Wolontariusze A.D. 2013 w Raciborzu nagrodzeni

Jak już od kilku lat jest tradycją, w grudniu, podczas Dnia Wolontariatu, miasto honoruje tych, którzy wyróżniają się bezinteresowną działalnością na rzecz innych. Zobacz, kto w tym roku zasłużył na tytuł najlepszych wolontariuszy.

 

- reklama -

Sylwetki nagrodzonych:

 

Krystyna Weygand – Wolontariusz Roku 2013  w dziedzinie ochrony zdrowia – Krystyna Weygand od kilku lat  jest wolontariuszem w kilku organizacjach w Raciborzu. Od 2006r. jest Wiceprezesem Polskiego Związku Niewidomych Koło w Raciborzu, Członek Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Sportu i Turystyki Niewidomych i Słabowidzących CROSS, Członek Powiatowej Społecznej Rady ds. Niepełnosprawnych w Raciborzu oraz  Skarbnik i Księgowa w Stowarzyszeniu Na Rzecz Integracji „Podaj Rękę” z Raciborza.

 

Jako wolontariusz stara się pomagać zarówno członkom stowarzyszeń  jak i  mieszkańcom Raciborza. Pomaga w organizacji imprez środowiskowych, konferencji i przedsięwzięć odbywających się w mieście na rzecz osób niepełnosprawnych. Wypełnia bezpłatnie druki do urzędu skarbowego osobom niepełnosprawnym oraz  pomaga w  wypełnianiu dokumentacji osobom  starającym się o komputer i inne sprzęty ułatwiające życie. Udziela  informacji przydatnych ludziom niedowidzącym, niepełnosprawnym i potrzebującym. Prowadzi księgowość organizacji pozarządowych. Najcenniejsze jednak jest jej nastawienie do bliźniego. Wiedza fachowa oraz chęć dania coś z siebie innym sprawiają, że niesie pomoc mniej zaradnym ludziom.

 

************************ 

 

Wojciech Soroka – Wolontariusz Roku 2013r.w dziedzinie kultury. Wojciech Soroka od 2003 r. działa jako wolontariusz w Stowarzyszeniu Drengów znad Górnej Odry, które współtworzył. Od 2008  roku piastuje stanowisko wiceprezesa stowarzyszenia. Jest także czynnym członkiem Raciborskiego Stowarzyszenia Brydżowego.

 

Od 10 lat nieodpłatnie udziela się w stowarzyszeniach, organizując warsztaty, prezentacje, prelekcje  tzw. Żywe lekcje historii, które głownie kierowane są do dzieci i młodzieży z miasta Raciborza. Swoją pracą realizował cele statutowe stowarzyszenia, tj. upowszechnianie kultury, sztuki oraz ochrona dóbr kultury i tradycji. Od 2006  roku współorganizuje Raciborski Festiwal Średniowieczny, którego jest jednym z inicjatorów.

 

Wojciech Soroka w czasie roku szkolnego prowadził nieodpłatnie w Gimnazjum Nr 3 zajęcia dla młodzieży związane z kulturą czasów Słowian i wikingów. Był inicjatorem muzycznej części tegorocznego Raciborskiego Festiwalu Średniowiecznego, na który zjechało się około 300 odtwórców z całej Polski oraz Czech. Program festiwalu został bardzo pozytywnie odebrany przez mieszkańców miasta, którzy licznie przybyli na dwudniową imprezę. W listopadzie w ramach Zajęć Średniowiecznych prowadzonych w Raciborskim Centrum Kultury przygotował muzyczną lekcje dla dzieci i młodzieży. 

 

************************

 

Tomasz Kuryłowicz – Wolontariusz Roku 2013 w dziedzinie pomocy Społecznej. Tomasz Kuryłowicz czynnie angażuje się jako wolontariusz Fundacji  Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy podczas co rocznej akcji w Raciborzu począwszy od 2011 r. Aktywnie działa jako wolontariusz w ramach Fundacji „Dr Clown” regularnie goszcząc u Małych Pacjentów oddziału pediatrycznego w Szpitalu Rejonowym w Raciborzu , niosąc radość i wywołując uśmiech na ich twarzach. W maju 2013 r. odbyły się już XVI igrzyska osób niepełnosprawnych pod hasłem Sport ku radości. Również i wolontariusze Fundacji „Dr Clown” oddziału Racibórz włączyli się w organizację tego wydarzenia. Wraz z końcem wakacji Fundacja „Dr Clown” rozpoczęła współpracę z Raciborskim Centrum Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Co tydzień grupa wolontariuszy odwiedza ośrodek, urozmaicając zajęcia tam prowadzone. Jest to dla wolontariuszy nie lada wyzwanie, jednak wizyty pokazały, że odwiedziny wolontariuszy zawsze są wyczekiwane , a  czas wspólnie spędzony daje obu stronom bardzo wiele. Tomasz Kuryłowicz angażuje się również w organizację projektu „Szlachetna paczka” w Raciborzu.

 

Jest osobą radosną, która potrafi zjednywać sobie ludzki. Uwielbia spędzać czas z innymi, a co najważniejsze – oni również lubią jego towarzystwo. Oprócz tego ma wielkie serce. Niesie pomoc wszędzie tam, gdzie jest potrzebna, a czas spędzony na wolontariacie uważa za owocny. Wiele osób podziwia go za gotowość i upór w dążeniu do celów jakie sobie wyznacza. Wieloletnia praca w wolontariacie , ogrom pomysłów, radość, życzliwość dla innych ludzi sprawiły, że Tomasz Kuryłowicz jest przykładem wolontariusza, który nie zważając na okoliczności chce pomagać potrzebującym.

 

************************ 

 

Arkadiusz Nowacki – Wolontariusz Roku 2013 w dziedzinie sportu. Arkadiusz Nowacki jest wolontariuszem Raciborskiego Klubu Koszykarskiego – AZS Racibórz. Od ponad 20 lat działa na rzecz raciborskiego sportu. Ze względu na przeszłość  zawodniczą i miłość do koszykówki to właśnie dla tej dyscypliny zrobił zdecydowanie najwięcej. Główny inicjator i założyciel powstania Amatorskiej Ligi Koszykówki w Raciborzu i jej wieloletni organizator. Inicjator wielu przedsięwzięć sportowych takich jak turniej streetball, Amatorska Liga Koszykówki, wyjazdy reprezentacji Raciborza na Amatorskie Mistrzostwa Śląska w Koszykówce oraz drużyny OSIR w Rybnickiej Lidze Koszykówki. Jest także współzałożycielem Stowarzyszenia Ofensywa.

 

Jeden z głównych pomysłodawców i założycieli Raciborskiego Klubu Koszykarskiego AZS Racibórz. Wybrany na prezesa klubu. Z jego inicjatywy już po roku działalności klubu otwarta została grupa juniorów U-18 występująca  w rozgrywkach Śląskiego Związku Koszykówki. Był jednym z inicjatorów otwarcia klasy o profilu koszykarskim w gimnazjum na ul. Kasprowicza. W ramach swoich obowiązków zajmuje się stroną organizacyjną klubu (zgłoszenia do rozgrywek, wyjazdy na zawody, przygotowanie spotkań). W Maju 2013 r. po raz pierwszy w Raciborzu z inicjatywy Arkadiusz Nowackiego został zorganizowany „Weekend z koszykówką”, w ramach którego odbył się mecz pokazowy koszykówki oraz turniej streetballa.

 

Ogrom pracy i niezliczona ilość godzin spędzona  przy organizacji i przeprowadzaniu rozgrywek zaowocowała zwiększeniem zainteresowania koszykówką w Raciborzu.

 

/ps/

 

 ————————————————-

 

polecamy także:

 

Nie widzi sensu życia bez pracy dla innych, potrzebujących pomocy. Podjęcie bezinteresownej działalności w "Przystani" jest spełnieniem jej życiowych marzeń. W Dniu Wolontariusza przedstawiamy sylwetkę Teresy Jastrzębskiej.

 

- reklama -

6 KOMENTARZE

  1. [b]A O TO DRUGA STRONA MEDALU[/b] : Dawid Wacławczyk tak napisał informujac raciborzan ( źródło [url=https://www.facebook.com/dawid.waclawczyk?ref=ts&fref=ts]https://www.facebook.com/dawid.waclawczyk?ref=ts&fref=ts[/url] ) Dziś, z okazji Międzynarodowego Dnia Wolontariusza… wszyscy wolontariusze schroniska dla bezdomnych zwierząt w Raciborzu (prowadzonego przez PK, spółkę miejską nadzorowana bezpośrednio przez Prezydenta Raciborza) – stanowiący jedną z najlepiej zorganizowanych ekip działających charytatywnie w pozytywnym celu, poświęcająca swój czas, pieniądze i organizująca dary dla zwierząt – dostała zbiorowe wypowiedzenia umów wolontariatu. Oficjalny powód – kwestie formalne (które przez lata nie były przeszkodą i nie są nią w całej Polsce). Nieoficjalnie – przeszkadzają, kontrolują, widzą nieprawidłowości i głośno o nich mówią, no i oczekują, że zwierzęta będą leczone, co kosztuje. Ot, takie drobne uzupełnienie informacji medialnych o tym, że Prezydent wręczył kwiatki i nagrody oraz zapewniał, że bardzo docenia, szanuje i ceni raciborski wolontariat…

  2. Wy Namiotowcy potraficie swoim malkontenctwem spierd…ć każde święto. Nawet gdy te przysłowiowe „kwiatki” dostaje wasz człowiek. Nie dziwię się, że ludzie was krytykują i nie chcą u władzy, i wolą obecną ekipę. Wszędzie dopatrujecie się złej woli i niekompetencji. Popatrzcie na siebie, jacy sami jesteście narcystyczni i „doskonali”.

  3. Na portalu NR Lenk zapytany o ten wpis kulturalnie ale dobitnie podsumował propagandowe zagrywki bez-radnego. Nie często zgadzam się z prezydentem ale w tym przypadku ma w 100% rację.

  4. Jeżeli To Prawda Z Tym Wypowiedzeniem Wolontariuszom To Powiem Że Władza Sama Sobie Strzeliła W Stopę***.dając Jasno Do Zrozumienia Myślącym W Tym Mieście Że W Schronisku Dzieje Się Żle*** Dlatego Władza Pozbyła Się Świadków Aby Dalej Żle Mogło Się Dziać W Schronisku ***aby Wbrew Wpisom Że Ktoś Odwiedził Schronisko I Wszystko Jest Ok.*** W Rzeczywistości Aby Nikt Tego Nie Mogł Kontrolować***

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here