Wybory do Europarlamentu – kompromitacja klasy politycznej

25

Właściwie można wskazać tylko jednego zwycięzcę w wyborach do Parlamentu Europejskiego – jest nim polityk o antysystemowych poglądach – Janusz Korwin – MIkke

Kampania do Parlamentu Europejskiego w pewnym sensie dla całej klasy politycznej miała charakter pisma dla dorosłych mężczyzn. Obnażała. Różnica polega na tym, że takie pisma raczej eksponują wdzięki, a prezentacja poszczególnych partii ukazywała tylko ich wady.

- reklama -

 

Platforma Obywatelska przegrała najwięcej. Jeżeli ktoś łudził się, że Polska może odgrywać jakąkolwiek poważną rolę w europejskiej polityce zagranicznej, to aktualnie może wpisać tego typu myśl w kanon fantastyki. Misternie budowana próba stworzenia pierwocin wspólnej polityki energetycznej w oparciu o lęk przed Moskwą legła w gruzach. Niemcy krótko, acz dosadnie "spionowali" premiera Donalda Tuska. Udowodnili tym także, że solidarność europejska jest ważną rzeczą, gdy w grę wchodzi interes Berlina. Podobnie solidarność interpretują również Francuzi. Galowie, pomimo nacisków Białego Domu nie wahali się nawet minuty przed sprzedażą dwóch "Mistrali" Rosji. Tak pojęta "solidarność europejska" może być bardzo groźna dla śląskiego węgla.

 

 Jerzy Buzek w tych wyborach odniósł gigantyczny sukces, ale porażka ministra finansów Jacka Rostowskiego i minister edukacji Krystyny Szumilas pokazuje, że to być może już kres złotych czasów platformy

 

 

Wbrew pozorom przegrał również PiS. Mimo przełamania fatum serii 6 wyborów bez zwycięstwa, wynik partii Jarosława Kaczyńskiego pokazuje, że samodzielne rządy przynajmniej aktualnie są mrzonką. Wybory obnażyły jakość formacji neokonserwatywnych. "Solidarna Polska" okazała się niewypałem. Informacja z wczoraj brzmi, że formacja ta straciła dwóch posłów – Ludwika Dorna i Tomasza Górskiego. Tym samym nie ma już w polskim parlamencie swojego klubu parlamentarnego. Także drugi minister sprawiedliwości zawiódł. Mimo strzelb poważnego kalibru – Gowina, Migalskiego, Kowala, czy Wiplera "Polska Razem" podzieliła los SP. Można się spodziewać, że kolejnym gwoździem do trumny tych ugrupowań będą wybory samorządowe.

 

Wyniki wyborcze obrazują również nędzę lewicy. Ledwie 12 procent poparcia dla dwóch formacji socjaldemokratycznych w czasie kryzysu gospodarczego, zwyżki bezrobocia i cięć oznacza już nie porażkę. To klęska na każdym odcinku frontu. Co więcej wzajemna niechęć MIllera i Palikota nie wróży rozkwitu po lewej stronie. Także politycy spod znaku "zielonej koniczynki" nie powinni mówić o sukcesie. Ich pieśń o racjonalnej modernizacji kraju nie przyciągnęła zbyt wielu wyborców. Fakt natomiast, że PiS wziął na wsi bardzo dużo, oznacza dla PSL śmiertelnym zagrożeniem.Dłuższa dekoniunktura w rolnictwie może być przyczynkiem do wyrzucenia na śmietnik historii ludowców.

 

 Ugrupowanie Tadeusza Cymańskiego poniosło sromotną klęskę

 

Wreszcie, przegrała demokracja. Frekwencja nawet nie była tragiczna. Liczba ważnie oddanych głosów właściwie wskazuje, że legitymacja wyborcza polskiej reprezentacji w PE będzie, delikatnie rzecz ujmując, mierna. Wynik Nowej Prawicy obnaża poziom zaufania polskiego społeczeństwa polskiej klasie politycznej. To wręcz policzek dla mainstreamowych elit. Tygodnie kampanii, setki milionów euro wpompowane w promocję idei wyborów do PE i samych formacji politycznych wskazują na tylko jednego wygranego.Na ekscentrycznego polityka w muszce, który nie trawi demokracji, który właściwie uważa, że państwo jest niepotrzebne i który do tej pory w polskim dyskursie publicznym istnieje tylko dzięki skandalicznym wypowiedziom. Bynajmniej nie jest to pocieszające w dziesiątą rocznicę wejścia do Unii Europejskiej i w 25 rocznicę wyborów czerwcowych.

 

tekst Leszek Iwulski

foto Ireneusz Burek, Leszek Iwulski

- reklama -

25 KOMENTARZE

  1. Potrzebujemy dowartościowania
    Nasze miasto, mieszkańcy,
    czytelnicy potrzebują dowartościowania. Pod rozwagę przytoczę
    obserwacje medialne dotyczące umiejętności tworzenia wizji dialogu ze
    społeczeństwem, koncepcji informowania o tym, jak jest naprawdę choćby
    dwóch ugrupowań, których nie tylko słupki wyborcze rosną – mam tu na
    myśli Ruch Narodowy czy Kongres Nowej Prawicy (dawniej Unia Polityki
    Realnej). Te opcje polityczne postawiły na mówienie tego, czego nie mają
    odwagi powiedzieć inni, bo im poprawność polityczna nie pozwala, ale
    przede wszystkim mogą być wyrazem tej grupy społecznej, która ucieka od
    tego, co ich otacza i postaw obywatelskich. Obserwatorzy wolnego
    dziennikarstwa nazywają ich lemingami. Na koniec tak dla orzeźwienia i
    przedwyborczej rozrywki proponuję czytelnikowi sprawdzenie swoich
    poglądów poprzez anonimowy udział w dość ciekawym teście na stronie
    ewybory.ue w zakładce „test wyborczy”, który pokaże czytelnikowi, czego
    oczekuje i może choć trochę go dowartościuje.

  2. zakątków, w których oprócz bajkowych sklepów z konsumpcją od razu budzimy się z poetyckiego snu wspaniałych pól i hiszpańskich krajobrazów budowy Zbiornika. Być może naszym małostkowym leonidasom to wystarczy, ale nie nam.
    To nie jest dobra reklama i wyraz przyjaznej polityki dla nowych inwestorów. A skoro już o polityce, to przypomnieć warto, że wybory samorządowe w tym roku, a my podejmujemy polemikę, co dalej , co nowego w naszym mieście. Nie spodziewajmy się wielkich sensacji ani odkryć, ani znacznej liczby manifestujących swoją obywatelskość i patriotyzm poprzez udział w tym dziele. Zawsze możemy jednak liczyć na młodego obywatela, który jeszcze nie wyjechał za chlebem, który ma nadzieję, że będzie lepiej. Czy jednak wystarczy nam pozytywnego myślenia i nadziei. Myślę, że wynika to z kilku czynników. Z jednej strony pewne media związane z leonidasami, z drugiej taki nihilizm, „bo i tak nic się nie zmieni”. Brakuje zaś sił i osobowości, które stwierdzą, że takie przełamanie przestrachu przed patriotyzmem
    w Polakach nastąpi. Po wieloletniej kadencji obecnych u steru czas chyba nie tylko na czyny ale i rzetelne manifestacje tego, co trzeba naprawdę zrobić, czego oczekują młodzi mieszkańcy miasta. Jesteśmy 25 lat po odzyskaniu niepodległości. Młodzi dorośli już obywatele mają po 20 i 30 lat. Są to osoby, które świadomie , bez narzucania im indoktrynacji leonidasowej , mają dostęp do rozmaitych opracowań i informacji niezależnych, do tzw. wolnego dziennikarstwa. To jest jedno z źródeł, dzięki któremu młodzież może się przebudzić. Ponad dwadzieścia lat możliwości korzystania z rożnych publikacji być może spowoduje, że młodzież dostrzeże alternatywne rozwiązania. Być może okaże się, że młodzi ludzie naszego miasta nie muszą wybierać tylko między PiS i PO, a mają również inne opcje.

  3. Za chwilę znów udamy się do urn, by wybrać kolejną epikę na nową kadencję. Jeżeli pójdziemy, to damy wsparcie ludziom, którzy w naszym imieniu będą realizować marzenia, dbając o rozwój naszego miasta i regionu. Tuż przed tym faktem będziemy świadkami kampanii wyborczej lokalnych partyjek, organizacji oraz komitetów wyborczych, której celem będzie przedstawienie programu. Tu musimy być czujni i krytyczni. Nie zapominajmy, że pewne propozycje czy obiecanki już dotąd były. W wykonaniu obecnych Leonidasów usłyszymy powtórzenie: o planach budowy obiektów rekreacyjnych, o wybudowanym basenie, powstałych boiska, ścieżkach rowerowych (multikino nie wyszło – też będą obiecywać). To są rzeczy, które mają swoje uzasadnienie funkcjonowania, one są potrzebne, ale będziemy korzystać z nich wtedy, kiedy będzie nas na te atrakcje stać. Musimy usłyszeć wyraźnie jakie inwestycje poprawią rozwój naszego miasta i regionu? Czy powstaną zakłady pracy, punkty rzemieślnicze i szkoły zawodowe z prawdziwego zdarzenia ( przygotowujące do zawodu a nie dające pracę w zawodówkach), dzięki którym nasze dzieci i wnuki oraz nowi mieszkańcy miasta będą mogli tu zdobyć interesujący zawód i oczekiwaną pracę, Czy inwestorzy spotkają się z garniturami wysokiej klasy politycznej, którzy wypracują wzorcowy model współpracy z inwestorami. Na razie możemy tutaj korzystać z kultury. Mamy coraz więcej miejsc, gdzie można się bawić i robić dobra turystykę. Ale to za mało!

  4. Przejawem przyszłej pracy myślowej bedzie plan strategicznych, który będą realizować radni z wysokiej półki politycznej, a nie drobni karierowicze udający eminencje w tanich garniturkach. Jak to powiedział w pytaniu publicysta ma.w
    „ktoś kto chwyci za rękę i poprowadzi” z myślą nie o czterech latach, ale stworzy taki plan porozumienia pomiędzy leonidasami, który będzie realizowany przez następne dziesięciolecia.
    Była już wielokrotnie mowa o Specjalnej Strefie Ekonomicznej, która ma stworzyć warunki do rozwoju inicjatyw gospodarczych. Tymczasem stajemy się przysiółkiem i głuchą prowincją. Budowa obwodnicy i połączeń z autostradami, przywrócenie połączeń kolejowych – brak. W tej chwili kończymy budowę aquaparku, kłócąc się o ceny biletów, a nie myślimy o rozbudowie infrastruktury rekreacyjnej około obiektu. Pilnie potrzebujemy LIDERA a leonidasów balujących i bawiących się władzą na boiskach i placach zabaw.
    Pragniemy jasno powiedzieć, że nie jest to tekst programowy.

  5. To jest dobry powód, aby obecne władze jak i młodzi ludzie czy młodzież się przebudziła. Niech nagle pojawi się siła młodzieżowej inwencji. Jeżeli młody człowiek mówi, że nie jest mieszkańcem tego miasta, to niech potem nie oczekuje cudów.A jeśli chce by było lepiej, to trzeba trochę parcy wyborcy, poznaj kandydatów, porozmawiaj z kimkolwiek na ten ten temat, masz do dyspozycji mnóstwo portali społecznościowych, gdzie dowiesz sie roznych rzeczy, ale trzeba zrobic jakikolwiek wysiłek. Potem trzeba podejść do lokalu wyborczego i podjąć ten ogromny trud skreślenia jednego nazwiska. No chyba że takie głosowanie na byle kogo albo rezygnacja z głosowania to czerwona kartka dla startujacychz mizernym programem. Może zatem trzeba udowodnić cos sobie i miec odwag powiedzieć dość poetyckich obrazów, CHCEMY CHLEBA.

  6. glosy młodych ludzi na nową prawicę jako zwrócenie uwagi na ekscentrycznego polityka w muszce,
    to nic innego jak jasna deklaracja wyborców, że oni podobnie nie trawią demokracji i deklaracji w tej formie , ajka zaproponowali: pomidor. burak i ziemniak. To postawienie znaku rowności między tym, co mowią politycy w muszka i pozostali politycy z prawa i lewa. A skandaliczne wypowiedzi pan JKM to może być typowe zagranie przedwyborcze, aby zyskac głosy wyborców, podobnie jak to zrobił J. Palikot. ten nie jest zjawisko stałe, ale raczej wyraz buntu tych, którzy zauważyli że dotychczasowa elita polytyczna reprezentująca Polaków w UE jest mizerna jak mizerne były debaty.
    brak było konkretnych propocji dotchoćby euro, bezpieczenstwa energetycznego, klimatycznego, bezrobocia.

  7. człowiek z penisem w szufladzie- palikota
    – jedna pani z poznania chwaliła sie zdjeciami z PLayboya
    wanda nowicka szukała duchowegowsparcia u ksiedza stanislawa Obrika
    a witold waszczykowski to niby znawca polityki zagranicznej ale jak pozbedzie sie jakania i stekania
    a wystarczyło uruchomić rozum i …….. jak sie ma

  8. trochę a może bardzo do naszego pana dr. Nowaka
    – prof Krasnodębski zdzisiu
    -powiedział [b]jedno moge obiecać, zawsze, także w parlamencie europejskim, bedę budował powagę polskiej polityki – nigdy nie dam sie skusić tym figlom, które pochłonęły tak wielu[/b]
    NO TO FAKTYCZNIE WIELU SIE UDAŁO ZROBILI SOBIE FIGLE NIE TYLKOZ DEBAT I PROMOCJI CZY SPOTÓW ALE I Z WYBORCÓW A TERAZ JESZCZE ZA TO ZGARNA NIEZŁA KASĘ
    – TO ILE NASI PUBLICYŚCI MUSZA NAPOCIĆ PUBLICYSTYKI ŻEBY ZAROBIĆ CHOC UŁAMEK TEJ SUMY
    – NO TO MOŻE TRZEBA STARTOWAĆ ZAMIAST GLOSOWAĆ

  9. kompromitacja
    w kolejności win
    – polityków brak konkretów
    – tabloizacji mediów- obraz = głupi tekst czy komentarz
    – dziennikarzy – reazlizacja debat i rozmów o dupie marynie
    – społeczeństwa -brak reakcji – no chyba,że to też reakcja

  10. Dwie koalicje JAN MARIA ROKITA ONET WIADOMOŚĆ
    Zmiana sytuacji Kaczyńskiego po tych wyborach jest dwojaka” – pisze na łamach Onetu Jan Maria Rokita. Były polityk PO przewiduje, że za rok – jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego – przewaga PiS nad PO będzie większa, a także zauważa, że na scenie politycznej pojawił się koalicjant dla PiS. Jak stwierdza, Janusz Korwin-Mikke „żywi instynktowny szacunek dla Kaczyńskiego”.

  11. Autor zdrowo ponaciągał fakty dostosowując je, do swoich subiektywnych odczuć.. Nie mówiąc o błędach merytorycznych – Wipler jest już Z Korwinem Mikke a nie z Gowinem. Trzeba było dodać, ile to skrajnie prawicowych posłów stanowić będzie w skali całego Parlamentu UE. Małe ugrupowania nigdy nie mialy większych szans w wyborach samorządowych /te odbędą się w listopadzie/ dla nich, ma to znacenie w wyborach do Parlamentu -Sejm i Senat /odbędą się w przyszlym roku/ Wygrana PIS z tzw wskaniem ,czyli wynik wcale nie rewelacyjny. Wstyd to dla wyborców a nie kandydatów. Niska frekwencja w skali kraju nie mówiąc już o Raciborzu. Ludzie narzekają a nic od siebie nie dają.

  12. komentatorowi „żenada” dziękuję bardzo za zwrócenie mi uwagi na fakt przejścia Wiplera od Gowina. Jednocześnie zwracam uawgę e tekst jest w dziale „publicystyka” stąd jest to rzeczywiscie moja subiektywna ocena. Za zwrócenie mi uwagi i za wnikilwe uwagi serdecznie dziękuję. Za błąd przepraszam. Bardziej rozbudowaną analizę obiecuję przygotować.

  13. jan rokita
    o:
    Bry­dży­sta Kor­win jest w grun­cie rze­czy ra­cjo­nal­ny i prze­wi­dy­wal­ny, co wię­cej, ma tę znaną w świat­ku po­li­tycz­nym dobrą (a bar­dzo rzad­ką dziś) cechę, że zwykł do­trzy­my­wać lo­jal­no­ści oraz za­war­tych umów
    a nie o wszystkich tak można powiedzieć
    no cóz zobaczymy

  14. Wybory ,,jesienne,, będą – przynajmniej te na radnych miejskich – na zupełnie innych zasadach. Nie na ,,listy partyjne,, ale na JEDNEGO spośród wielu [???] kandydatów . Może być tak tu ,,zanany,, …MAT- TRICK’s …
    Tym bardziej juz dzisiaj młodzi winni myslec o … Sobie i swej przyszłości.
    Dużo ,,ktoś,, tu klika o pieczeniu i potrzebie …[b] chleba[/b]. W domu. Najlepszy jest ten upieczony z wyrobionej własnymi rękami mąki …
    [b]Mało Was, młodych[/b] [b]do[/b] jego ,[b],pieczenia,[/b], ? Zapytajcie więc ,,OMY,, jak to się robi .

  15. Wy, młodzi winniście myslec o … Sobie, Swej przyszłości i przyszłosci Waszych dzieci, wnuków …
    Jeśli nie Wy to …kto ?
    Znowu my … ,,wapniaki,, ? My swoje zrobiliśmy … Niekórzy uruchomili nawet dla Was …”Matrix-a”. Byście go ,,unieruchomili,, jak my ,,komunę,,.

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here