
Grupa naszych rodaków uczciła na Kahlenbergu 330. rocznicę Wiktorii Wiedeńskiej. We Wiedniu nie zabrakło raciborskich akcentów. A już w przyszłą niedzielę na pamiątkę odsieczy odbędzie się przemarsz z Raciborza do Rud.

Kahlenberg to po polsku Łysa Góra, wzgórze pod Wiedniem, z którego w 1683 roku Jan III Sobieski dowodził zwycięską bitwą z Turkami. Jest tu też kościół p.w. św. Józefa, prowadzony od 1906 roku przez polskich księży zmartwychwstańców, z izbą upamiętniającą polski udział w wiktorii. 8 września grupa naszych rodaków uczciła 330. rocznicę tego wydarzenia. Wśród nich był Robert Stefanowski, raciborski płatnerz, który ma w swoim dorobku liczne zbroje husarskie, w tym zbroję husarza pocztowego z raciborskiego Zamku Piastowskiego. W związku z uroczystością została ona wypożyczona na Kahlenberg. Założył ją jeden z członków grupy rekonstrukcyjnej.
Na Kahlenberg dotarła także grupa krakusów, którzy przy wsparciu małopolskiego marszałka piesze przemierzyli szlak Sobieskiego z 1683 roku, odwiedzając także Rudy, Racibórz i Pietrowice Wielkie. W miejscowościach tych zasadzili lipy – ulubione drzewa króla Jana.
Przypomnijmy, że 22 września, z okazji 330. rocznicy odsieczy wiedeńskiej, Zamek Piastowski oraz Zespół Klasztorno-Pałacowy w Rudach organizują przejazd-przemarsz z Raciborza do Rud. Honorowy patronat objęli biskup gliwicki ks. Jan Kopiec oraz starosta Adam Hajduk. Trasa, z pewnymi modyfikacjami, pokryje się powstałym z inspiracji PTTK czerwonym Szlakiem Husarii Polskiej. – Zapraszamy jeźdźców na koniach, bryczki a także rowerzystów – mówi Grażyna Wójcik, dyrektor Agencji Promocji Ziemi Raciborskiej i Wspierania Przedsiębiorczości na Zamku Piastowskim w Raciborzu (zgłoszenia [email protected] lub tel. 32 414 02 33). Wyjście z dziedzińca Zamku o godz. 9.00. Trasa wiedzie ulicami Morawską, Armii Krajowej, Rudzką i Gliwicką, gdzie na wysokości dawnego folwarku w Markowicach skręci do rezerwatu Łężczok. Wyjście z Łężczoka na wysokości Babic (przejście przez przejazd kolejowy koło boiska Sparty Babice) i dalej drogą wojewódzką do Nędzy. Od przysiółka Rogol trasa wiedzie lasami rudzkimi, aż do samych Rud. Przy starym opactwie, około 13.00, zaplanowano krótkie powitanie i nabożeństwo oraz wręczenie okolicznościowych dyplomów. Zabezpieczeniem przejazdu i przemarszu zajmie się policja, Straż Leśna oraz jednostki OSP.
publ. /ps/




![Grupa Strzecha Seniorzy świętowała 20-lecie działalności [ZDJĘCIA] Grupa Strzecha Seniorzy świętowała 20-lecie działalności](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/zpit-strzecha-seniorzy.jpg)

![„Żywioły” w raciborskiej bibliotece. Wystawa pełna naukowych ciekawostek [ZDJĘCIA] „Żywioły” w raciborskiej bibliotece. Wystawa pełna naukowych ciekawostek](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/zywioly-anna-skowronska.jpg)


![Zawodnicy Raciborskiego Towarzystwa Wioślarskiego błyszczą w Europie [ZDJĘCIA] Zawodnicy Raciborskiego Towarzystwa Wioślarskiego błyszczą w Europie](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/rtw-raciborskie-towarzystwo-wioslarskie-sup.jpg)



![Drewniane potwory książkowe powstały w raciborskiej bibliotece [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/lato-z-biblioteka-30.jpg)
![Warsztaty, taniec i rękodzieło. Uczestnicy zajęć w RCK rozwijają swoje talenty [ZDJĘCIA] Warsztaty, taniec i rękodzieło. Uczestnicy zajęć w RCK rozwijają swoje talenty](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/lato-z-rck-9.jpg)




![Protesty nie zatrzymały wycinki. Lipy zniknęły z cmentarza przy ul. Głubczyckiej [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/lipy-cmentarz-glubczycka.jpg)


![Historia niezwykłej arystokratki. Spotkanie z Jonaszem Milewskim w raciborskiej bibliotece [ZDJĘCIA] Historia niezwykłej arystokratki. Spotkanie z Jonaszem Milewskim w raciborskiej bibliotece](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/04/Jonasz-Milewski-Gabriele-von-Thun-und-Hohenstein.jpg)


.jpg)


Dobrze, że są patrioci, którzy kultywują pamięć o prawdziwych Polakach. Szkoda tylko, że w tym samym czasie pseudo-polacy proniemieccy byli pod Opolem biorą udział w proniemieckich rekonstrukcjach walk.
Pzredsięwzięcie godne pochwały. Szkoda,że w Raciborzu przyjęli ich tak po macoszemu. Patronem tej wyprawy, był też Kardynał Dziwisz.
A czemu właściwie służą takie wydareznia? To są lekcje historii, rozrywaka dla ludu? Kto kontroluje autentyczność tych inscenizacji?