Czętochowa zdobyta w niedzielę

    0

    W meczu kontrolnym drużyna kobieca RTP „Unii” Racibórz wygrała 1:0 z Golem Częstochowa, remisując do przerwy 0:0.

    Realizując planowo okres przygotowawczy do rundy wiosennej Ekstraligi i bezpośrednie przygotowanie do meczu 1/8 Pucharu Polski z Podgórzem Kraków, zawodniczki raciborskiej „Unii” rozegrały kolejny mecz kontrolny. Tym razem przeciwnikiem była Ekatraligowa drużyna „Gol” Częstochowa.
    Mecz został rozegrany w niedzielę 10 lutego na boisku Rakowa w Częstochowie na sztucznej nawierzchni, przy elektrycznym oświetleniu. Trener raciborskiego zespołu Remigiusz Trawiński podkreślił dobre warunki do gry, żałował jednak, że nie mógł skorzystać ze wszystkich swoich zawodniczek. 


    Drużyna RTP „Unii” Racibórz rozpoczęła mecz w następującym składzie. W bramce Dorota Wilk, w obronie „trójką” zagrały: Kamila Darda, Paulina Rytwińska, Katarzyna Krupa. W linii środkowej: Agata Mańczyńska, Izabela Doleżych, Agnieszka Karcz, Marta Sęga, Hanna Konsek, i „firmowa dwójka” w ataku Patrycja Wiśniewska i Anna Sznyrowska.
    Niestety uraz kości strzałkowej w 8 min spotkania wykluczył z gry Paulinę Rytwińską. Od tego momentu w jej miejsce w obronie przesunięta została Agnieszka Karcz, a na boisku pojawiła się Renata Luberda, którą w 60 min spotkania zastąpiła Anna kowal.
    W drugiej połowie w lini środkowej Agnieszka Różkowska zastąpiła Agatę Mańczyńską, a Kinga Bandych weszła na boisko za Izabelę Doleżych. W ataku Patrycja Rżany zmieniła Patrycję Wiśniewską.



    W zasadzie wyrównana pierwsza połowa spotkania zakończyła się remisem 0:0 choć to zawodniczki z Częstochowy miały lepszą okazję do objęcia prowadzenia w tym meczu. Po błędzie bramkarki Doroty Wilk piłka zmierzająca w kierunku raciborskiej bramki trafiła w rękę Agnieszki Karcz co zakończyło się podyktowaniem „jedenastki” dla Gola Częstochowa. Dorota Wilk „odrobiła” swój poprzedni błąd broniąc „karnego”. W tej części gry dwóch sytuacji dla „Unii” nie wykorzystały Marta Sęga i Anna Sznyrowska.



    Od początku drugiej połowy konsekwentnie rysowała się przewaga „Unii”, brakowało jednak skuteczności. Po raz kolejny dobrej akcji nie wykorzystała Anna Sznyrowska, a Hania Konsek trafiła w boczną siatkę. Dobrze rozgrywające piłkę w środku pola raciborzanki doczekały się gola w 82 min spotkania. Agnieszka Różkowska dośrodkowała z lewej strony, a Hania Konsek najpierw wyprzedziła obronę, a potem głową skierowała piłkę do siatki.



    Pomimo tego, że „Unia” nie grała w swoim najmocniejszym składzie trener Remigiusz Trawiński jest zadowolony z organizacji gry na tym etapie okresu przygotowawczego. Okazuje się, że obecnie ma do dyspozycji kilkanaście równorzędnych zawodniczek, wobec czego walka o miejsce w wyjściowej jedenastce będzie trwała do końca. Trener jest również zadowolony z faktu, iż dziewczęta dobrze radzą sobie grając w ustawieniu „trójką” w obronie, co wydatnie podnosi siłę zespołu w środku pola. Kolejne spotkanie kobiecej „Unii” to wspominany mecz zaległy 1/8 Pucharu Polski, który odbędzie się na boisku Hutnika Kraków w niedzielę 17 lutego. Początek spotkania z Podgórzem Kraków o godz. 14.00.


    /Piela/

    - reklama -
    - reklama -

    KOMENTARZE

    Please enter your comment!
    zapoznałem się z regulaminem
    Please enter your name here