Druga edycja badań na obecność toksoplazmozy trwa

0

Tylko w pierwszym dniu na badania zgłosiło się aż 15 mężczyzn i 10 kobiet! – podaje Aleksander Kasprzak, kierownik Referatu Spraw Społecznych starostwa.

- reklama -

 Materiał opublikowany na zlecenie starostwa.

 

28 stycznia ruszył program bezpłatnych badań na obecność toksoplazmozy i cytomegalii oraz w kierunku zapalenia gruczołu krokowego.

 

Toksoplazmoza to choroba pasożytnicza wywołana odzwierzęcym zarażeniem pierwotniakiem Toxoplasma gondi. Żywicielem ostatecznym są koty domowe i niektóre kotowate. Żywicielem pośrednim zaś wszystkie ssaki łącznie z człowiekiem oraz ptaki. Człowiek zaraża się drogą pokarmową zjadając pokarmy zakażone zarówno pochodzenia zwierzęcego (zakażone surowe, wędzone lub grillowane mięso) jak i roślinnego (warzywa i owoce zanieczyszczone kałem kota). Choroba jest niebezpieczna szczególnie dla kobiet w ciąży, bowiem może spowodować bardzo poważne komplikacje, a nawet śmierć płodu. Może dać znać o sobie nawet później, nawet po kilku latach. Utrata wzroku i słuchu, upośledzenie umysłowe są konsekwencjami wrodzonej toksoplazmozy, nabytej w ciele matki. Bardzo ważne jest jej wykrycie w czasie ciąży.

 

– Program ma uświadomić społeczeństwu istnienie tej pasożytniczej i niebezpiecznej choroby – mówi Aleksander Kasprzak, kierownik Referatu Spraw Społecznych starostwa. – Dotychczasowe wyniki badań świadczą, że warto się poddać badaniu, które polega na zwykłym pobraniu krwi – dodaje.

Za test na obecność toksoplazmozy trzeba było wcześniej zapłacić kilkadziesiąt zł. Dzięki finansowaniu przez starostwo ciężarne mogą go obecnie wykonać bezpłatnie.

 

O to by akcja ruszyła starał się ówczesny jeszcze radny powiatowy Wiesław Szczygielski (dziś radny miejski). – Niezwykle ważna jest profilaktyka – twierdzi Szczygielski. – Problem znam od podszewki, gdyż dotknął moją rodzinę – dodaje. On też zwrócił się do starostwa o kontynuację badań. Zależało mu, by w raciborskim szpitalu, poza testami na obecność toksoplazmozy, wykonywano także badania dla mężczyzn zagrożonych przerostem gruczołu krokowego, tzw. prostatą.

 

– Chcemy finansować tego typu akcje, bo warto. Tu chodzi o zdrowie naszych mieszkańców, na tym nie będziemy oszczędzać – mówi starosta Adam Hajduk. Deklaruje, że w razie potrzeby powiat będzie program realizował również w następnych latach.

 

W tym roku przeznaczono na badania w kierunku toksoplazmozy i cytomegalii (wirus jest najczęstszą wirusową przyczyną wewnątrzmacicznego zakażenia płodu. Może prowadzić do zaburzenia i opóźnienia w rozwoju umysłowym) ponad 100 tys zł. Ponad 73 tys zł zabezpieczono na badania dla mężczyzn.

 

By poddać się badaniu (w przypadku toksoplazmozy i cytomegalii) wymagane jest skierowanie od lekarza ginekologa-położnika bez względu na miejsce leczenia. Nie jest konieczne tymczasem skierowanie do badania dla mężczyzn. Wymagane jest jedynie okazanie dowodu tożsamości. Planuje się wykonać 3,5 tys badań. Chętni panowie z badań mogą skorzystać tylko raz.

 

To już druga edycja programu. W ubiegłym roku w jego ramach wykonano 827 badań, w wyniku których u 29 pań stwierdzono obecność toksoplazmozy. U 194 padło podejrzenie i wykonano kolejne badania. Zaś w 27 przypadkach stwierdzono obecność cytomegalii.

 

Tegoroczna akcja będzie trwała do 12 grudnia 2008 roku. Badania wykonuje Laboratorium Analityczne Szpitala Rejonowego w Raciborzu przy ul. Gamowskiej 3, od poniedziałku do soboty w godz. 10.00-18.00. Szczegółowe informacje uzyskasz pod numerem tel. 032 755 51 91.

 

/SaM/

- reklama -

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here