„Atlantyda” i „Jazzsoup” weekendowo na raciborskim rynku

0
5 i 6 lipca, na raciborskim rynku, w ramach akcji Letnie Koncerty, organizowanej przez Raciborskie Centrum Kultury, odbyły się koncerty grup "Atlantyda" i " Jazzsoup".

Miniony weekend upłynął raciborzanom pod znakiem muzyki, tworzonej przez młodych, miejscowych artystów. 5 lipca na placu Dominikańskim zaprezentował się znany już dobrze w Raciborzu, Klub Poezji Śpiewanej ”Atlantyda”. Dzień później natomiast, w tym samym miejscu, odbył się koncert grupy ”Jazzsoup”. Był to już drugi koncertowy weekend zorganizowany przez Raciborskie Centrum Kultury.

- reklama -

 

Grupa „ Atlantyda” działa przy Raciborskim Centrum Kultury już od 1997 roku. Prawie jedenastoletnia działalność klubu pozwoliła mu wyrobić sobie pewną markę. Nie ma drugiej takiej grupy w Raciborzu, która śpiewałaby stricte poezję, która jak się w sobotę okazało, przyciąga dość sporo zainteresowanych. Jak twierdzi instruktorka młodzieży- p. Irena Hlubek, wyjątkowość i swoista magiczność zespołu polega głównie na otwarciu młodzieży na nowe, różne gatunki muzyczne. Nie bez znaczenia jest też chęć rozwoju u młodych artystów, której konsekwencją są ciekawe reinterpretacje niektórych utworów. Opiekunka grupy podkreśla też, że ciągły rozwój jest nieodłącznym krokiem do sukcesu. Ostatnio „Atlantyda” wzięła udział w warsztatach prowadzonych przez pana Waldemara Koperkiewicza, których owocem były niektóre pozycje repertuarowe. Oprócz stałego składu grupy, gościnnie wystąpiły też osoby zaprzyjaźnione z „Atlantydą”, które miały okazję pracować z zespołem podczas wyżej wspomnianych warsztatów.

 

 

Nieco inaczej sprawa się ma z grupą „Jazzsoup”. Ich historia i doświadczenie nie jest tak obszerne. Jak mówi Natalia Załucka( wokal, gitara), grupa istnieje od dwóch miesięcy. Kolega z zespołu- Maksymilian Mularczyk twierdzi, że zespół zaczął się rozwijać już rok temu. Wszystko zaczęło się właśnie od tych dwoje. Natalia śpiewała, Maks grał na klawiszach, połączyli siły i jak mówią” poczuli, że przydałoby się jeszcze jakieś wsparcie instrumentalne”. Wsparcie pojawiło się wkrótce, pod postacią perkusisty, wiolonczelistki i basisty. Tak powstała „ jazzowa zupa”. Grają jazz, bo według Natalii od jazzu wszytsko się zaczęło i wokół niego wszystko się kręci. Na razie na swoim koncie mają jedną piosenkę autorską, którą wykonali podczas niedzielnego koncertu a na resztę repertuaru składają się przeróbki dobrze znanych utworów. Fenomenalny okazał się eksperyment grupy „Jazzsoup”, połączenia jazzu z rapem. Łukasz Palkiewicz i Mateusz Nowak swoim beatowaniem świetnie uzupełniali jazzowe brzmienie zespołu. Ze sceny powiało nowością, świeżością i radością. Radością z tego, że jest gdzie i dla kogo grać. Publiczność też nie szczędziła artystom oklasków i pochwał. Raciborzanie z wielkim entuzjazmem chwalili wykonawców i sam pomysł organizacji Letnich Koncertów na Rynku.

Już za tydzień- 12 i 13 lipca, w ramach cyklu koncertów organizowanych przez Raciborskie Centrum Kultury, będzie okazja by posłuchać Grupy bez Nazwy i zespołu Good Day.

 

 

/ab/

- reklama -

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here