Hak holowniczy można założyć do większości aut

    0

    Możliwości transportowe samochodu osobowego są niewielkie i zależne od pojemności bagażnika.  Łatwo je jednak zwiększyć montując hak holowiczy.

    Wystarczy zamontować hak, pożyczyć przyczepkę i można jechać na kemping, przewieźć żaglówkę lub materiał do remontu domu. Większość samochodów, szczególnie nowsze modele, poza nielicznymi wyjątkami, jest fabrycznie przystosowanych do holowania przyczep. Z zakupem i montażem odpowiedniego haka nie powinno być problemów. Tylko w przypadku samochodów na gwarancji, chcąc zamontować hak, należy skorzystać z autoryzowanego serwisu.

    - reklama -

     

    W sytuacji gdy gwarancja na pojazd wygasła, można skorzystać z usług serwisu nieautoryzowanego. Warto przed montażem haka zapytać o hak nieoryginalny, który jest znacznie tańszy od haka z oznaczonym logiem producenta samochodu. Pod względem jakości haki produkowane przez renomowanych producentów polskich czy zagranicznych w niczym nie odbiegają od tych oferowanych przez producentów samochodowych.

     

    Obecnie na rynku dostępne są dwa rodzaje haków, które ze względu na przepisy mają odpinaną kulę. Tańsza jest wersja haka z kulą przykręcaną śrubami, ale jest to rozwiązanie mało wygodne ponieważ śruby są schowane pod zderzakiem i do zamocowania kuli potrzebne są narzędzia i sporo wysiłku. Wygodniejszym, ale nieco droższym rozwiązaniem jest hak z automatem. W tym przypadku do montażu i demontażu nie potrzeba żadnych narzędzi, a czynność jest szybka i prosta.

     

    W niektórych samochodach można zamówić składany hak holowniczy. Jest to najwygodniejsze, ale też i najdroższe rozwiązanie. Hak taki montowany jest już w fabryce. Nieużywany schowany jest pod zderzakiem, a gdy jest potrzebny, wystarczy jeden ruch dźwignią umieszczoną w bagażniku i hak automatycznie wysuwa się spod zderzaka. Jeśli nie jest potrzebny, naciskamy ponownie dźwignię i lekko popychamy kulę, która chowa się pod zderzakiem.

     

    Należy pamiętać, że kula powinna być zamontowana tylko podczas holowania przyczepy. Jednak w praktyce nikt tego nie przestrzega i na ulicach można zobaczyć mnóstwo samochodów z pustymi hakami.

     

    W najnowszych modelach pojazd jest tak przystosowany do montażu haka, że nie trzeba wiercić żadnych dziur w nadwoziu, ponieważ wykorzystać można istniejące otwory technologiczne. Jedynie w dolnej części zderzaka trzeba wykonać nacięcie na kulę. W starszych modelach montaż haka nie jest trudny, ale ze względu na konieczność demontażu zderzaka i tapicerki w bagażniku zajmuje to kilka godzin.

     

    Oprócz haka trzeba jeszcze zamontować gniazdo elektryczne. Niestety, w nowoczesnych samochodach nie jest to takie proste i najlepiej posiłkować się oryginalną, a co za tym idzie, dość drogą wiązką elektryczną. Powodem jest ESP, które działa nieco inaczej podczas holowania przyczepy, aby znacznie zwiększyć szansę na wyprowadzenie pojazdu i przyczepy z poślizgu. Po montażu haka trzeba pojechać do stacji diagnostycznej, aby diagnosta dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego “pojazd przystosowany do ciągnięcia przyczepy”.

     

    /wgg/

    - reklama -

    KOMENTARZE

    Please enter your comment!
    zapoznałem się z regulaminem
    Please enter your name here