W urzędach w Krzanowicach, Pietrowicach Wielkich i Rudniku „godajom po ślonsku”

godomy po slonsku
Fot. UM Krzanowice

Tabliczka „Gŏdōmy po ślōnsku” ma dawać mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa i pokazywać, że posługiwanie się śląską godką nie powinno być powodem do wstydu, lecz elementem regionalnej dumy i tożsamości.

Coraz więcej samorządów z regionu włącza się w akcję „Gŏdōmy po ślōnsku”, której celem jest ochrona i popularyzowanie śląskiej mowy w przestrzeni publicznej. Inicjatywa realizowana przez Pro Loquela Silesiana – Towarzystwo Kultywowania i Promowania Śląskiej Mowy oraz Fundację Silesia zakłada, że gwara śląska może być używana nie tylko w życiu prywatnym, lecz także podczas załatwiania spraw w urzędach i instytucjach publicznych.

- reklama -

Do akcji dołączyły w ostatnim czasie kolejne gminy z powiatu raciborskiego – Krzanowice, Pietrowice Wielkie i Rudnik. Samorządy, które przystępują do inicjatywy, otrzymują specjalne tabliczki z napisem „Gŏdōmy po ślōnsku”. Informują one mieszkańców, że w danym urzędzie można swobodnie posługiwać się śląską godką podczas załatwiania spraw.

Tabliczkę potwierdzającą udział w akcji odebrał burmistrz Krzanowic Andrzej Strzedulla z rąk Rafała Adamusa, prezesa stowarzyszenia Pro Loquela Silesiana. Uroczyste wręczenie odbyło się podczas wydarzenia „Wielkanocne Stoły” w Pietrowicach Wielkich. W budynku urzędu pojawiło się oznaczenie „Godomy po ślonsku”, które ma zachęcać mieszkańców do swobodnego korzystania z gwary także w kontaktach z administracją. – Gŏdōmy po ślōnsku – i to niy ino w doma! Terŏz tyż w urzędzie. To nie tylko symbol, ale także zaproszenie dla mieszkańców, by podczas załatwiania spraw mogli swobodnie posługiwać się śląską gwarą. To także przypomnienie, jak ważna jest nasza wspólna odpowiedzialność za zachowanie i rozwój lokalnej tożsamości językowej – podkreślają władze gminy.

Podobna tabliczka pojawiła się także w Urzędzie Gminy Rudnik. Wójt Piotr Rybka odebrał ją również z rąk Rafała Adamusa. Jak podkreślają przedstawiciele samorządu, nie jest to dla urzędu nowość, ponieważ śląska mowa od dawna funkcjonuje tam w codziennej komunikacji. – Gwara śląska jest jednym z elementów budujących naszą tożsamość: przypomina nam o naszych korzeniach, historii i kulturze, a w Urzędzie ma przełamywać bariery i ośmielić petentów posługujących się gwarą – podkreśla urząd.

W akcji uczestniczy też gmina Nędza, która przystąpiła do niej już w 2016 r. Ówczesna wójt Anna Iskała podkreślała wówczas, że tabliczka ma przede wszystkim przełamywać bariery i sprawiać, by mieszkańcy czuli się swobodnie podczas załatwiania spraw urzędowych.

Inicjatywa „Gŏdōmy po ślōnsku” została zainicjowana przez stowarzyszenie Pro Loquela Silesiana, które od lat działa na rzecz promowania i kultywowania śląskiej mowy. Jak wyjaśnia Rafał Adamus, celem akcji jest zachęcanie do używania gwary w miejscach publicznych – nie tylko w urzędach, ale także w sklepach, firmach usługowych, szkołach czy instytucjach kultury. Organizatorzy podkreślają, że tabliczka ma dawać mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa i pokazywać, że posługiwanie się śląską godką nie powinno być powodem do wstydu, lecz elementem regionalnej dumy i tożsamości.

Fot. UM Krzanowice

oprac. /kp/

- reklama -

KOMENTARZE

Proszę wpisać swój komentarz!
zapoznałem się z regulaminem
Proszę podać swoje imię tutaj