez publiczną placówkę ochrony zdrowia.

Stanisław Gamrot wskazuje, że istotną rolę w postępowaniu odegrały zeznania jego współpracowników. Dziękuje wszystkim osobom, które zdecydowały się mówić prawdę przed sądem – ze szczególnym uwzględnieniem personelu pielęgniarskiego. Podkreśla, że były to zeznania składane w wymagających okolicznościach, przy świadomości możliwego wpływu na dalszą pracę zawodową w szpitalu.

oprac. /kp/

- reklama -

KOMENTARZE

Proszę wpisać swój komentarz!
zapoznałem się z regulaminem
Proszę podać swoje imię tutaj