Remis w meczu na szczycie „B” klasy

0

W niedzielne popołudnie rozegrane zostało spotkanie na szczycie tejże klasy rozgrywek. Wicelider na tym etapie, LKS Ruda Kozielska na swoim terenie podejmowała zajmującą 3. miejsce w tabeli drużynę Kuźni Raciborskiej.

Już od początku kibice zgromadzeni przy ulicy Sportowej nie mogli się spodziewać dobrego widowiska. Piłkarze obu drużyn musieli się zmierzyć z panującą tego dnia deszczową aurą oraz złym stanem murawy.

- reklama -

Pierwsze minuty meczu pokazały, że żadna z drużyn nie odda zwycięstwa łatwo. Już po dziesięciu minutach gry, sędzia pokazał pierwsze kartki. Grający z numerem 4. w drużynie gospodarzy Piotr Ficek faulował prawego pomocnika Kuźni Mateusza Kuśkę, za co otrzymał żółtą kartkę. Żółty kartonik ujrzał również obrońca gości – Marcin Ogonowski za zbędny – zdaniem sędziego Wacława Błaszczoka – komentarz.

 

Chwilę później pierwsza składna akcja gości zakończona strzałem Mateusza Kuśki, jednak piłka przeleciała obok bramki strzeżonej przez Krzysztofa Musioła.

Zgodnie z przewidywaniami, na boisku wiało nudą… Była to typowa piłka kopana, nie można było mówić o jakimkolwiek mądrym rozgrywaniu piłki, gdyż stan murawy na to nie pozwalał.

Z minuty na minutę mnożyły się faule, a trener gości Mieczysław Krawiec był zmuszony zdjąć Marcina Ogonowskiego w obawie przed drugą żółtą kartką, która w konsekwencji wykluczyłaby go z dalszej gry. W 25. minucie zmienił go Kamil Czogała. Minutę później, Kuźnia przeprowadziła składną akcję, którą płaskim strzałem w dolny róg wykończył środkowy pomocnik Tomasz Tokarski.

Pod koniec 1. połowy, obrońca Kuźni – Cezary Puzio bezmyślnie zagrał ręką w polu karnym i sędziemu nie pozostało nic innego, jak wskazać na "wapno". Do "jedenastki" podszedł Zygmunt Kręcichwost, pokonując bramkarza Kuźni – Sebastiana Jacka. Do przerwy wynik remisowy 1:1.

 

W przerwie w drużynie Kuźni Cezarego Puzię zmienił Marcin Wrzodak, natomiast w ekipie gospodarzy, za Adama Krawca wszedł Marian Bachrej.

2. połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia piłkarzy MKS Kuźnia Raciborska. W 50. minucie gry rzut wolny z około 30 metrów wykonywał Dawid Prekaniak. Silne uderzenie w kierunku bramki okazało się "strzałem w dziesiątkę". Niepewna w tej sytuacji interwencja młodego bramkarza Rudy Kozielskiej i goście ponownie obejmują prowadzenie. Trzy minuty później niezrozumiałą decyzję podjął sędzia spotkania, dyktując rzut wolny z bliskiej odległości za – jego zdaniem – przytrzymanie piłki przez bramkarza Kuźni. Tym razem Sebastian Jacek obronił silny i precyzyjny strzał.

W 55. minucie ładnie, choć niecelnie uderzał Tomasz Tokarski. Mijały kolejne minuty i trener, zawodnicy oraz kibice z Kuźni przecierali oczy ze zdumienia – sędzia Wacław Błaszczok zaczął dyktować coraz więcej rzutów wolnych dla gospodarzy, które były dużym zagrożeniem dla bramki gości. Po jednym z takich rzutów wolnych w wykonaniu grającego trenera Beniamina Miery, błąd popełnił bramkarz Kuźni, źle obliczając lot piłki, która wpadła do bramki.

Po 60 minutach remis w meczu na szczycie. Piłkarze z Rudy Kozielskiej nabrali wiatru w żagle, ciągle stwarzając zagrożenie pod bramką Kuźni.  W 71. minucie po ładnej akcji, gospodarze strzelają bramkę na 3:2, jednak sędzia liniowy uniósł chorągiewkę do góry i – ku niezadowoleniu kibiców popularnych Koziołków – bramki nie było.

W 75. minucie drugą – jak się później okazało ostatnią zmianę – dokonali gospodarze: Mateusza Klimka zmienił Mateusz Kocot.

 

10 minut przed końcem spotkania, kolejny, wątpliwy wolny z 25 metrów. Do piłki znów podszedł Beniamin Miera i mocnym strzałem pokonał niespisującego się dziś dobrze Sebastiana Jacka.

Zaraz po tym, kontuzjowanego Mateusza Kuśkę w drużynie gości zastąpił Wojciech Kilian. Kuźnia nie miała już nic do stracenia i przystąpiła do zdecydowanych ataków.

Zrobiła się nieprzyjemna atmosfera; sędzia co chwilę karał zawodników tak, że w odstępie pięciu minut, kartki ujrzeli – w drużynie gospodarzy: Łucjan Węglorz i Mateusz Kocot, natomiast w drużynie gości: Dawid Prekaniak, Mariusz Bieniewski oraz Tomasz Jacek. Dwie minuty przed końcem, sędzia podyktował kolejny rzut wolny, tym razem dla gości. Z 30 metrów mocno uderzona piłka przez Dawida Prekaniaka, wpadła do bramki obok bezradnego bramkarza Koziołków. Chwilę potem, sędzia zagwizdał po raz ostatni, a obie ekipy podzieliły się punktami, które przy porażce Wypoczynku Buków w Markowicach dają obu drużynom awans w tabeli "B" klasy o jedno miejsce. 

Ruda Kozielska obejmuje fotel lidera, a tuż za nią na drugiej pozycji znajduje się MKS Kuźnia Raciborska, która przegrywa minimalnie gorszym bilansem bramkowym.

Sędzia Główny: Błaszczok Wacław
Sędzia asystent 1: Woźniak Krzysztof
Sędzia asystent 2: Lenort Dariusz

 

LKS Ruda Kozielska – MKS "Maxpol" Kuźnia Raciborska: 3:3 (1:1) 

Bramki:
0:1 Tomasz Tokarski (27’), 1:1 Zygmunt Kręcichwost (40’-k.), 1:2 Dawid Prekaniak (50’), 2:2 Beniamin Miera (60’), 3:2  Beniamin Miera (81’), 3:3 Dawid Prekaniak (89’).

Żółte kartki:
Piotr Ficek (10’), Marcin Ogonowski (10’), Łucjan Węglorz (85’),  Dawid Prekaniak (86’), Mariusz Bieniewski (86’) Mateusz Kocot (90’) i Tomasz Jacek (90’).

Skład Rudy Kozielskiej:
Musioł Krzysztof – Węglorz Roman, Miera Beniamin, Adamiak Marcin, Ficek Piotr – Krawiec Adam (46. Bachrej Marian), Joszko Michał, Klimek Mateusz (75. Kocot Mateusz), Ptaszek Robert – Kręcichwost Zygmunt, Węglorz Łucjan.
Pozostali rezerwowi:
Węglorz Wojciech, Szendzielorz Daniel, Belkius Michał, Musioł Andrzej.
Trener: Miera Beniamin

Skład Kuźni Raciborskiej:
Jacek Sebastian – Prekaniak Dawid, Puzio Cezary (46. Wrzodak Marcin), Ratajszczak Michał, Ogonowski Marcin (25. Czogała Kamil) – Tokarski Tomasz, Sobalak Łukasz, Kuśka Mateusz (80. Kilian Wojciech), Ledwoń Artur – Jacek Tomasz, Bieniewski Mariusz.
Pozostali rezerwowi:
Major Marcin, Puzio Paweł.
Trener: Krawiec Mieczysław

/kozz/

- reklama -

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here