L. Szczasny: 25-lecie samorządu na smutno

3

– Realia lokalnej samorządności są zatrważające. Ludzie boją się angażować w działalność społeczną – radny Szczasny ocenia raciborskie realia samorządowe.

Interpelacja radnego Leszka Szczasnego złożona na ostatniej sesji rady miasta:

- reklama -

Świętujemy 25-lecie samorządu. Zaproszony na galę w RCK były premier Buzek w video pokazanym zebranym bardzo entuzjastycznie wypowiadał się o polskim samorządzie. Chciałbym jednak zrównoważyć jego przesadny optymizm takim zupełnie odmiennym głosem prof. Kieżuna (http://www.portalsamorzadowy.pl/prawo-i-finanse/polski-samorzad-jest-blednie-zorganizowany-we-wszystkich-elementach,71272_0.htm), a dodatkowo, mimo że nie leży to w mojej naturze, dodać odrobinę dziegciu. Niestety bowiem realia lokalnej samorządności są zatrważające. Ludzie boją się angażować w działalność społeczną. Nieraz, interpelując w imieniu mieszkańców w czasie ostatniego półrocza, spotykałem się z bardzo dużym wyczuleniem na ewentualne ujawnianie danych osobowych raciborzan, którzy dany problem zauważali. Jako administrator strony internetowej naszego samorządowego stowarzyszenia spotykam się z prośbami o usunięcie profilu danej osoby z publicznego wykazu, bo "w mojej firmie niechętnie patrzą na takie zaangażowanie". Niektórzy członkowie opuszczają nasze stowarzyszenie, informując brutalnie: "muszę znaleźć pracę w tym mieście, a obecność w opozycyjnym ugrupowaniu temu nie sprzyja". Panie Prezydencie 8 lat już należy do Pana władza wykonawcza w Raciborzu, też więc niestety jest Pan winny takim nastrojom/reakcjom/obawom ludzi, którzy w ten sposób nie mogą korzystać ze swojego konstytucyjnego prawa do zrzeszania się i publicznego wyrażania swoich poglądów. Proszę to mieć na uwadze, by przy kolejnych raciborskich okrągłych obchodach rocznicy reaktywacji samorządu, nie było takich przypadków już tak wiele, bo niestety jak na razie jest to bardzo wstydliwy aspekt tej naszej samorządności.

 

Prezydent Mirosław Lenk odniósł się do wypowiedzi radnego stwierdzając, iż jeśli mieszkańcy nie zechcą brać udziału w życiu publicznym i będą się kryć, to nie będzie demokracji. Dlatego trzeba ich do tego zachęcać, przekonywać iż jest to ich obowiązek. Kończąc zauważył, iż jeśli chodzi o zaangażowanie mieszkańców w życie miasta, to jest i tak lepiej niż było kilkanaście lat temu.

 

publ. /ps/

 

 ——————————————————–

 

zobacz także:

 

M. Lenk: W mieście nie ma żadnego układu

– Będę robił wszystko, aby nasi przedsiębiorcy realizowali kontrakty w Raciborzu, ale w granicach prawa – prezydent odpowiada na sugestie radnego Szczasnego o faworyzowaniu i niejasnych rozstrzygnięciach przetargów.

 

- reklama -

3 KOMENTARZE

  1. Nie o to chodzi. Jak ktoś nie chce być, to się nie wpisuje, albo mówi, że zmienił poglądy i się wypisuje. Chodzi o strach i poczucie zagrożenia w firmie, między wspólnikami, w szkole, zakładzie pracy. Sam słyszałem jak Pionkio strofuje, że startowanie z NaM-u oznacza koniec jego pomocy, wpierania i załatwiania pracy. I te plotki idą w miasto. A Myśliwy niby czemu się wypisał? Czemu w drugiej turze poparł Lenka a nie ludzi, których wcześniej sam wciągał na listy NaM-u jako swoich? Zmienił poglądy? Nie! Bo będąc w NaM-ie nie miałby szans na pracę w UM, a ze szkolnej wypłaty nie był w stanie wyżyć. Tak to realnie wygląda. Ilu nauczycieli jako powód nie startowania (nie tylko z NaM-u, ale też z PiS-u) podaje obawy przed utratą pracy. Dziesiątki! Następny na liście przyjętych do UM będzie pewnie wkrótce Bartosz Adamski, który zwinął się z NaM-u w nadziei na pracę w UM i wkrótce pewnie ją za to dostanie. Chodzi o to, że ludzie po prostu boją się narazić, mieć swoje poglądy. Może to jest i mięczactwo, ale to tez wina władzy, która konsekwentnie pokazuje, że kto nie z nią, ten przeciwko niej. Ot, choćby Lenk w ostatnim wywiadzie w Nowinach…

  2. popieram Szczasnego w 100 %, chłop ma rację, trzeżwo myśli a jego interpelacje są bardzo trafne a zarazem niewygodne dla Lenka, chyba rośnie nam w opozycji sensowny lider, trzymam kciuki panie Leszku !

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here