Lenartowicz wzywa do Paktu

Gabriela Lenartowicz: Zwracam się do wszystkich komitetów wyborczych o przystąpienie, jeszcze przed wyborami, do „Paktu dla Ziemi Raciborskiej”.

 


Dla każdej społeczności istnieje katalog priorytetów, wokół których buduje się szerokie porozumienie społeczne i które nie podlegają grom politycznym. Tradycyjnie należy do nich polityka zewnętrzna, gdzie szczególne znaczenie ma mówienie jednym głosem. W najbliższym czasie nowo wybrane władze samorządowe Ziemi Raciborskiej staną przed strategicznymi decyzjami co do wyboru zadań, o których sfinansowanie ubiegać się będą ze środków Unii Europejskiej. Dla skuteczności tych starań niezbędna jest zgoda i współdziałanie wszystkich szczebli samorządu i wszystkich opcji politycznych, niezależnie od tego kto zostanie wybrany, i czy znajdzie się u władzy czy po stronie opozycji. To sprawy tak ważne dla rozwoju naszej Ziemi, że dla wspólnego dobra nie mogą stać się przedmiotem sporów politycznych. Dlatego, działając ponad podziałami startuję w wyborach do Sejmiku Województwa Śląskiego jako kandydatka Platformy Obywatelskiej i raciborskich ugrupowań samorządowych: Razem dla Ziemi Raciborskiej, Razem dla Raciborza, Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskiej, Ruchu Samorządowego Racibórz 2000 popierana przez: Towarzystwo Społeczno-Kulturalnego Niemców Województwa Śląskiego i Stowarzyszenie Kupiec Śląski

Zwracam się do wszystkich komitetów wyborczych o przystąpienie, jeszcze przed wyborami, do „Paktu dla Ziemi Raciborskiej”.

Pakt dla Ziemi Raciborskiej
Niezależnie od wyniku wyborów samorządowych, Sygnatariusze tego Paktu deklarują poparcie i współpracę na rzecz następujących działań, uznając je za priorytetowe dla rozwoju Ziemi Raciborskiej:
– odpowiadające współczesnym standardom połączenie z głównymi szlakami komunikacyjnymi; w pierwszej kolejności modernizacja drogi prowadzącej przez Rudy do autostrady A4 a także doprowadzenie do postępu w pracach na rzecz budowy Drogi Regionalnej Racibórz – Pszczyna na odcinku Racibórz- Rybnik,
– budowa, na zasadach partnerstwa i współdziałania ze wszystkimi gminami , spójnego systemu kanalizacji na całym obszarze Powiatu Raciborskiego z uwzględnieniem lokalnych uwarunkowań technicznych i ekonomicznych
– utworzenie prężnego transgranicznego ośrodka akademickiego; a w pierwszym etapie rozbudowa Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Raciborzu,
– działania na rzecz przywrócenia Raciborzowi pozycji i wizerunku najstarszego miasta historycznego i kolebki państwowości na Śląsku poprzez doprowadzenie do rewitalizacji Zamku Piastowskiego w Raciborzu,

Powyższe zadania nie są wobec siebie konkurencyjne a ich realizacja uzależniona jest od pozyskania na ten cel środków zewnętrznych, w tym z funduszy Unii Europejskiej

Sygnatariusze deklarują, że wszystkie decyzje dotyczące wyżej wymienionych priorytetów zapadać powinny w drodze konsensusu, w partnerstwie ze wszystkimi zainteresowanymi i nie będą przedmiotem politycznych rozgrywek w łonie nowo wybranych samorządów. Podjęte zaś decyzje będą wspólnie i jednogłośnie prezentowane w kontaktach zewnętrznych.

Gabriela Lenartowicz

- reklama -

40 KOMENTARZE

  1. Warto zastanowić się dlaczego kierowcy dużych aut mimo znaków na drodze jadą „na wiadukt”?: daję 30%, że im się spieszy a 70% bo nikt nie będzie egzekwował od nich łamania zakazu i wtedy jedyną przeszkodą, która może ich złapać i zatrzymać na gorącym uczynku jest….sam wiadukt.

  2. Potykacze są potrzebne. Te w Raciborzu nie spełniają swojej roli ponieważ powieszone są na prostych zawiesiach a powinny być powieszone na zawiesiach, które są pod pewnym kątem (skośnie mocowane). Wystarczy pojechać gdziekolwiek, czy to do Rybnika czy też do Katowic i sobie pooglądać jak to tam jest zamontowane. Polecam to firmie, która montowała te potykacze.

  3. Odpowiadając na pytanie A-F można stwierdzić, że wielu kierowców samochodów ciężarowych ma w głowie kapustę zamiast mózgu. Przecież tylko głąby mogą doprowadzić do takiej sytuacji…

  4. spokojnie..jeszcze kilkanascie takich akcji i wiadukt sie zawali:D moze tirowcy celowo to robia..moze jakies zawody.. kto bedzie miec wieksza krakse? nikt nie wie co im w glowach siedzi

  5. Ja proponuje podnieść wiaduk do bezpiecznej wysokosci i juz nikt nw nim nie utknie.Może urzędnicy raciborscy pomysla o tym .Nie wiem dlaczego niemozna podnieść tego nieszczęsnego wiaduktu.

  6. PKP nie daje pieniędzy na remont dworca w Raciborzu a Ty chcesz podnieśc wiadukt?. Przecież górą lecą tory kolejowe a takie podniesienie wiaduktu łączy się z nowym torowiskiem (przecież wtedy trzeba zrobić wjazd i zjazd na odcinku kilkunastu metrów z każdej strony, podnieść szyny, podnieść trakcję kolejową). Najlepiej jak pisałem dać zakaz wjazdu pojazdom powyżej 3,5 tony i go egzekwować.

  7. Hahahahaha to już jest tradycja. Widziałem osobiście 3 tego rodzaju akcje i po prostu pozostaje śmiech. Oby tak dalej… puki naprawde komus się nie stanie cos złego. W końcu zerwie sie ten biedny wiadukt i pociągi przestaną jeździć

  8. Zakaz wjazdu dla pojazdów powyżej 3,5tony,z wyjątkiem służb technicznych.Ja też nie wierzę by było realne podniesienie wiaduktu.Za kosztowny pomysł.Jest inna opcja.Puszczać TIR koło cukrowni.Później na ul.Piaskową i dalej na ul.Rybnicka.Dojechać dojadą,a wiadukt ominą.Macie jakieś idee??To napiszcie.Może z Z.D.W. przeczytają,pomyślą,i jaki „swój” genialny pomysł zrealizują?

  9. Zakaz wjazdu dla pojazdów powyżej 3,5tony,z wyjątkiem służb technicznych.Ja też nie wierzę by było realne podniesienie wiaduktu.Za kosztowny pomysł.Jest inna opcja.Puszczać TIR koło cukrowni.Później na ul.Piaskową i dalej na ul.Rybnicka.Dojechać dojadą,a wiadukt ominą.Macie jakieś idee??To napiszcie.Może z Z.D.W. przeczytają,pomyślą,i jaki „swój” genialny pomysł zrealizują? Całkowice sie z toba zgadzam!!

  10. Jak już to pomysł z zakazem przejazdu pojazdów powyżej 3,5 tony jest moim pomysłem a nie jakiegoś Mario, który nomen omen jest tą samą osobą co Darek i franek bulwa 🙂

  11. A-F nigdy nie twierdziłem że to mój pomysł.Te inne osoby które wymieniłeś jako jedna ta sama osoba to mój znajomy i brat,i korzystamy z tego samego PC.Poza tym gdyby to ode mnie zależało to puściłbym trasę przelotową na wzór niemiecki.Jak?Tak na obrzeżach że nie musieliby wjeżdżać do miasta,lub skorzystali z najbliżej położonego celu wjazdu do miasta.Tylko że… Doskwiera brak środków.

  12. Mario1980 /2006-11-20 17:47:56/ id: (3592e0cc) A-F nigdy nie twierdziłem że to mój pomysł.Te inne osoby które wymieniłeś jako jedna ta sama osoba to mój znajomy i brat,i korzystamy z tego samego PC.Poza tym gdyby to ode mnie zależało to puściłbym trasę przelotową na wzór niemiecki.Jak?Tak na obrzeżach że nie musieliby wjeżdżać do miasta,lub skorzystali z najbliżej położonego celu wjazdu do miasta.Tylko że… Doskwiera brak środków.

  13. Czesc A-F zastanawia mnie to dlaczego myslisz ze moj brat przedstawiajacy sie pod nickiem Mario1980 ma wiecej nicków np.franek bulwa i darek i piesze kometarze pod innym nickem skoro to ja z kolegą piszemy pod innymi nickami wie c pomysl czasem czy warto komus zarzucisz ze pisze pod innymi nickami kometarze! Żegnam

  14. Opinia AF o podniesieniu szyn na odcinku wiaduktu po obu jego stronach na odcinku kilku metrow wzbudzila u mnie smiech. Moze i wasz drogi AF na zasciankowej polityce sie zna ,ale o budownictwie torowiska na kolei ma tyle pojecia co ja na budowaniu rakiet Trident. Podniesc trzeba w tym wypadku po obu stronach wiaduktu torowisko na odc. 300-400 m. Bo inaczej pociagi beda skakac jak auto Bullita w SF podczas pogoni. Pozdrawiam Grützi

  15. A nie wpadliście na to, że mozna po prostu wykopać głebszą dziurę wzmacniając od dołu konstrukcje mostu? To normalna praktyka, łatwa (wzglednie) i stosunkowo niedroga. Nie słyszałem, żeby mówiąc „podniesiemy wiadukt” ktos myslał o podnoszeniu fizycznie torów. Buahahaha

  16. Nie napisałem, że na odcinku kilku metrów lecz kilkunastu z każdej strony (i też w zależności o ile ktoś chce podnieść torowisko – o 5 cm czy o 150 cm). A tak przy okazji „niemiecki” Joahimie to nawet nie zauważyłeś, że napisałem to tylko po to by uzasadnić iż pomysł z podniesieniem wiaduktu jest zbyt skomplikowany i kosztowny w porównaniu z postawieniem znaku z zakazem przejazdy pojazdów powyżej 3,5 tony. Może i nauczyłeś się czytać po polsku ale jeszcze nie rozumiesz tekstu (wybacz sarkazm)

  17. tylko że nigdy brutusie nie wiesz co leży pod nawierzchnią więc być może głębiej już być nie może… ;)… gdyby kierowcy stosowali się do oznakowania nie byłoby problemów a tak…

  18. Raciborz to nie miasto raciborz to powiekszona wies oczywcie nikogo nie obrazajac.Powinny Byc co najmniej 3 obwodnice w raciborzu jeszcze.Ale jak widac na pominki jest kasa a na obwodnice nie! a propo tirow to powinno byc wiecej znakow tzn zeby kierowcy tirow wiedzieli ze w kierunku bosackiej nie ma co jechac bo i tak sie pod wiaduktem nie zmieszcza.lub podwyższyć wiadukt ale dla raciborskich urzednikow jak zwylke jest to nie wykonalne!

  19. Af jak powiedzialem politykuj na zascianku ile ci sie podoba ale o sprawach o ktorych nie masz pojecia to lepiej nie dyskutuj ( dyskutujesz o wszystkim na tym forum) elokwencji ci nie brakuje ale pojecie to masz czasami o pewnych rzeczach jak Greenhorn. Moj polski AF( Mistrz) Grützi

  20. No tak zapomniałem, ze Joahim jest skarbnicą wiedzy wszelakiej i każdemu przydziela tytuły naukowe wedle swej encyklopedycznej wiedzy. Czy ja napisałem, że się znam na budowie wiaduktów?. mam na tyle wiedzę, ze zdaję sobie sprawę, że podniesienie wiaduktu to nie takie łatwe i tanie bo związane jest to z tym a tym. Teraz Joahim się znalazł ze swoją wiedzą jak wyszczególniłem problemy i się przyczepił metrów. Also sprach Zarathustra ( Joahim)!.

  21. Wszyscy tylko piszą o podniesieniu wiaduktu, a nie prościej obniżyć o pół metra drogę, wybrać na trochę dłuższym odcinku ziemię, położyć nowy asfalt i po problemie.Przynajmniej teoretycznie, nie jestem fachowcem od wiaduktów ale to jest chyba łatwiejsze do zrobienia niż podnoszenie.

  22. do Heniek100. Zgadza sie ale caly problem w tym ze pod wiaduktem jest kanalizacja ktora prowadzi az do Odry i podczas powodzi woda jest wypychana na Rybnicka ,tak to juz bylo od zawsze . Obnizenie drogi tak od „Cygarowni ” do „Millera! odcinek ca 400 m. Moglo to by byc zrobione razem z przebudowa mostu na Oborze. Ale nie sadze by na taki pomysl wpadna panowie drogowcy w SRC . Grützi

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here