„Polska i reminiscencje śląskie” w Strzesze

15

W dniu dzisiejszym z okazji obchodów 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości w DK "Strzecha" odbyły się występy upamiętniające to wydarzenie. Zobacz fotogalerię.

- reklama -

Rozpoczęcie imprezy należało do prezydenta Mirosława Lenka, który przypomniał, jak wielkim dniem dla Polaków jest 11 listopada. Zostały również wręczone nagrody dla osób, które wzięły udział w konkursie wiedzy o 11 listopada organizowanym przez Prezydenta Miasta oraz Miejską i Powiatową Bibliotekę Publiczną.

 

 
 

 

Dalsza część obchodów dnia niepodległości w Strzesze również należała do Prezydenta, który wręczył odznaczenia i mianowania funkcjonariuszom Straży Granicznej.

 

 
 

Po wręczeniu odznaczeń nastąpiła część wokalno – instrumentalna. Został odtworzony Marsz śpiewany przez Sybiraków, który zostaje odsłuchany w pozycji stojącej. Henryk Siedlaczek odczytał historię Śląska, w której mowa była o pochodzeniu nazw poszczególnych miast oraz samego Śląska.

Ku czci Józefa Elsnera zostały odtworzone utwory m.in. Fryderyka Chopina oraz Feliksa Dobrzyńskiego w wykonaniu Raciborskiej Orkiestry Kameralnej. Wystąpił również chór parafii p.w. świętych Mateusza i Macieja pod dyrekcją Aleksandry Gamrot oraz uczniowie Państwowej Szkoły Muzycznej w Gliwicach. Nie można zapomnieć o soliście Andrzeju Stawicu, który w czasie uroczystości dał popis swoich umiejętności gry na flecie.

 

Zakończenie występów należał do chóru PWSZ, harcerzy i harcerek z 25 Drużyny Harcerskiej "Czarne Pantery" oraz chóru Szkoły Podstawowej nr 1 w Raciborzu pod kierunkiem Piotra Pisarczyka.

 
 
 

 /ŁW/

- reklama -

15 KOMENTARZE

  1. a ja chcialem dodać że racibórz znany mi jest z paskudnej infrastruktury osiedli blokowych, koszmarnego stanu dróg, najbrzydszego widoku z drogi wjazdowej wśród wszystkich miast w polsce, z rezerwatu roślin chroniących się przed lodowcem i właśnie ze znanego na całą polskę, genialnego chóru z brzezia, działającego jak widać zdecydowanie prężniej niż webmaster i współautorzy artykułu i portalu.
    oby tak dalej, wtedy może w końcu Wspaniała Pani Dyrygent i códowni śpiewacy w końcu zrezygnują.

  2. Czy ten portalik dołącza do zawistnych? Uroczystość została zoraganizowana przez prezesa Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskiej i przy pomocy członków zarządu Towarzystwa była prowadzona. Podniosły charakter pełen patosu, deklamacji poezji, wspomnienia wielkich Polaków, przypomnienia historii o tym skąd nasza wolność czerpała.Ta przeprowadzona z wielkim rozmachem, patriotyczna uroczystość widocznie nie w smak tym , których nie zaproszono do organizacji, a być może i innym , którym bliższy Ratibor od Raciborza.
    Może dlatego tak lakonicznie tutaj opisano tę nawiększą uroczystość, polską , patriotyczną uroczystość, która wiele oczu napełniła łzami wzruszenia.

  3. tak w uzupełnieniu..
    1. prezydent bardzo wspomógł finansowo te uroczyte obchody, jednak z 2,5 h uroczystości przypadło mu w sumie 10 min na wręczenia nagród i oficjalne otwarcie.
    2. wielokrotnie występował chór z Brzezia pod dyrekcją Pani A.Gamrot i był niezastąpiony w swych wykonaniach.
    3. wystąpił chór z WSZ w Raciborzu,
    itd itp. to nie była mała imprezka jak chciałby to przedstawić autor artykułu.
    Dlaczego ten portal próbuje zaciemnić rzeczywistość? WSTYD, bo takie media wciąż kłamią!!!

  4. Dziękujemy za zwrócenie uwagi. Sprostowanie: w czasie uroczystości wystąpili harcerze i harcerki z Hufca Ziemi Raciborskiej „Czarne Pantery” (nazwa została poprawiona), wystąpili również uczniowie Państwowej Szkoły Muzycznej w Gliwicach, solista Andrzej Stawic jak również chór parafii p.w. świętych Mateusza i Macieja pod dyrekcją Aleksandry Gamrot.

  5. [color=#000000]Cieszę się, że podczas koncertu 11 listopada mogłem po raz trzeci w tym roku wystąpić z Raciborską Orkiestrą Kameralną. Mogło się to odbyć za sprawą inicjatywy prezesa TMZR Pana Ciszka i istotnym poparciu i wsparciu Prezydenta Miasta Raciborza Mirosława Lenka. Było i jest dla mnie zaszczytem wystąpić na tak szacownej uroczystości. Organizacja w takiej formie uroczystości z okazji Odzyskania Niepodległości uczy patriotyzmu nie tylko młodych ludzi, ale także starszych wprowadza w stan pewnej zadumy i refleksji. Dziękuję za wspaniałą współpracę z organizatorowi koncertu Panu Zbigniewowi Ciszek, Aleksandrze Gamrot i jej chórowi studentom trzeciego roku pedagogiki resocjalizacyjnej PWSZ w Raciboru, uczniom PSM w GLliwicach i Orkiestrze Kameralnej z Raciborza.[/color]

  6. RAC zapomniał, że to było święto Polaków. Tak przy okazji dobrze by było, aby przypomieć Europejski Ratibor, gdy u bram miasta była granica polsko- niemiecka. Nie o podziały mi chodzi, ale TMZR w tym mieście dzisiaj, musi znaleźć inną formułę działania, z uwagi na bardzo dużą swobodą działania istniejących grup mniejszościowych. Przynależność do UE daje wspaniałą okazję do prezentowania własnych barw kulturowych, bez negatywnych konsekwencj. Oczywiście w ramach konstytucyjnych unormować prawnych. Tak było w okresie międzywojennym, z tą tylko różnicą, że dzisiaj Racibórz jest Polski. TMZR nie może być towarzystwem wszystkich kultur, bo nic z tego nie wyniknie – jak wskazala dotychczasowa praktyka. Raciborzanie do końca nie wiedzą wiele o STRZESZE, a obecny Miejski Dom Kultury był niemieckim Domem Kultury. Juz te dwa fakty dają do zrozumienia, iż coś tu jest sabotowane i celowo mieszane. Polacy, Niemcy i inni, mają niepodważalne prawo do własnej kultury, szkoły, zespołów kulturalnych itp, ale na wlasny koszt i odrębne reprezentacje – jednoznacznie nazwane. Kwestie finansowe należy jednoznacznie rozdzielić, aby każdy miał motywację do wspierania własnego fokloru. Jawi mi się , że TMZR i DKF to dwie wspaniałe „Galerie”, gdzie można przyjemnie spędić czas i poznać się bliżej, na wzajem.

  7. Do RACA !Jak długo jeszcze i po co my w Unii Europ.chcemy oceniać ludzi po miejscu urodzenia ?Oceniaj ich Człowieku po sercu,kulturze i po czynach dla Raciborzan !Nigdzie w tym Portalu ani w omawianym koncercie nie stwierdziłem pogardy ani lekceważenia dla kogokolwiek z „szarych nas ludzi”.Proszę Portal o stałą i szerszą informację o pracy TMZR. Może nie będzie wtedy takich krzywdzących „RAC-owych” wypowiedzi.Apeluę do wszystkich lokalnych potriotów.W TMZR jest miejsce dla Was. A „dyżurnych trucicieli – niemieckich, polskich abo inkszych” muszymy sam ,dycki wychowywać.Pyrsk ! (Członek TMZR,kiery sie we Raciboru nie urodziył i tyż sam nie miyszko).

  8. Rac. kto to jest „RODOWITY RACIBORZANIN”. Czy to ten , którego rodzice , dziadkowie , pradziadkiwie i prapra dziadowie urodzili się i mieszkali w Raciborzu. Jakiej narodowości jest Rodowity Raciborzanin? niemieckiej, mieszanej, czeskiej innej. Czy RACIBORZANINEM nie jest Ten , który mieszka od lat w mieście??? Tu pracuje tu płaci podatki, oddycha tym samym powietrzem itd. itp. Rac podaj swoją definicję RODOWITEGO RACIBORZANINA. Napisz też dlaczego RODOWITY RACIBORZANIN jest lepszy od Tych innych RACIBORZAN. Pozdrawiam.

  9. RAC jest jednoznaczny, może za bardzo hermetyczny, ale dlaczego w świadomości „doRaca” nie dochodzi, jeszcze po tylu latach pobytu w tym mieście, dzisiaj, że może też był POLSKI RACIBORZANIN. Bo to prawda historyczna, ale jak wiem z odzywek wielu przybytnich, że lepiej uczyć się języka niemieckiego (by poznać mowę wrogów?), wchodzć w związki z rodzinnami niemieckimi (by łatwiej dostać pracę w niemczech), byle tylko dla siebie mieć profit. … takie gadanie i taka rzeczywistość. Takiego myślenia na Śląsku dawniej nie było, bo Polak w Ratibor wystawiał polską flagę, by zamanifestować swoje święto, manifestowali Żydzi i inne grupy mniejszościowe – do haniebnego faszyzmu z czasów 1933 – 1945. Polacy którzy przybyli na wyzwolony, po powstaniach, Śląsk byli wzoramii patriotycznego Polaka, nie pojmuję skąd ta sprzedajność tych dzisiejszych pseudo patriotów. Wystawić flagę narodową to wstyd, bo co pomyślą Niemcy!!! Przepraszam tych, którzy pozostali patriotycznymi Polakami w Polskim dziś Raciborzu, przedstawiona tu rzeczywistość nie pomaga temu miastu w niczym.

  10. niejednorodność poglądów mieszkańców pogranicza i kwita. Komentarze są pod niby realcja z obchodów święta odzyskania niepodległosci przez Polske a nie przez Śląsk. Przykre to wieczne mieszanie w tyglu znanym nie tylko u nas. Uroczystyość była poświęcona odzyskaniu niepodległości przez POLSKĘ, zrobiona z rozmachem i słusznym patosem. Dzisiaj już słychac ,że była za bardzo patriotyczna. Z takim idiotyzmem spotykam się niestety nie pierwszy raz. Ta letniosć poglądów jest koszmarna, trzeba być zimnym lub gorącym, a w naszych władzach bylejakość wciąż króluje.

  11. Cytat; „Komentarze są pod niby realcja z obchodów święta odzyskania niepodległosci przez Polske a nie przez Śląsk.” Co na taki komentarz odpowiedzą Polacy? , „przecież nie gęsi, też swój język mają” (Mikołaj Rej)

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here