Racibórz jak zwykle ciepło nas przyjął – mówi Kapela Pieczarków

0

– Mamy nadzieję, że jeszcze nam się uda zagrać w Raciborzu – mówią muzycy – może wtedy uda nam się zabrać z Raciborza parę raciborzanek – śmieją się.

Kapela Pieczarków istnieje od 1993 roku. Liderami i założycielami grupy są bracia Paweł i Rafał Pieczarka. Już w roku 1992 wydali pierwszą kasetę, a w roku 1995 przygotowali materiał na debiutancką płytę. Dzięki takim przebojom jak " Bo jo Cie kochom ", zdobyli serca publiczności i zysakali popularność w całej Polsce. W 1999 roku wydali kolejną płytę – "Wina Nałej", która uzyskała status złotej płyty a patronat nad nią objęło radio RMF FM. W tym samym roku grupa wystąpiła w Opolu podczas Festiwalu Polskiej Piosenki – Debiuty. "Kapela Pieczarków" ma za sobą koncert na Festiwalu Woodstock oraz występy z takimi formacjami jak Bonney M. czy Smokie. Następna płyta – "Moja Miła", pojawiła się w 2000 roku i konsekwencją jej wydania były propozycje zagrania na wielu festiwalach m.in. Opole 2000 – Dzień Folkowy, Sopot 2000 – Muzyka Świata, Inwazja Mocy RMF FM z Joe Cocker'em. Płyta "Moja Miła" otrzymała nominację do nagrody Fryderyk w kategorii "Album Roku". Obecnie zespół zmienił wizerunek artystyczny poprzez dodanie heligonki i stosowanie raperskiego scrach'u w muzyce folkowej.

- reklama -

 

– O! My byśmy zabrali pół Raciborza do siebie, taka fajna publiczność, a te raciborskie dziewuchy! – przywitali nasz zespół redakcyjny, członkowie Kapeli Pieczarków – graliśmy już w Raciborzu drugi raz, poprzednio byliśmy tu dwa lata temu. W tym mieście gra się rewelacyjnie. Raciborzanie mają chyba coś z górali, bo reagują bardzo żywiołowo i serdecznie.

 

 

 

 

 

Kapela Pieczarków wybrała sobie ciężkie zadanie, bo muzyka folkowa nie sprzedaje się tak dobrze jak pop czy disco. Choć teraz jest już lepiej, coraz więcej kapel decyduje się na granie bliskie ludowemu – Gramy taką muzykę, bo jest nam ona bliska. Pochodzimy z gór i taką muzykę kochamy. To, co kochamy najbardziej, chcemy przekazać innym, więc dajemy z siebie to, co jest nam najdroższe – mówi Roman Capek ( heligonka ), z charakterystycznym góralskim akcentem – Byłoby to dziwne, gdybyśmy grali rocka, bo w naszych sercach od zawsze jest muzyka góralska.

 

 

 

 

 

Zespół w tym roku obchodził swoje piętnaste urodziny i jak mówią artyści – było bardzo hucznie, ale chyba nie będziemy się przyznawać co dokładnie się działo – śmieją się panowie, pół żartem – pół serio kończąc temat.

 

– Mamy nadzieję, że jeszcze nam się uda zagrać w Raciborzu – mówią muzycy – może wtedy uda nam się zabrać z Raciborza parę raciborzanek – śmieją się. – Tylko wtedy będziemy jeszcze starsi – mówi skrzypek i wszyscy wybuchają śmiechem.

 

Zobacz stronę  http://www.memorial.com.pl/

 

/ab/

- reklama -

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here