Bez znieczulenia

Z końcem marca sześciu anestezjologów zwolniło się z raciborskiego szpitala. Powód? Niskie pensje. Pozostali zapowiadają to samo. Szpital może być sparaliżowany. Nie będzie działał OIOM. Starostwo zastanawia się, jak poradzić sobie z problemem.
Z pracy zwolniła się prawie połowa składu oddziału anestezjologii i intensywnej terapii raciborskiego szpitala. Mają trzymiesięczne terminy wypowiedzenia.
W rezultacie od 1 lipca nie będzie komu znieczulać pacjentów do nagłych i planowanych zabiegów oraz zabiegów a także współtworzyć ekipy ratownictwa medycznego w R – kach.

Więcej czytaj w "Nowinach Raciborskich" nr 14 z 2006 roku.

- reklama -

1 KOMENTARZ

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here