Niewiele brakowało, a doszłoby do tragedii w jednej z kamienic przy ulicy Głubczyckiej.
Pożar wybuchł w jedynym zamieszkałym w całej klatce lokalu.
Do zdarzenia doszło w mieszkaniu na pierwszym piętrze. Ogień został nieumyślnie zaprószony przez przebywającą w lokalu 29 – letnią Grażynę P.
Kobieta została zatrzymana przez policję – okazało się, że miała trzy promile alkoholu we krwi. Nie pamięta jak doszło do zdarzenia.
Zapaliłaś papierosa i o nim zapomniałaś – przypuszcza Grzegorz K., który twierdzi, że jest właścicielem mieszkania. Mężczyzna leży w łóżku. Pościel, podobnie jak wszystko w mieszkaniu jest jeszcze mokre od wody, którą strażacy gasili ogień.
Niczego wcześniej nie zauważyłam. Usłyszałam syreny. Wyjrzałam przez okno a tam pełno samochodów na sygnałach. Zobaczyłam biegającą w kółko zapłakaną kobietę – opisuje zdarzenie starsza kobieta z kamienicy obok. Pani, ile ja przez to proszków na uspokojenie wzięłam. Budynek pokryty jest papą. Tak się wystraszyłam, że ogień przejdzie do nas – denerwuje się sąsiadka.
Na szczęście nie było ofiar w ludziach.
Więcej czytaj w "Nowinach Raciborskich" nr 28 z 2005 roku





![Nocne rozgrywki na zakończenie ferii na Stacji Młodych [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/noc-z-grami-bez-pradu-gry-planszowe-stacja-mlodych.jpg)

![Ziołowe sekrety w raciborskiej bibliotece [ZDJĘCIA] Ziołowe sekrety w raciborskiej bibliotece](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/ziola-biblioteka.jpg)



![Protesty nie zatrzymały wycinki. Lipy zniknęły z cmentarza przy ul. Głubczyckiej [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/lipy-cmentarz-glubczycka.jpg)
![Węgiel w roli głównej podczas warsztatów w RCK [ZDJĘCIA] Węgiel w roli głównej podczas warsztatów w RCK](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/ferie-zimowe-rck-rysunek-25.jpg)

![Seniorzy w centrum uwagi. Polsko-czeskie seminarium w raciborskiej bibliotece [ZDJĘCIA] BIBLIOTEKA NIE oGRANICzA Karwina](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/BIBLIOTEKA-NIE-oGRANICzA-Karwina.jpg)













Pozostaje sie tylko zgodzić… Jestem przed wyjazdem i wcale nie słońca się obawiam lecz drogi i świrów którzy myslą, że są sami na drodze.Życzmy sobie na urlopach rozsądku, bo przecież czekamy na te upragnione wakacje cały rok:o)
Ja Wam mówię – najlepiej się nigdzie nie ruszać, tylko zostać w domu na zawsze. Słońce, zamek, fosa, no i woda jest morka, makabrra…
Uważaj bebik, w domu także nie jesteś bezpieczny, a nuż żyrandol się urwie albo obraz ze ściany spadnie wprost na Twoją głowę? Nie znamy dnia ani godziny 😉