Czy lękać się starości?

Czasem zdarza się, że osoby starsze i ich rodziny pozostają bez pomocy. Zawodzi koordynacja pomiędzy placówkami, niekiedy wynika to z braku rzetelnej informacji o uprawnieniach i możliwościach uzyskania pomocy. Również samorządy gmin nie zabezpieczają odpowiednich środków na zapewnienie pomocy ludziom starszym… Z Jolantą Rabczuk, dyrektorem Domu Pomocy Społecznej „Złota Jesień” rozmawia Ryszard Frączek.
Czy Pani boi się starości?
Pracuję od ponad 20 lat z ludźmi starszymi i wiem, że starość może mieć różne oblicza.

Właśnie, czym jest starość i czy może być piękna?
Starzenie się człowieka jest procesem naturalnym i nieuniknionym. Pomimo rozwoju nauki i techniki nikt jeszcze nie wynalazł skutecznego leku przeciw starości. Ludzie starzeją się niejednakowo, jedni mają odpowiednie geny, które warunkują dłuższe życie, a jeśli dołączy się jeszcze optymalne warunki zewnętrzne można mówić o dobrej starości. Jednak nawet zwyczajna starość przebiega z widocznymi, odczuwalnymi stratami i deficytami. Bardzo często jednak starość obciążona jest chorobami, niedołężnością fizyczną i umysłową oraz nieuchronnie prowadzi do śmierci.

Często sami ludzie starsi odsuwają się na bok, nie znajdując swojego miejsca w społeczeństwie. Wynika to również z braku szacunku wobec człowieka starszego. Często można to zauważyć w kościele, autobusie, w przychodni, kiedy młody człowiek nie ustąpi starszemu miejsca. Gdzieś gubimy tę wrażliwość. Jak to jest z naszą społeczną wrażliwością?
Ciągle jeszcze widzę te dobre przykłady. Sytuacje odmienne się zdarzają, dlatego wciąż na nowo potrzeba nam wracać do wychowania, wartości. Tu najwięcej może zdziałać dom. Jeżeli wzajemne relacje pomiędzy rodzicami, dziećmi są zdrowe, to takie dzieci wyniosą szacunek do każdego człowieka. A z wrażliwością społeczną jest różnie, pisał o tym Ojciec Święty Jan Paweł II w liście „Do moich Braci i Sióstr – ludzi w podeszłym wieku”: „W niektórych społeczeństwach starość jest ceniona i poważana, w innych zaś cieszy się znacznie mniejszym szacunkiem, ponieważ panująca tam mentalność stawia na pierwszym miejscu doraźną przydatność i wydajność człowieka. Pod wpływem tej postawy tak zwany trzeci lub czwarty wiek jest często lekceważony, a sami starsi muszą zadawać sobie pytanie, czy ich życie jest jeszcze użyteczne?”

Taką mamy starość na jaką zasłużyliśmy – czy Pani zgodzi się tym potocznym poglądem?
Z jednej strony przygotowujemy się do starości całym swoim życiem, bo pozytywna starość wiąże się z pozytywnym bilansem życia. Jednak nie zawsze tak jest, ponieważ życie stawia nas w różnych sytuacjach, częstokroć bez naszej „pisemnej zgody”. Nie wiemy z jakimi problemami przyjdzie się nam zmierzyć w przyszłości. Wielkie znaczenie w naszej starości ma rodzina i lokalna społeczność. Jeżeli w rodzinie panuje wdzięczność i szacunek – czyli relacje międzypokoleniowe są właściwe – człowiek starszy jest potrzebny i znajduje swoje miejsce.

A co, kiedy jest szacunek, ale problemy związane przede wszystkim ze zdrowiem przerastają możliwości rodziny?
Wtedy rodzina musi szukać pomocy w swoim środowisku społecznym, a przede wszystkim w powołanych do tego instytucjach.

Co pani przez to rozumie?
Dwa systemy tj. służba zdrowia i pomoc społeczna mają udzielać świadczeń osobom i rodzinom wymagającym pomocy. Duże znaczenie ma instytucja lekarza pierwszego kontaktu, pielęgniarki środowiskowej, ale też ośrodek pomocy społecznej. Może łatwiej będzie, kiedy spojrzymy na ten problem na przykładzie naszego miasta i powiatu. Mamy u nas dobrą sytuację co do bazy placówek leczniczych i opiekuńczych – mamy przychodnie, szpital, zakład pielęgnacyjno-opiekuńczy w Krzanowicach, ośrodki pomocy społecznej, domy pomocy społecznej: dla osób starszych „Złota Jesień” i dla osób przewlekle psychicznie chorych „Dom Św. Notburgii”.

Czyli można powiedzieć – jest idealnie. Niestety ostatnio Rada Miasta powołała komisję w celu wyjaśnienia niektórych przypadków zaniedbań w udzielaniu pomocy potrzebującym. Można więc powiedzieć, że z tymi ideałami bywa różnie…
Z mojego doświadczenia przyznaję, że bywa różnie. Rzeczywiście zdarza się, że osoby starsze i ich rodziny pozostają bez pomocy. Zawodzi koordynacja pomiędzy placówkami, niekiedy wynika to z braku rzetelnej informacji o uprawnieniach i możliwościach uzyskania pomocy. Również samorządy gmin nie zabezpieczają odpowiednich środków na zapewnienie pomocy ludziom starszym. Przykładowo gminy w ostatnich latach, tj. po zmianie zasad odpłatności za pobyt w domach pomocy społecznej, prawie zaprzestały kierowania do dps-ów. Proszę sobie wyobrazić, że np. nasza gmina Racibórz przed 2004 rokiem kierowała do Domu „Złota Jesień” 20 do 30 osób rocznie, a w tym roku skierowała… 2 osoby, a mamy prawie półrocze.

Ale samorządy narzekają, że nie mają pieniędzy ?
Nie trzeba na to wielomilionowych nakładów. W gminie Racibórz np. należałoby zwiększać nakłady o jakieś 200 do 300 tysięcy złotych rocznie na zabezpieczenie potrzeb ludzi wymagających opieki, zarówno na zwiększenie ilości usług opiekuńczych świadczonych w domach, jak też na pokrycie dofinansowania dla osób umieszczanych w domach pomocy społecznej. Niestety gmina znajduje wiele innych priorytetów. Brakuje tu wyobraźni i planowej rzetelnej polityki wobec seniorów.
Politykę wobec seniorów w samorządach zwykle cechują – wymuszony obowiązek, dominacja zachowań symboliczno-ceremonialnych, urzędnicze traktowanie i brak autentycznego partnerstwa z osobami starszymi i ich rodzinami.

Zgodzi się Pani jednak, że te problemy są niejako nowymi, bowiem społeczeństwo w ostatnich latach coraz bardziej się starzeje?
Od kilkudziesięciu lat następuje głęboka zmiana struktury wiekowej społeczeństw. Liczba osób starych na świecie uległa podwojeniu w ostatnim dwudziestoleciu i stale rośnie. Ta prawidłowość dotyczy też naszego kraju, województwa i naszego miasta. Seniorzy stanowią już około 20% populacji. To dynamiczne zjawisko wymusza zmiany w funkcjonowaniu pomocy społecznej, służby zdrowia, ubezpieczeń społecznych, zmiany struktury wydatków państwa i samorządów.

Potrzeby człowieka i stopień ich zaspokojenia określa poziom i jakość życia. Pod względem poziomu życia i jego jakości ludzie starsi stają się obywatelami drugiej kategorii. Adaptacja społeczeństwa do nieuniknionej demograficznej starości przebiega z dużymi oporami, a nawet z wrogością do ludzi starych. Zjawisko to jest absurdalne, bo osoby obecnie negujące prawa i potrzeby ludzi starszych za kilka lub kilkadziesiąt lat z dawców środków staną się przecież biorcami. Środki przeznaczone na pomoc ludziom starszym zawsze będą zbyt małe i dlatego należy szukać rozwiązań najbardziej efektywnych. Myślę, że warto wziąć starość pod ochronę i że znajdą się wśród samorządowców, zarówno tej jak i przyszłej kadencji osoby z wyobraźnią w tej dziedzinie i pozytywne zmiany w naszym mieście i powiecie nastąpią.

Chyba nie wszystkim brakuje tej wyobrażni?
Tak, bo problem ten można było i trzeba przewidzieć. I są ludzie, którzy to zauważyli – na przykład nasza raciborska uczelnia kształci całe rzesze przyszłych pedagogów geriatrycznych. I musimy myśleć o zapewnieniu tej młodzieży pracy. Na pewno będzie z kim pracować, bo osób starszych wymagających opieki będzie coraz więcej. I znów rola samorządów, które już dzisiaj powinny kształtować klimat do utrzymania już istniejących placówek i tworzyć nowe miejsca pracy w tej sferze usług.

Jaką Pani widzi motywację do takich działań w swojej zawodowej roli?
Myślę, że wszyscy działamy na zasadzie naczyń połączonych. Dobro okazywane innym do nas wróci i zło wyrządzone też do nas wróci – dotyczy to zarówno sfery osobistej jak i społecznej. Dlatego warto troszczyć się o ludzi starych i wymagających pomocy, bo kiedyś sami będziemy tej pomocy oczekiwać. I na pewno będziemy kiedyś starzy.

/Oblicza, maj 2006/

- reklama -

84 KOMENTARZE

  1. Dokładnie, lepiej tą kasę przeznaczyć na ośrodek caritasu, albo coś w tym stylu. Rozumiem postawić pomnik w Wadowicach, Krakowie, Warszawie, ale Racibórz, przecież tu nawet jeszcze jako Wojtyła, papież nie był

  2. Taki pomnik postawić,ile to kosztuje pienędzy,a dzieci niekture niewiedzę jak smakuje chleb.Ale kogo to obchodzi,i to ma byc ta sprawiedliwość ?.

  3. Niegdyś chodliwym towarem były np.odpusty czy relikwie.Pan Dźwigaj po prostu wyczuł koniunkurę,ot co! Artysta, w dodatku profesor, kasa z tego żadna. A że jest popyt, ma zamówienia, to dłubie i sprzedaje. To tylko biznes. Wystarczy wejść do księgarni, połowa sprzedawanych tytułów to książki w jakiś sposób związany z papieżem. Moi znajomi kupują tego na kilogramy. A że cała ta literatura ląduje później na półce i pokrywa się kurzem, to inna sprawa, mało którego wydawcę to obchodzi. Kasa brzęczy!

  4. 60tys.”dorzuciło” się miasto? Wow! Jezu, tak mało? Sknery jedne!!Jak trzeba wywalić na Memoriałowe zapaśnikow gołe dupy ogladanie, to dają lekką ręką 100tys.!! A na „Ojca” tylko 6dych?? Kocham idiotów z UM!! Chcę więcej pomników… jeszcze więcej…pod każdą klatką, pod każdą szkołą, pod każdym sklepem spozywczym!! Zamiast ludzi mlodych, niech przynjamniej ich pomniki powstaną!! JP2 już ma wystarczająco… PS.zezwalam za moje pieniadze drukować plakaty wyborcze.. juz czas zlodzieje!!

  5. Tak, my-Polacy to potrafimy. Wkurza mnie to,że gdy żył rzadko sie o Nim mówiło, gdy odszedł nagle każdy zaczął mówić jak to bardzo nie był związany z jego osoba,pontyfikatem itp,itd. Trzeba uderzyć się w pierś i przyznac, że jesteśmy hipokrytami.

  6. Proboszcz na Ostrogu sie postarał i zrobił wspaniałą niespodziankę swoim parafianom! Nawet nie poprosił o pieniądze na pomnik-oto przykład perfekcyjnego gospodarza parafii!

  7. I NA TAKI POMYSŁ WPADŁ KSIĄDZ, SŁUGA BOŻY..CZY JEGO PARAFIA NIE MA WIĘKSZYCH POTRZEB? 120 TYS..NA POMNIK.. PARANOJA..PRZECIEZ NA TYM TERENIE JEST HOSPICJUM..A NASI RACIBORZANIE NA HASŁO..BUDUJEMY POMNIK..ZAPŁAC CEGIEŁKĘ..UWIERZYLI,ŻE TYM SAMYM JPII BEDZIE ZAWSZE Z NIMI..JAK ŻYWY..NIE WAŻNE SĄ TU JEGO SŁOWA..”NIE BUDYJCIE MI POMNIKÓW”..WSTYD!!!

  8. Śmiałku, ale jakież to ma znaczenie, że pomnik nie jest z kamienia, marmuru czy złota? Niech będzie z czego chce, byleby był jesli tego chcemy. Liczy się sama idea. Ewentualnie. Krzyczymy o pomniki, twierdząc, że będziemy je odwiedzać (może się nawet modlić?) a jestem ciekaw ilu ludzi przyszło pod pomnik przy kościele na Ostrogu? Tak bardzo one sa nam potzrebne, że mało kto zwrócił uwagę że jeden już w Raciborzu stoi. I co? Pielgrzymki sie ustawiają? Nie sądzę.

  9. MIASTO DAŁO TYLE KASY NA POMNIK..A KAMIENICE WOKÓŁ RYNKU SYPIĄ SIĘ..URZĄD NIE MA ZA CO WYMALOWAĆ NAWET KLATEK SCHODOWYCH..LOKATORZY ROBIĄ TO WE WŁASNYM ZAKRESIE..I CO OTRZYMUJA W ZAMIAN? PODWYŻKI..BO MIESZKAJĄ W REPREZENTACYJNYCH KAMIENICACH..A DO TYCH „PIEKNYCH DOMÓW” STRACH WEŚĆ. TAK TYLKO MOŻE BYĆ W POLSCE. POZDRAWIAM „ELITĘ” Z UM. PIĘKNY WAM WYSZEDŁ URZĄD..I TE CHODNICZKI WOKÓŁ..PIERDOŁY!!

  10. Jak słucham tych sfrustrowanych głosów to włos mi się jeży na głowie. Zamiast ciągle na wszystko narzekać zróbcie dzisiaj coś porzytecznego wokół siebie, uśmiechnijcie się do kogoś itp. Jest pomnik-źle, nie ma , jeszcze gorzej. UM coś robi-idioci, nic nie robi-głupki. Ludzie opamiętajcie się. Życie jest piękne!

  11. pomnik na Ostrogu jest niewielką i tanią figurą. Myślę , że po beatyfikacji Jana Pawła II pomniki większe lub mniejsze będą w każdej parafii.Natomiast pomnik przed kościołem Matki Bożej powstał z woli i składek większej grupy społeczeństwa w miejscu szczególnym . Będzie potomnym przypominał o wielkim Papieżu Polaku I jego nauczaniu.To że rada dofinansowała do inicjatywy społecznej jest chwalebne. W innych miastach całość kosztów pokryto z budżetów gmin.Nie jątrzyć!

  12. Ludzie na pewno nie wykupili by cegiełek na hospicjum czy inne cele charytatywne, twierdżąc iż na to powinne znależć się pieniądze z budżetu państwa czy gminy. Nowy pomnik Jana Pawła II w Raciborzu ma charakter ponadczasowy. Zanim zaczniecie krytykować spróbvujcie sami coś zorganizować dla Raciborza. Na szczęście następne pokolenia inaczej ocenią i docenią budowę tego pomnika . Zanim napiszesz ,przemyśl to kilka razy.

  13. Papież jako młody ks. KAROL Wojtyła dwukrotnie był na wakacjach u swojej cioci Stefanii w Stodołach koło Rybnika.Wówczas , jak twierdzi P. Piecha który użyczył noclegu przyszłemu Papieżowi,pojechał On pociągiem na cały dzień z Rybnika do Raciborza. Pisze o tym w książce o Rudach Grzegorz Wawoczny.Więcej czytać o ziemi raciborskiej!

  14. Mak – sugerujesz mi bym więcej czytał – ale żeś trafił kulą w płot!!!!. Przecież ta obecna moja wypowiedź jest pierwszą w tym temacie a ty gdzieś odnosisz się do mnie i uwagi, której nie wypowiedziałem. CZŁOWIEKU NAUCZ SIĘ CZYTAĆ BO SIĘ OŚMIESZASZ!!!

  15. Proponuje postawienie pomnika w Owsiszczach. Gdyż to jest bardzo szczególne miejsce w całym życiu Papieża. Sami widziałem jak kiedyś nudząc się u cioci na imieninach wziął mape do ręki i dwukrotnie zatrzymał się palcem na mapie dokładnie na Owsiszczach. Powinien tam stać ogromny pomnik.

  16. Zgadzam sie z jednym z przedmówców. Gdyby tak zbierano na szpital czy dom dziecka nie byłoby tylu chętnych, albo wręcz zbierającym zamknięto by drzwi przed nosem!

  17. Wynika zatem jaka to obłuda ludzka i powierzchowność. Tylko dlaczego miasto sie do niej dorzuca? Niech zorganizuje za te 60tys. PORZADNE wakacje w miescie dla raciborskich dzieci, albo cokolwiek innego a będzie pożyteczniej… Parafianie jak chcą, to niech budują 200metrowy pomnik ze złota. Ba!! Ktos tam pisal, że to ponadczasowe taki pomnik. Ponadczasowe jest jedno – RACIBORZ WIELKIM MIASTEM KIEDYS BYL. A Poza tym życie jest piękne :)) Wszyscy czekają na zmianę elit.

  18. Dyskusja którą ktos malutki sprowokował na tym FORUM jest płyciutka i zupełnie bez sensu. Jeśli znacząca grupa mieszkańców miasta chciała tego pomnika, to obowiązkiem miasta jest wspomaganie takiej inicjatywy, jak zresztą każdej innej, gdzie jest wniesiony znaczący wkład własny. Jak napisano, pomnik został ” raczej ” pozytywnie odebrany przez Raciborzan. I już ten fakt świadczy , że inicjatywa ta wcale nie była chybiona. Co do pomysłów przytoczonych przez moich przedmówców to pragnę uspokoić cdn

  19. cd. Miasto przeznacza znaczące środki na wypoczynek dzieci zwłaszcza z ubogich rodzin, Caritas, hospicjum, wspieranie stowrzyszeń w tym na sport, kulturę, opiekę społeczną i wychodzenie z bezdomności. Nie słyszałem jednak, by ktoś z światłych dyskutantów wsparł te działania choćby jedna prywatną złotówką ! Miasto wspiera równiez Policję, Szpital a jakoś niewielu oddało 1 % podatku na ten cel, choc w sumie nic to nie kosztuje. W czym więc tkwi problem ? Ano w tym, że do strzępienia języka cdn.

  20. cd. ( klawiatury ) jest wielu a do konkretnego działania bardzo niewielu. W Raciborzu działa ( zresztą świetnie ) Hospicjum św. Józefa, im lepiej działa tym większe ma problemy finansowe. Proste : ” wszystkowiedzący ” skrzyknijcie się i zróbcie coś dla tej instytucji ! Za trudne ??? No cóż, w swoim czasie zrobią to ci którzy teraz pomogli wybudować Pomnik JP II. Zresztą wielu z nich już brało np udział w remontowaniu Domu samotnej matki Maja. cdn.

  21. J.K. , MAK, JA-nek, śmiały – 100 % racji , nic dodac , nic ująć !!!!; G – „G” jak głupota ??? – Chyba, a raczej na pewno tak !!! ; Kolumb, czytelniczka, a zwłaszcza BRUM – porzućcie swoje frustracje i weźcie się za jakąś pożyteczną działalność. Może i Wam coś się w życiu uda ! Przepraszam za nieco przydługi komentarz, ale głupota ludzka po prostu mnie rusza !!

  22. Aha, i jeszcze jedno – do autora tego artkułu : Raciborz ma jeden pomnik JP II – przed kościołem Matki Bożej i przy ulicy JP II. Poza tym, w Raciborzu jest wiele figur JP II, w tym także przy kościele na Ostrogu. I proszętę oczywistą prawdę przyjąć do wiadomości, a na przyszłość mieć odwagę podpisać się pod swoimi ” wypocinami „

  23. Jak na takie wydarzenie jakim było odsłonięcie pomnika Jana Pawła II w prawie 60 tysięcznym mieście było bardzo mało ludzi. Zauważ ppp, że na Placu Długosza w rocznicę upamiętniającą śmierć naszego wielkiego rodaka było bardzo wielu mieszkańców (ok 10 tyś) więc czemu nie przyszli na odsłonięcie pomnika? I w tej niskiej „frekwencji” właśnie widać ową aprobatę a raczej dez-aprobatę społeczeństwa dla stawiania pomników z miejskiej (nawet w połowie) kasy gdy miasto odłogiem stoi.

  24. Ja już kiedyś pisałem o tym, że jestem za postawieniem pomnika Jana Pawła II ale tylko i wyłącznie za pieniądze uzbierane na ten cel (od ludzi jak i też hojniejszych darczyńców w postaci zakładów pracy czy banków)a nie z miejskich funduszy. Należało postawić taki pomnik na jaki uzbierano pieniądze a nie, że sobie pofolgowano w duchu megalomanii przy aprobacie paru radnych a potem się okazuje, że na wykonanie tego projektu brakuje połowę kasy i miasto dokłada by nie wyszedł z tego jeden wielki…

  25. A-F – i tak i nie. Owszem lepiej byłoby gdyby całość kasy pochodziła z datków. jednak proporcja 60% datki , 40 % miasto nie jest wcale taka zła ! Gdyby za jakiekolwiek pieniądze powstało ” byle co ” to dopiero byłoby się o co szarpać. A tak , co do artystycznej wartościpomnika nie ma zastrzeżeń , a do formy architektonicznej tym bardziej. A ostateczną ocenę zostawmy następnym pokoleniom , bo właśnie im ten pomnik ma przypominać tę wielką postać, która żyła w czasach nam wspólczesnych .

  26. Jak wynika z doniesień prasowych udział społeczeństwa w kosztach budowy pomnika jest większy niż 50%, ponieważ włączyło się bezpłatnie kilka prywatnych firm z robocizną do budowy fundamentów,cokołu i otoczenia pomnika. Brawo! W dalszej kolejności komitet budowy zamierza urządzić w Domu Katechetycznym , społecznie, Izbę Pamięci Jana Pawła II. Już można przekazywać do parafii Matki Bożej wszelkie pamiątki i wydawnictwa.Myślę , że pole do popisu mają tu sfrustrowani krytykanci idei budowy .

  27. no pewnie, teraz każdy będzie zakładał komitety i będą zbierać kase powyzej 50% kosztów inwestycji a UM będzie sypał kasą bo komitet ma większość środków na budowe. Gratuluje prostackiego myślenia i usprawiedliwiania UM. Fakt jest jeden: racibórz nie stac na bezmyślne wywalanie kasy w jakieś pomniki bo naprawde są wazniejsze wydatki w tym mieście. Szpital nie ma kasy by operowac ludzi bo niby limity ich ograniczają. Dlaczego UM nie przeznaczy tej kasy na tych ludzi którzy potrzebują leczenia?

  28. cd… ano dlatego że przy pomniku mogli się pokazać, telewizja, przecinanie wstążek, wielki rozgłos itd. wybory tuż tuż wiec wiadomo o co chodzi. Żeby nie było niejasności: nie mam nic przeciwko pomnikom bo to fajna sprawa ale widząc jak ten racibórz stacza się na dno, ludzie stąd uciekają itd, – szkoda gadać ile kasy się marnuje przez takich debili którzy lekką ręką wydają kase nie tam gdzie trzeba.

  29. A ulica ogrodowa jak ser szwajcarski. Pewnie stwierdzili ze nie opłaca się remontować bo za pare miesięcy i tak śnieg spadnie więc się wyrówna droga. Lepiej postawić nowy pomnik zamiast remontu drogi, przynajmniej na pomniku nie będzie dziur, mniejszy koszt utrzymania 🙂

  30. Gdybyś czytał prasę lokalną to byś wiedział, że utrzymanie szpitala raciborskiego jest zgodnie z przepisami finansowane przez starostwo a zabiegi z kontraktu z NFZ. Tak jest w całej Polsce. Tego nie przeskoczysz. Jak chcesz to zmienić to napisz do ministerstwa zdrowia i do parlamentu. Może Cię wysłuchają? A na wymianę nawierzchni ul. Ogrodowej jeszcze w tym roku, niedawno rada miejska przeznaczyła 600 tyś.zł.Trzeba czytać prasę a nie bajerować głupotami w internecie.

  31. Co z tego ze jest finansowany z innych źródeł jeżeli tych źródeł brakuje. Równie dobrze UM moze dofinanosowac ten szpital jako gest dla mieszkańców a nie marnotrawić tyle kasy na pierdoły.

  32. Ostatnio radni z UM chcą stawiać pomniki ale mają problem z ich lokalizacją we właściwym i stosownym miejscu dla nich – to ja proponuję miejsce idealne, gdzie wręcz sama nazwa wskazuje na to – czyli postawcie sobie pomniki na ULICY POMNIKOWEJ (bo tam ani jednego pomnika nie ma):)))

  33. Co Twoim zdaniem złośliwy człowieku jest pierdołą? Wypowiedz się konkretnie. Bo leczyć ludzi za pieniądze z miejskiej kasy nie można. Przejrzałem odpowiednie dokumenty na ten temat w internecie. Jesteś rozgoryczony i rozzłoszczony na wszystkich którzy sprawują jakiekolwiek mandaty społeczne. Myślisz , że jak zmienisz wszystkich radnych to wejdą lepsi, bez doświadczenia i przewrócą Racibórz do góry nogami. Poznaj lepiej uprawnienia i możliwości radnych oraz zwiększone uprawnienia prezydenta

  34. no pewnie że na radni mają wymówke zeby zasiadali ludzie z doświadczeniem. Takie maja usprawiedliwienie by to ich wybierać. To tak samo jak idealnym kandydatem na prezydenta białorusi jest kandydat który ma za sobą minimum 4 kadencje pod rząd.

  35. A ja tam do rady się nie wybieram, ale muszę przyznać rację J.K. i PP. 600 tyś ul. Ogrodowa, 60 tyś. pomnik to jest właściwa proporcja ! A tak swoją drogą to społeczny wkład w pomnik to > 80 tyś PLN z kieszeni Raciborzan ,a odpis z tytułu 1 % podatku na Szpital ktory nic nie kosztuje to ok. 50 tyś PLN. Czemu światli dyskutanci nie daliście na ten Szpital skoro było można ???

  36. Najlepiej kochani przeciwnicy radnych zgłoście się do SLD i startujcie w nadchodzących wyborach. Na pewno Was wybiorą. Wtedy pokażecie co rzeczywiście potraficie. Na razie jesteście specjalistami od narzekania i atakowania innych. To jest najłatwiejsze.

  37. WIEKSZOSC POZYTYWNYCH KOMENTARZY NA TEMAT POMNIKA TO POCHODZI Z UM. TAK WŁAŚNIE PRACUJA NASI WŁODARZE..W INTERNECIE..MACIE RACJE..BROŃCIE SIE NAWZAJEM..

  38. Kochany PPP, słowa opieram na faktach, a nie stanach emocjonalnych-jak wmawiasz. Wg.Ciebie na remont Ogrodowej trzeba 600tys, a wiec „pomnikowe” 60tys i tak by nic nie dało. Na kulture jest wystarczająco pieniędzy. Na sport i opiekę zdr. również… Wybacz,takie coś może powiedzieć tylko mieszkaniec nie tego miasta, albo kretyn. Myslenie takich jak Ty doprowadza miasto do regresji. Tu 60tys. na pomnik, tam 15tys. na bankiet, tam 80tys. na projekt/widmo, tam 300tys. na zgliszcza basenu itd. itp.

  39. Przecież to wszystko nieznaczące drobne,prawda? Przecież UM już wystarczająco dofinasowuje instytucje, prawda? Przepraszam, masz racje – nikt nie śmie się rzucać,jak pomniczek za 60dych postawimy. MAsz rację PPP… nie będę polemizował. Aha… zdziwiłbyś się jakim pogodny człowiek 😀

  40. BRUM – Zjechałeś mnie teoretycznie merytorycznie ale zdania swojego i tak nie zmienię.Osobiście uważam, że KRYTYKANT to osoba która jeszcze niczego pożytecznego w swym życiu nie zrobiła. Jeśli juz jednak cos kiedyś zrobisz to docenisz wysiłek innych, choćby był skierowany w nieakceptowanym przez ciebie kierunku. Stąd mój apel – żyj i daj żyć innym !!! Jestem równie pogodny jak Ty – idę o zakład !!! p.s. nie jestem z UM i nie piszę ze służbowego komputera !

  41. Ponawiam swoje wczorajsze pytanie. Kim jesteś autorze tego artykułu ??? Wpuściłeś ” szczura ” między porządnych ludzi, więc teraz miej odwagę podpisać się pod swoimi wypocinami !!! Na razie wiem tylko, ze jesteś małym człowieczkiem. p.s. tytułów nie bierze się w cudzysłów, to wiedzą nawet uczniowei szkoły średniej – Redakcjo – popraw się !!!

  42. ppp rozpędź się a ściana się sama znajdzie.
    Jakbyś pseudointeligencie czytał zrozumiale to byś się zorientował ze to co jest w cudzysłowiu, to cytat słów Jana Pawła II.
    Daj sobie siana i nie pisz już tutaj więcej bo tylko się ośmieszasz swoimi wypocinami.

  43. Nauki Jana Pawla II będą w nas zawsze… Każdy przeżył jego odejscie osobiście. Czy dorzucę się do następnego pomnika? To mój wybór. Na przeciw koscioła Matki Bozej budują kolejny ołtarzyk. Skoro parafianie czują niedosyt przestrzeni do egzaltacji swojej wiary, to niech budują… Mam tylko nadzieje, że radni nie wyszli ponownie przed szereg sypiąc przedwyborczą ofiarę z naszych kieszeni.

  44. Proponuję złożyć ściepę na leczenie ppp, może to coś mu pomoże. Koles miał chyba ciężkie dzieciństwo. Czep sie chłopie prądu i nie zatruwaj innym życia.

  45. „KOMUCHY OJCU ŚWIĘTEMU”- taki napis powinien widnieć pod spodem. Jestem przeciw! To jest zwykły trik, przed zbliżającymi się wyborami. Z tymi pomnikami to jest przesada, bo lepiej można by te pieniądze spożytkować.

  46. On naprawdę nie chciałby pomników, czemu nie otworzyć jadłodajni dla ubogich, przecież p. prezydent też mógłby uroczyście przeciąć wstęgę. Nazwać ją im. JP II, zatrudnić 5 osób i finansować to z miasta, bądź z wolontariatu.

  47. Skoro tak robimy to znaczy, ze chcemy tego, ze chcemy miec ulice jego imienia, jego pomniki, coś co będzie nam o nim przypominało, jego wizerunki na fotografii czy podcztówce, jakiś slad po nim, by np rodzice idąc z dzieckiem obok takiego pomnika mogli mu powiedziec „patrz tak wyglądał Papież z Polski”.

  48. Ale Polska to jest naprawdę dziwny kraj. Tu dużą rolę grają porory. Radnym się wydaje, że lepiej odwalić pomnik papieżowi niż na przykład uczciwie i porządnie żyć. Budowę w co drugim mieście pomnika JPII uważam za paranoję…

  49. Lepiej dziecku poczytać o Papieżu i uczyć je żyć zgodnie z jego naukami. Do tego pomniki nie są potrzebne. No bo co np taki rodzić mówi swojemu dziecku przy pomniku Arki Bożka?

  50. A może taki rodzic powiedzieć dziecku patrząc na Arka Bożka „widzisz jak ten pan rozkłada ręce w geście bezradności patrząc na nasze cofające się miasto”;))

  51. Ty sobie urządzasz kpiny nawet z Jana Pawła II. Człowieku zastanów się nad sobą.Kim jesteś? Co dobrego zrobiłeś dla innych i naszego miasta, oprócz totalnej krytyki wszystkiego i wszystkich. Jak Ci się tu nie podoba a nie znasz się na gospodarce i sprawach społecznych to wyprowadż się na księżyc.

  52. Chociaż czasami Antyfrączek przesadza to jednak w większości przypadkach krytykuje i pisze bardzo rozsądnie. A rządzących nie można zostawić bez krytyki, tym bardziej władz Raciborza którzy wymagają ją tym bardziej! Pomniki za pieniądze podatników stawia się łatwo tylko jaki sens stawiać pomnik papieżowi w prawie każdym polskim mieście?!?!

  53. Pomnik Papieża w Raciborzu jest drugim w Diecezji Opolskiej.Pierwszy znajduje się od lat na Górze św. Anny. Figura Papieża na Ostrogu nie może być zaliczana do pomników. Wiem to z lektury prasy lokalnej.Proponuję zakończyć dyskusję o postawionym już pomniku. Jan Paweł II nie zasługuje na takie jałowe i złośliwe opinie internetowe.Winę ponosi za to autor artykułu , z którego wyczuwa się z góry negatywne nastawienie do raciborskiej inicjatywy.

  54. Pomnik Jana Pawła II jest trzecim pomnikiem w diecezji ( jeszcze jeden znajduje się na jakiejś wsi, której nazwa wypadła mi z pamięci)a pisali o tym kilka tygodni temu w Gościu Niedzielnym. Do Maka – a gdzie ja urządzam sobie kpiny z Jana Pawła II ??? Idź się leczyć bo masz coś z deklem!. Raz widzisz jakieś komentarze, których nie napisałem a teraz widzisz jakieś kpiny. Jesteś NIENORMALNY(A)

  55. O jakich kpinach tu ludzie piszecie?Kto sobie kpi,bo nie zauważyłem? Zwyczajnie wyrażamy swoje opinie, do tego ma prawo każdy i przestańcie chrzanić.Pomnik jeśli już to powinien powstać wyłącznie z prywatnych datków a nie podatków,bo tak się Urzędowi wydało za stosowne. Pytał ktoś mieszkańców o to?

  56. Przestańcie z ta lokalna prasa bo mnie zaczynacie wkurzac. Co to Wawoczny pisze albo kto? Dajcie spokoj bo takimi textami tylko antyreklame sobie robicie.

  57. Jeżeli diecezja chce – to niech buduje w Wadowicach… O ile tam, to jest uzasadnione(bo tylko dzięki papieżowi są znane),o tyle raciborska urzędowa „co łaska-60dych”,to kpina – TO, a nie artykuł. Dzięki niemu znamy preferencje inwestycyjne Urzędu Miasta. Jeszcze sporo świętych zostało, więc obawiam się kolejnych „uzasadnionych” biznes-planów :D:D:D:D

  58. Masz rację, jesli chce niech buduje, ale powiedzcie mi po jakiego licha? Ok- tam sie urodził, ok-dzieki Niemu sa znane,ok-przyjeżdżaja tam pielgrzymki, ale po co drugi pomnik za tyle pieniędzy?Naprawde nie jestem w stanie zrozumieć tego typu posunięć.Raciborskiego tez nie.

  59. Jestem raciborzaninem… Dylematy innych miast zostawmy tamtejszym władzom i mieszkańcom. To ich sprawa. Ich pewnie też mało interesuje jakieś raciborskie Pomnikus Drobne Sześćdychus.

  60. Raciborzanie zdecydowali, że pomnik chcą i już. Trzeba to uszanować. Ja też to szanuje mimo że jestem ateista i że nigdy papiez nie był dla mnie autorytetem ani nikim za kim bym poszedl. Chcieli miec pomnik to go postawili. A że kasę można było dac na co innego to juz inna broszka.

  61. A może by tak rodzice dziecku książkę napisaną przez papieża poczytali a nie pokazali obsrany przez ptaki pomnik? Mnostwo stoi pomników , gołębie na nie srają przez cały rok, przed świętami państwowymi może je czasem umyją. A zapytaj jakiegoś dzieciaka kto to był to np. na Piłsudskiego ci pewnie powie że jakiś „średniowieczny pisarz”. Jeśli będziemy mieć takie podejście do osoby papieża to za sto lat zostaną po nim tylko pomniki i nazwy ulic.

  62. Słusznie ktoś napisał, że pomnik ten ma ponadczasowe znaczenie. Pokazuje on naturę naszego narodu, który ma w głębokim poszanowaniu najwyższe autorytety i nie potrafi ich szanować. Jan Paweł II mówi „nie budujcie mi pomników”, a ci niby oddając mu hołd mają gdzieś jego przesłanie. Za kilka lat przechodząc ze swoimi pociechami rodzice będą mówić to jego nauczania każdy ma na swojej półce, ale i tak je lekceważy. I jeżeli ktoś robi sobie kpiny z JPII to właśnie ci, którzy ten pomnik po

  63. Słyszałem,że jak radny RF zostanie prezydentem R-rza, to w podzięce wybuduje kolejny pomnik, co najmniej 15 m, ma to być atrakcja turystyczna naszego miasta, ponoć stanie na rondzie

  64. Słyszałem,że jak radny RF zostanie prezydentem R-rza, to w podzięce wybuduje kolejny pomnik, co najmniej 15 m, ma to być atrakcja turystyczna naszego miasta, ponoć stanie na rondzie

KOMENTARZE

Proszę wpisać swój komentarz!
zapoznałem się z regulaminem
Proszę podać swoje imię tutaj