Wychowanie do samodzielności

Bożena Lenort
Rodzice próbują swemu dziecku stworzyć komfortowe warunki, w których bezstresowo, bez żadnych przeszkód i najmniejszego wysiłku mogłoby przeżyć swoje dzieciństwo. Stawiając to sobie za cel, rodzice chronią swoje pociechy przed wszystkimi złymi doświadczeniami. A może już trzeba dać dziecku szansę, aby się usamodzielniło?

Człowiek, jako istota inteligentna, rozumna przez całe swoje życie


jest zmuszona do podejmowania ważnych decyzji, postanowień, czyli 


inaczej mówiąc do myślenia.


Myślenie ma bardzo szeroki zakres i wiele różnych znaczeń. Używane


jest w mowie potocznej oraz w języku naukowym, przede wszystkim w filozofii i  psychologii. Można tu przypomnieć słynne powiedzenie Kartezjusza „Myślę więc jestem”, oznaczające poczucie czy wręcz pewność własnego istnienia jako istoty myślącej.  Innymi słowy człowiek wnioskuje o swym istnieniu na podstawie tego, że myśli.


Myśli rozpatrywane, jako zjawiska świadomości są wytworem procesu myślenia.


Myślenie otwiera przed człowiekiem nowe horyzonty poznawcze i zapewnia optymalną regulację stosunków jednostki z jej środowiskiem, jak również skuteczne w nim działanie i dostosowywanie go do potrzeb ludzkich.


Już u małych dzieci bo w wieku trzech lat pojawia się myślenie konkretno – wyobrażeniowe. Ma on charakter praktyczny lub zabawowy, a myślenie towarzyszy działaniu , oparte jest jednak nie tylko na spostrzeżeniach, lecz także na wyobrażeniach odtwórczych i wytwórczych.


Dopiero pod wpływem nauki szkolnej i przyswajaniu- pojęć naukowych z różnych dziedzin wiedzy rozwija się u dzieci myślenie logiczne i abstrakcyjne.


 


Każdy z rodziców chciałby, aby jego dziecko wyrosło na zaradnego i samodzielnego młodego człowieka.  A może  od czasu do czasu powinien mu dać szansę zadbać o siebie i o dom w którym mieszka?


Rodzice chcą dla swoich dzieci jak najlepiej. Jednak to „najlepiej” dla każdego może oznaczać całkiem co innego. Niektórzy rodzice próbują swemu dziecku stworzyć komfortowe warunki, w których bezstresowo, bez żadnych przeszkód i najmniejszego wysiłku mogłoby przeżyć swoje dzieciństwo. Stawiając to sobie za cel, rodzice chronią swoje pociechy przed wszystkimi  złymi doświadczeniami. Uważają, że dziecko jest słabą istotką, która nie poradzi sobie w trudniejszych sytuacjach.


A może już czas coś z tym zrobić? Może już trzeba dać mu szansę, aby się usamodzielniło?


W tym momencie  rodzic staje przed trudnym problemem podjęcia decyzji.


Potrzebny jest przełomowy pomysł. Oczywiście jest pewna różnica między życiową koniecznością a potrzebami wynikającymi  z pragnień rodziców.


Można zacząć od stopniowego przyzwyczajania  go do pozostania samemu w domu. Przy podejmowaniu tej decyzji nie można kierować się wyłącznie wiekiem dziecka. Wiele zależy od temperamentu dziecka oraz stopnia jego zaradności. Jeśli do tej pory nie było okazji, by dziecko zostawało samo powinno się je do tego przygotować. Psychologowie radzą, by trening zacząć od dobrej zabawy jak  np. zabawy w „Nikogo nie ma w domu”, albo „Wyobraź sobie, że jesteś sam w domu”. W tym czasie rodzic siedząc w drugim pokoju obserwuje poczynania dziecka. Dobrze jest, gdy w czasie treningu pozwoli się dziecku odebrać telefon (wcześniej ustalając co ma mówić).


Umiejętność posługiwania się telefonem jest jedną z oznak gotowości do zostawania w domu.


Dziecko, które zostaje bez rodziców w domu, uczy się odpowiedzialności za siebie i za to, co zostaje pod jego opieką. Uświadamia sobie, że dom jest nie tylko mieszkaniem, w którym rządzą rodzice, ale również i jego własnością. Zaczyna troszczyć się o zwierzęta, rośliny domowe. Potrafi zadbać o siebie nawet wtedy, gdy jest głodny. Staje się bardziej samodzielne, także, gdy znajduje się poza domem.


 


Gdy rodzice decydują się na wyjście z domu, byłoby dobrze, gdyby nie kontrolowali dziecka co pięć minut telefonicznie. Lepiej mu pozwolić oswoić się z pustym domem i zatęsknić za rodzicami.


 


Dzieci pozostawione same w domu znacznie szybciej stają się dojrzalsze. Nierzadko, chcąc udowodnić swoją dorosłość, robią rodzicom podczas ich nieobecności niespodzianki, np. sprzątają swój pokój.


Gdy dziecko czuje odpowiedzialność za powierzony dom, czy zadanie, jest szansa, że odpowiedzialnie zachowa się wśród rozbrykanych rówieśników.


 


Poprzez odpowiednią opiekę rodzica i stworzenie dziecku odpowiedniej sytuacji  do usamodzielnienia i logicznego myślenia  wyrasta ono na zaradnego i samodzielnego młodego człowieka.  


 


 


Bibliografia:


Edward de Bono: Naucz swoje dziecko myśleć


Grażyna Makiełło-Jarża: Podstawy psychologii ogólnej


 

- reklama -

32 KOMENTARZE

  1. Czegoś tu nie rozumiem – „w dniu 13 marca br. do sekretariatu Prezydenta Miasta Racibórz, wpłynęło pismo Prezesa Zarządu SKZR adresowane do dyrektora RCK…” O co chodzi? Czemu interes prezeski do dyrekcji RCK trafia do UM i czemu to prezydent odpisuje w imieniu RCK? Czy jak będe chciał dzień wolnego od swojego dyrektora to tez mogę poprosić o to prezydenta, który jest jego szefem? Cyrk na kółkach… Jakbym był dyrektorem RCK to za takie „obchodzenie” mnie jak pionka bym się obraźił!

  2. Szkoda że pan który swoje wielkie osiągniecia którymi się tak bardzo szczyci były ponad 5 Lat temu a żeczywistości nic plenerowego nie wykonał Gdysz czasy podawano mu na tależu się skończył i czeba ciężko pracować .A pozatym Koncert o którym mowa w liscie odbył się 2 maja – frekfencja Ha HaHaaa .Pozatym czeba obecnie coś robić dla miasta a nie chwalic sie Co to się nie zrobiło przed laty .<< Kultura i reprezentowanie naszego miasta cel to co boserwuje SKZR-ru ,Bynajmniej oni coś robią

  3. Ja dodałabym do komentarza „edo” : umiejętność czytania i zrozumienia tekstu to sto procent sukcesu drogi(a) „Zol”.Ale mniejsza o to. Mamy wreszcie pełny obraz wydarzeń. Zawinił kowal a Cygana powiesili. Nie dziwi mnie fakt oczyszczania winowajcy. Cały sztab ludzi pracuje nad patynowaniem wizerunku Cesarzowej.Jak mawiają raciborscy „bismesmeni” nad jej image.Dwór złożony ze „znakomitych” postaci świata polityki, biznesu, lokalnych dziennikarzy i czołówki ciała pedagogicznego ziemi…

  4. …raciborsskiej- pracuje nad ukazaniem Cesarzowej jako najbardziej kompetentnej osoby w tym czym się zajmuje. Ze jest arogancką osobą to nie ważne. Ze kłamamie to też nie jest ważne. Ważne, że prze do przodu z całym tym swoim dworem. Od wycieczki do kolejnej wycieczki. Co teraz? Może Acapulco? Pewnie jakiś festiwal tam jest. Warto by zdobyć I miejsce. Nawet jak będzie od końca to w tej raciborskiej prowincji i tak się nie zorientują. A więc przykleiło się (…..) do statku i krzyczy płyniemy

  5. To niestety obraz poczynan tej kobiety. Głośno, głośniej coraz głośniej – tyle ma być wokół jej osoby. SPOŁECZNIK – z poborami. PEDAGOG – popełniający błędy wychowawcze ( przypominam sprawę słynnej „gwiazdy” wyrzuconej za niesubordynację). Dozgonna pewnie ( jednomyślnie zapewne wybrana, bo jakże by inaczej)PREZES – CHOREOGRAF – i Bóg jeden raczy wiedzieć kto jeszcze. Wszystko i wszyscy kręcić się mają wokół niej. Bo jak nie to nakrzyczy albo zarząda zwolnienia tego czy innego urzędnika.

  6. Nic więc dziwnego drogi Brutusie, że rządając od dyrektora RCK sali, pisze do Prezydenta. Tamten za mały pewnie by pisać doń wprost. Mało odpowiedzialny Prezydent, który dpowiada na pismo nie do niego skierowane. Ale to podkreśla tylko siłę przebicia Cesarzowej.

  7. popieram stanowisko Dyrektora RCK.Pani pRezes SKZR jako ,że nic nie robi za darmo bo dostaje na wszystko i za wszystko pieniądze /dotacje i opłaty rodziców za odpłatne nauki/ powinna zadbać o wszystko w tym o logistykę,alternatywne lokalizacje itd dalejjjjjjjjjjjjjjj.Ale jak się chce być gWiazdą to to kosztuje,ale nie cudzym kosztem i autorytetem pani Krupa nie cudzym!!!!!

  8. Brawo panie Dyrektorze. Pani Aldona ta Wielka …….. Bajeruje rodziców i dziadków dzieci. Cały czas ten sam reperuar. Płacimy wysokie kwoty za wszystko. nareszcie ktoś powiedział dośc!!!

  9. Wszystkie du.. bronią swojej K…. z naczelnym dyrektorem RCK .. Jesteście Bandą Oszołomów i ubliżacie innym a sami siedzicie w domach i nic nie robicie dla miasta i ich szarych obywateli totalna banda ignorantów ……czyli totalni …..

  10. Slusznosc lezy tym razem po stronie RCK. Swoja droga czesta niekompetencja i brak kultury w tej szacownej instytucji sa powszechnie znane. Ale na takie epitety, do jakich posunal sie uzytkownik „pol..”, nie moge sie zgodzic. To juz rynsztok.

  11. Z rozmów w UM wiem, ze to samo pismo poszło jednocześnie do Dyrektora RCK i Prezydenta, który odpowiedział na prośbę negatywnie po konsultacji z panem Wyką. To kto tu jest czyim pionkiem? A my robaczki – podatnicy utrzymujmy nadal puste w dni świąteczne domy ” kultury”…

  12. Warto bliżej przyjrzeć się działalności niektórych etatowych pracowników RCK. Ciągle słyszy się utyskiwania na brak środków na działalność merytoryczną. Co wobec tego co robi w ciągu dnia czy miesiąca tylu etatowców a szczególnie hrabia Pan Rapnicki ? Dlaczego nie wykazują własnej inicjatywy, nie szukają sponsorów imprez jak czyni to z powodzeniem wielu społeczników w tym mieście? Panie Prezydencie, szanowni radni weżcie się za kontrolę albo ogłoście konkurs na nowego dyrektora.

  13. A ja wiem z dobrego źódła, bo z RCK,że takie pismo nie wpłynęło. I kto ma rację? Czyje słowo prawdziwe Podatniku? Może niech Prezes SKZR opublikuje swoje pismo na którym widnieje pieczęć RCK, że owe pismo przyjęło! Czy to, że płacisz podatki uprawnia cię do zmian w Policji, Służbie Zdrowia, bądz SM „Nowoczesna”? Chodź do RCK a będziesz widział co robią pracownicy RCK. A jak nie to oglądaj oferty na stronie internetowej RCK. Ty na pewno jesteś wzorowym pracownikiem. Wszystkich witasz …

  14. Nie ma do tej pory żadnego wytłumaczenia ze strony RCK, dlaczego 1 maja nie udostępniono ” Źródłu” sceny ” Strzechy”. Niech Pan Dyrektor RCK nie szafuje słowami wielkiego Polaka, bo w tej kwestii nie zachował się ani jak Polak, ani raciborzanin, ani dyrektor przybytku kultury.Oczekuję wyjaśnienia tej decyzji.

  15. … uśmiechem i filiżanką kawy. Ciekaw jestem czy zaglądałeś w długi weekend do budynku Muzeum, Biblioteki Publicznej bądź MDK? Tam pewnie tłumy przewalały się z kąta w kąt? Wykaż się inicjatywą społecznika i znajdź jakąś kasę na jakiś pomnik w mieście. Może Podatnika? Pozdrawiam.

  16. Wydało się , że można było ” Źródłu” pomóc i teraz szuka sie wyjaśnienia w papierkach. Wiadomo, że prezydent pozostawił decyzję dyrektorowi RCK, który tak zmierzył siły na zamiary nie wystarczyło mu ich na przekręcenie klucza w drzwiach DK. W projekcie Unii Europejskiej tak zmierzył swe siły, ze radni musieli do tej imprezy z „naszych ” pieniędzy dopłacić 15 000.Gratuluję gospodarności i czekam na kolejne udane decyzje wiodące tę Placówkę na manowce zapomnienia.

  17. hohoho! od kilku dni nie widzę mojego „ulubieńca” AeFa! czyżby posłuchał mojej rady i wreszcie sobie pojechał? A może Pan Bóg mu rozum odebrał i nie potrafi już nic napisać? AF dzięki że pojechałeś, powietrze jakieś lepsze na tym forum, kiedy nie podtruwasz tutaj ludzi swoim słodkim pierdzeniem…

  18. Ale was bolą cudze sukcesy!Nie stać was na własne? A czy ty Doda nie jesteś czasem tą gwiazdą, którą Źródło musiało usunąc za zachowanie? Skoro az tak bardzo ich nienawidzisz, to znaczy ze najlepiej wiesz, co straciłaś.Na szczęscie twoje ” solówki” w Necie nie budzą już takiego zachwytu.Trochę pokory…

  19. Dziwi mnie wciąż, że raciborskie władze dotąd nie przyjrzały się bliżej działalności tego stowarzyszenia i szanownej pani Prezes. Od lat przecież wiadomo, że ta pani prowadzi nieczyste interesy finansowe.

  20. Pani prezes od wielu lat nie zmieniła metod postępowania. Choć sama jest winna, usiłuje oczernić innych, ale pan L. Wyka coś już chyba wie na ten temat. Od takich ludzi jak pani A. Krupa należy się trzymać z daleka. Wciąż dziwi mnie fakt, że tylu inteligentnych ludzi nie poznało się na tej kobiecie.

  21. Widzę, że Oko zwyczajnie się nudzi bo wszędzie wciska ten tekst o tym, że mnie nie ma. z całą satysfakcją informuję, że nigdzie nie wyjechałem ( a sortowanie śmieci to żadna ujma -no chyba że dla Marka).

  22. Drogi abc, a może warto przyjść na zajęcia jakiegoś zespołu, przyjrzeć się metodom pani Aldony i przekonać się dlaczego tak wielu inteligentnych zapisuje do niej dzieci. Jeżeli robisz coś lepszego to zaproś mnie i moje dzieci do siebie, bardziej mnie to przekona niż gołosłowne utyskiwanie i niegrzeczna krytyka zza płotu.

  23. aldona jest corką oswalda i to jej pomaga ! a oswald sie na wszystkim zna ! ostatnio wyszla za mąż to nawet policja eskortowała orszak slubny ! takie to wazne wydazenie !!!!!!!!! oczywiscie za nasze pieniądze kto zgadnie ile oswald postawił za to policjantom ?

  24. Uważam, że Pani prezes krzywdzi dzieci, ponieważ lansuje dzieci znajomych do takich grup, ktore wyjeżdzamy na wycieczki zagraniczne, a inne dzieci do takich grup, aby tylko wpłacały do pieniędze do kasy, aby fundacia jakoś żyła. Uważa że tańce u dzieci powinne być na I miejscu, a zdrowie na II miejscu. Szkoda, że nie ma w szkołach kółek tanecznych.

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here