Raciborskie Stowarzyszenie Twórców Kultury „Horyzont” oraz Młodzieżowy Dom Kultury w Raciborzu 25 maja o godzinie 16.30 zapraszają na Romantyczny Wieczór Artystyczno – Literacki.W programie:
– wystawa malarstwa Bernadety Długosz – Włodarczyk
– spotkanie z poezją Gabrieli Drząszcz oraz Barbary Chudek
– występy zespołu "Miraż" pod kierownictwem Elżbiety Biskup oraz kapeli "Raciborzanka" kierowanej przez Aldonę Krupę.
Wydarzenie odbędzie się w sali widowiskowej Młodzieżowego Domu Kultury, przy Stalmacha 12.
Wstęp wolny
Romantyczny Wieczór Artystyczno – Literacki
- reklama -




![Kryminały po śląsku w raciborskiej bibliotece. Spotkanie z Marcinem Szewczykiem [ZDJĘCIA] Kryminały po śląsku w raciborskiej bibliotece. Spotkanie z Marcinem Szewczykiem](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/marcin-szewczyk-pszow-biblioteka-raciborz.jpg)







![218 uczniów z Raciborza ze stypendiami za wyniki w nauce [ZDJĘCIA] Rozdanie stypendiów za wyniki w nauce w pierwszym półroczu roku szkolnego 2025/2026](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/stypendia-raciborz.jpg)


![Ponad 15 litrów krwi podczas akcji w raciborskim oddziale Straży Granicznej [ZDJĘCIA] Ponad 15 litrów krwi podczas akcji w raciborskim oddziale Straży Granicznej](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/slosg-straz-graniczna-krwiodawstwo.jpg)
![Protesty nie zatrzymały wycinki. Lipy zniknęły z cmentarza przy ul. Głubczyckiej [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/lipy-cmentarz-glubczycka.jpg)









Reaktor Maj był niestety kiepski. Bawili sie dźwiękiem, ale z takim skutkiem, że wielokroć nie wiadomo było czy mają zakłócenia w nagłośnieniu, czy bylo to celowe. Podobno tak mialo być. Melodyjnie słabi. I fatalne nagłośnienie tzn. za głośno. Muzycy juz chyba mają stargany słuch po swoich koncertach. Recytowane teksty – absurdalne. Ale może sie komuś podobało.
AXZ – zauważam, że byłeś tylko na połowie koncertu. Zaś druga była spokojniejsza i cichsza, bo komp-man siadł bliżej odsłuchu i nie zagłuszał reszty ;)To była dosyc wymagająca muza (tak miało byc;), ale nie powiem – były elementy ciekawsze (transowanie) i gorsze (wymykający sie improwizacji haos). Sami muzycy byli „zadowoleni na 70%”. Ale i tak bedziemy przekonywac Racibórz, że warto chodzic na ambientowe i impro-jazzowe koncerty mniej znanych kapel. Chłopcy są zachwyceni miasteczkiem…
Że waro chodzić na imprezy w Raciborzu to oczywiste. Obawiam sie ze Opera Dolnosląska nie przyjedzie wystawić Wagnera w Raciborzu (a szkoda bo jednego sluchacza mieli by na pewno 🙂 ) wiec nie ma co wybrzydzać.
A może jednak znajdzie się Ten komu się podobało?