Historia Śląska zapisana w losach jednej rodziny. Spotkanie z Łukaszem Schubertem w raciborskiej bibliotece [ZDJĘCIA]

Historia Śląska zapisana w losach jednej rodziny. Spotkanie z Łukaszem Schubertem w raciborskiej bibliotece
Historia Śląska zapisana w losach jednej rodziny. Spotkanie z Łukaszem Schubertem w raciborskiej bibliotece

Migracje, wojny i codzienne życie zapisane w dokumentach i fotografiach były tematem spotkania z Łukaszem Schubertem, autorem książki „Jo Ci przaja”.

22 stycznia biblioteka w Raciborzu gościła Łukasza Schuberta, autora książki „Jo Ci przaja”, który zaprezentował niezwykłą opowieść o losach swojej śląskiej rodziny. Spotkanie zgromadziło liczne grono czytelników zainteresowanych genealogią, historią regionu i osobistymi narracjami głęboko zakorzenionymi w śląskiej tożsamości. Opowieść prowadziła od dawnych osad hutniczych, takich jak Kreuzburgerhütte i Laurahütte, przez miasta Górnego Śląska, jak Katowice, Rybnik i Radlin, aż po odległe zakątki świata, w tym Kaukaz, Westfalię, Francję i Stany Zjednoczone.

- reklama -

Pochodzący z Syryni autor zaprezentował zgromadzonym dokumenty, akta metrykalne i fotografie pochodzące z rodzinnego archiwum. Opowiadał o metodach poszukiwań przodków, pracy z archiwami internetowymi oraz o tym, jak odkrywanie przeszłości wpłynęło na jego teraźniejsze decyzje i plany na przyszłość. Dzięki prowadzonym badaniom genealogicznym odnalazł m.in. krewnych w Stanach Zjednoczonych i nawiązał z nimi kontakt,

Prezentację Łukasz Schubert rozpoczął od losów Hedwig i Augusty Schubert, sióstr swojego pradziadka, które wyemigrowały do Ameryki. Jedna z nich zrealizowała swój „american dream”, prowadząc wraz z rodziną bar, a następnie kopalnię rudy miedzi. O losach drugiej, Augusty, która pozostała gospodynią domową, autor dowiedział się dopiero dzięki odnalezionemu aktowi zgonu z Waszyngtonu. Ważnym wątkiem spotkania były także wojenne doświadczenia przodków, w tym historia pradziadka Ewalda Schuberta, udokumentowana fotografią ze szpitala wojskowego z 1915 r., oraz losy dziadka autora, który w czasie II wojny światowej służył w Wehrmachcie i Luftwaffe.

Łukasz Schubert podkreślał, że w swojej książce starał się opisywać wielką historię w sposób bliski codziennemu doświadczeniu, pokazując, jak światowe wydarzenia przenikały życie zwykłych ludzi. Szczególnie poruszającym momentem spotkania był apel autora o odtworzenie rodzinnej, śląskiej piosenki. Okazało się, że zapomnianą zwrotkę znają uczestniczki z widowni.

Spotkanie zakończyło się refleksjami autora na temat dzieciństwa spędzonego w Radlinie i zapowiedzią możliwej kontynuacji książki lub jej rozszerzonego wydania. Jak podkreślił Łukasz Schubert, historia jego rodziny wciąż się odsłania, a kolejne odkrywane wątki mogą stać się inspiracją do dalszej pracy. Zainteresowani mogą sięgnąć po książkę „Jo Ci przaja” dostępną w Wypożyczalni Głównej MiPBP przy ul. Kasprowicza 12.

fot. MiPBP w Raciborzu
oprac. /kp/

- reklama -

KOMENTARZE

Proszę wpisać swój komentarz!
zapoznałem się z regulaminem
Proszę podać swoje imię tutaj