Rusza procedura likwidacji fragmentu linii kolejowej nr 176

linia-kolejowa-nr-176-raciborz-brzezie-zbiornik
Linia kolejowa nr 176 w Raciborzu-Brzeziu. Fot. arch. red.

Choć ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła, demontaż 250 m torowiska ma otworzyć drogę do budowy nowej trasy regionalnej. Planom tym sprzeciwiają się jednak lokalni społecznicy i mieszkańcy Lubomi.

Polskie Linie Kolejowe rozpoczęły procedurę przygotowującą do likwidacji fragmentu nieczynnej linii kolejowej nr 176 na odcinku Racibórz-Markowice – Olza. Nie zapadła jednak jeszcze ostateczna decyzja w tej sprawie, a dalsze działania będą wymagały zgody Ministerstwa Infrastruktury. Planowane prace dotyczą ok. 250-metrowego fragmentu trasy w miejscu, gdzie linia koliduje z projektowaną Drogą Regionalną Racibórz – Pszczyna. Ewentualna rozbiórka miałaby umożliwić realizację inwestycji drogowej.

- reklama -

Jak informuje PKP PLK, obecnie trwa etap formalnych przygotowań do potencjalnej likwidacji, który poprzedza możliwość złożenia wniosku do resortu infrastruktury. Spółka będzie mogła wystąpić o zgodę po upływie trzech miesięcy od rozpoczęcia procedury. Decyzja, jeśli zostanie podjęta, będzie dotyczyć wyłącznie niewielkiego odcinka w rejonie planowanego przecięcia z nową drogą, a pozostała część linii nie jest objęta planami rozbiórki – wynika z informacji „Rynku Kolejowego”.

Sprawa likwidacji fragmentu trasy kolejowej powraca od wielu lat. Linia z Raciborza do Olzy pozostaje nieczynna w ruchu pasażerskim od 1981 r., a w ruchu towarowym od 2012 r., kiedy zamknięta została Kopalnia Węgla Kamiennego Anna w Pszowie. W 2015 r. PKP PLK podejmowały już próbę jej likwidacji, jednak sprzeciw wobec tych działań zgłosiło wówczas Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa.

Likwidacji linii sprzeciwia się Towarzystwo Entuzjastów Kolei oraz mieszkańcy Lubomi. – Jej niewykorzystywanie jest tym bardziej bulwersujące, że nawet ta część wydobywanych kopalin, którą wysyła się pociągami, wpierw przejeżdża pod naszymi oknami – podkreślają mieszkańcy ul. Granicznej i Asnyka w Lubomi. Towarzystwo Entuzjastów Kolei alarmuje, że podczas obserwacji w ciągu jednego dnia roboczego naliczono aż 80 ciężarówek na godzinę przejeżdżających pod ich oknami. Zdaniem organizacji rozwiązanie problemu leży dosłownie obok – równolegle biegnie nieczynna linia kolejowa. Teraz jednak planowana jest likwidacja torowiska, co ma umożliwić budowę kolejnego fragmentu Drogi Regionalnej Racibórz – Pszczyna zgodnie z pierwotnymi założeniami, bez budowy wiaduktu nad torem.

Czytaj także:

oprac. /kp/

- reklama -

KOMENTARZE

Proszę wpisać swój komentarz!
zapoznałem się z regulaminem
Proszę podać swoje imię tutaj