Polska suwerenna!

Dziś minęła 88. rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę. Dla naszego kraju dzień 11. listopada jest niezwykle ważny, gdyż tego dnia w 1918 roku w podparyskiej dzielnicy Compiègne, Niemcy zostały zmuszone do podpisania kapitulacji z państwami Ententy (Wielka Brytania, Rosja i Francja), kończąc tym samym I wojnę światową.

W Polsce natomiast, Rada Regencyjna, składająca się z abp. Aleksandra Kakowskiego, księcia Zdzisława Lubomirskiego i hr. Józefa Ostrowskiego, mianowała Józefa Piłsudskiego Naczelnym Dowódcą Wojska Polskiego.


Uroczystości związane z tym ważnym świętem od kilkunastu lat obchodzone są w niemal każdej polskiej miejscowości. Piszę od kilkunastu, ponieważ w czasach PRL-u, wszelkie obchody związane z 11. listopada, były zakazane.


- reklama -

Dziś kraj nie jest już rządzony przez ludzi zasiadających na Kremlu wobec czego, 11. listopada w całym kraju wraca się pamięcią się do tamtych dni. Niestety, nie wszędzie uroczystości mają miejsce 11 XI. W kilku miastach, w tym w Kuźni Raciborskiej Święto Niepodległości czczone jest dzień wcześniej. Dla wielu osób jest to nielogiczne, ponieważ w tym miejscu, dochodzi do historycznych nieporozumień, a także do gmatwania i tak już zawiłej historii Polski. Organizowanie uroczystego przemarszu ulicami miasta w przeddzień Święta Niepodległości powoduje, że tak naprawdę obchodzimy dzień powrotu Józefa Piłsudskiego z więzienia w Magdeburgu.


Rozpatrując jednak ten aspekt z drugiej strony, można dojść do wniosku, że  organizowanie niegdyś podobnych uroczystości w przeddzień ważnego święta, było czymś jak najbardziej normalnym. Ale czy ktoś ostatnio widział, aby składanie wieńców na Grobie Nieznanego Żołnierza z okazji Święta Niepodległości na Placu Józefa Piłsudskiego w Warszawie, miało miejsce 10. listopada?


Inną kwestią, która także wiąże się z tym świętem jest bardzo niska frekwencja mieszkańców miasta podczas uroczystości.


Podobnie jak przed rokiem, tak i tym razem w uroczystościach, oprócz władz miasta i pocztów sztandarowych, udział wzięła także szkolna młodzież wraz z opiekunami. Także ona nie była zbyt liczna, ale można to zrozumieć. Pochód zorganizowano w godzinach popołudniowych, tak więc poza godzinami lekcyjnymi, a udział w przemarszu był dobrowolny. Podobnie rzecz ma się z mieszkańcami naszego miasta. Kuźniczan nie było wielu mimo tego, że – jak wspomniałem – były to godziny popołudniowe, a pierwsza zmiana w zakładach pracy dawno się skończyła. W tym miejscu usprawiedliwione są osoby, mające tego dnia drugą zmianę, albo do swojego miejsca pracy muszą dojeżdżać. Duża część w ogóle nie wykazała zainteresowania inni natomiast w uroczystościach wzięli bierny udział, przyglądając się pochodowi przez okna swoich domów.


Doprawdy trudno zrozumieć, dlaczego tak ważna dla nas, Polaków, rocznica, cieszy się tak niewielkim zainteresowaniem. Osobiście daleki jestem od siłowego zmuszania kogokolwiek do wyjścia z domu i uczczenia tego święta. Doskonale zdaję sobie sprawę, że skończyły się już czasy, gdy wszystko robiono pod przymusem – w imię jedynie słusznej idei. Jednak należy zdać sobie sprawę, że biorąc czynny udział w uroczystościach, oddajemy hołd tym, którzy za wolność Ojczyzny oddali rzecz najważniejszą: ŻYCIE. 


Należy bowiem pamiętać, że wyciągając wnioski z przeszłości, możemy razem budować przyszłość. Jesteśmy krajem, który od dwóch lat jest członkiem Unii Europejskiej. Tak więc, niech udział w obchodach Święta Niepodległości, będzie zawsze naszym patriotycznym obowiązkiem.


Bartosz Kozina

- reklama -

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here