Lady Pank zakończył dwudniową imprezę memoriałową w Raciborzu

Opóźniony o ponad godzinę zespół Lady Pank w końcu wszedł na scenę i swoim godzinnym koncertem zakończył cykl imprez zorganizowanych w ramach XVI Memoriału im. mł. kpt. A. Kaczyny i dh. A. Malinowskiego.

Zespół Lady Pank jest jedną z najpopularniejszych grup polskiego rocka. Ma na swoim koncie ponad 20 płyt i dziesiątki przebojów, m.in. "Tańcz głupia, tańcz", "Mniej niż zero", "Kryzysowa narzeczona", "Zamki na piasku", "Vademecum skauta", "Tacy sami", "Zostawcie Titanica", "Mała wojna", "Zawsze tam gdzie ty", "Na co komu dziś", "Znowu pada deszcz", "Na granicy", "Stacja Warszawa", "Strach się bać", "Dobra konstelacja". Powstał w 1982 roku. Został założony przez Jana Borysewicza i Andrzeja Mogielnickiego. Nazwa zespołu Lady Pank to spolszczona nazwa pierwszego nagrania grupy "Mała Lady Punk". Tak zwany złoty skład Lady Pank stanowili Jan Borysewicz – gitara solowa, śpiew, Janusz Panasewicz – śpiew, Paweł Mścisławski – gitara basowa, Edmund Stasiak – gitara rytmiczna, Jarosław Szlagowski – perkusja. Obecnie do grupy należą Jan Borysewicz – gitara solowa, śpiew, Janusz Panasewicz – śpiew, Kuba Jabłoński – perkusja, Krzysztof Kieliszkiewicz – gitara basowa. Gościnnie z zespołem występują również Michał Sitarski – gitara, sideman, Mariusz "Georgia" Pieczara – śpiew. Debiutancką płytę "Lady Pank" zespół wydał w 1983 roku. Wówczas grupa zagrała w ciągu roku 360 koncertów. W tym roku zagrali na raciborskim Memoriale.

- reklama -

 

 

 

 

Mimo, że spóźnieni, udobruchali raciborską publiczność. Zagrali swoje największe przeboje, takie jak: " Mniej niż zero " czy " Tańcz głupia, tańcz ". Ci, którzy czekali na autografy lub możliwość zrobienia sobie zdjęć z idolami – zawiedli się. Grupa zaraz po koncercie zniknęła fanom z oczu i nie stworzyła okazji do chociażby krótkiej rozmowy.

 

– To nie fair, nie dość, że zagrali później niż mieli i krócej niż powinni, to jeszcze totalnie olali swoich fanów – tłumaczy Ania – od przedostatniego utworu czekałam za sceną, żeby dostać autograf, a otrzymałam tylko wrogie spojrzenie i nic więcej. Jasne, nie mówię, że od dziś nie lubię muzyki Lady Pank, ale nie wiem czy jeszcze się kiedyś wybiorę na ich koncert – kwituje.

 

Po koncercie Lady Pank, odbył się pokaz fajerwerków, którymi raciborzanie pożegnali kolejną, szesnastą już, edycję Memoriału.

 

Raciborzanie oceniają tegoroczny Memoriał bardzo różnie. Można było słyszeć głosy aprobaty, ale też rozczarowania:

 

– Jak zwykle dobrze się bawiłam. Od czterech lat tak planuję swoje wakacje, żeby w trakcie Memoriału być w Raciborzu – mówi Agnieszka – spędzam wtedy dwa dni z moim chłopakiem i z dobrą muzyką. Tegoroczny Memoriał też był na poziomie, ale trochę rozczarował mnie zespół Lady Pank, który kreuje się na gwiazdę i kazał na siebie tak długo czekać.

 

– Na tą imprezę przychodzę co roku z żoną i zawsze znajdujemy coś dla siebie. W tym roku niestety muzyka była raczej dobrana pod kątem młodszych od nas – skarży się Robert – jedynie Lady Pank nas bardziej zainteresować, ale nie mamy już siły czekać i idziemy w kierunku domu – mówił raciborzanin.

 

Już teraz wiadomo, że kolejna edycja Memoriału im. mł. kpt. A. Kaczyny i dh. A. Malinowskiego, odbędzie się na pewno. Najprawdopodobniej już nie Plac Długosza, a OSiR będzie miejscem imprezy.

 

/ab/

 

Zobacz również:

Wideorelacja – Sobota
Wideorelacja – Niedziela

 

Zobacz stronę http://www.memorial.com.pl/

- reklama -

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here