Powiat: GMO to nie zło

3

Na nic zdało się ekologom odwoływanie do autorytetu Jana Pawła II. Radni powiatowi są nieugięci i nie zamierzają zmieniać wcześniej podjętej decyzji, by nie przystępować do strefy wolnej od GMO. – Od GMO nie ma ucieczki – wspólnym głosem twierdzi Komisja Rolnictwa Rady Powiatu.

GMO, czyli organizmy zmodyfikowane genetycznie, to rośliny, zwierzęta i drobnoustroje, których geny zostały celowo zmienione przez człowieka, najczęściej w celu wyeliminowania tych cech gatunkowych, które uważane są za niekorzystne. Przypomnijmy, w listopadzie ubiegłego roku Komisja Rolnictwa jednogłośnie negatywnie wypowiedziała się w sprawie włączenia powiatu raciborskiego do strefy wolnej od GMO (pisaliśmy o tym w artykule Powiat: Komisja Rolnictwa za GMO), o co apelowali ekolodzy. Okazuje się, że inicjator akcji, koalicja "Polska wolna od GMO", nie zniechęcił się odmową i próbuje wywierać naciski na przewodniczącego komisji Ryszarda Winiarskiego. – Jakaś pani z tej organizacji bombarduje mnie telefonami, nawet nie wiem skąd ma mój numer, i usiłuje przekonać do zmiany decyzji – wyjawił kolegom Winiarski podczas dzisiejszego posiedzenia komisji.

- reklama -

 

 

Choć stosowna uchwała Rady Powiatu nie wniosłaby nic ponad wyrażenie marszałkowi województwa opinii na ten temat, członkowie komisji nie zamierzają zmienić zdania. – Powiedzieć NIE modyfikacji to tak jakby zakazać oddychania, bo powietrze jest złe – stwierdził Norbert Parys. Wg radnych w dzisiejszych realiach zablokowanie GMO dostępu do polskiego rynku jest po prostu niewykonalne, nawet jakby chcieli. – Są otwarte granice, swobodny przepływ towarów, nikt nie może zagwarantować że hiszpańskie czy greckie ziemniaki kupowane w markecie nie są modyfikowane. Zwierzęta karmione są paszami z modyfikowanej soi czy kukurydzy – padały kolejne argumenty. – Nie jesteśmy w stanie uchronić się przed importem. A jeśli zabronimy GMO, całkowicie pozbawimy nasze rolnictwo konkurencyjności. GMO to większe plony i lepsza jakość roślin, jeśli tego zakażemy zrobimy naszemu rolnictwu krzywdę – przekonywał Henryk Panek.

 

Wg Komisji Rolnictwa nie ma potrzeby tworzenia strefy, gdyż polskie prawo wystarczająco kontroluje obrót GMO i chroni przed doświadczeniami genetycznymi.

 

 

Radnych nie przekonały argumenty ekologów, że 80% mieszkańców Unii Europejskiej jest przeciwnych GMO, ani nawet fakt iż przeciw genetycznie modyfikowanym organizmom opowiadał się papież Jan Paweł II. – Nawet w USA, kraju najbardziej zaawansowanym technologicznie i naukowo na świecie, nigdy nie udowodniono szkodliwego wpływu GMO na organizm człowieka – tłumaczył Panek. Jego zdaniem bardziej szkodliwa jest żywność, przy produkcji której używa się zbyt dużo nawozów, pestycydów czy herbacydów. Dlatego też radny przestrzega przed żywnością wyprodukowaną w Chinach, gdzie w celu zapewnienia większych plonów stosuje się ogromne ilości nawozów sztucznych. 

 

/ps/

- reklama -

Najnowsze firmy w PLUSYdlaBIZNESUWięcej firm >>

Ostatnio dodoane ogłoszenia w #kupujlokalnieWięcej ogłoszeń >>

3 KOMENTARZE

  1. Pięciu odpornych na wiedzę kretów w jednej sali. „Nikt jeszcze naukowo nie udowodnił” – powiedzieli faceci, którzy ostatnio czytali książki naukowe 30 lat temu. Do nauki pacany, a potem decydować o losach nas, naszych dzieci. Pokolenie genetycznej żywności ma po 190 cm wysokości, stawy zjechane, kości słabe, cycki u 15 latek większe niż u starych bab, wątroba słaba, trzustki słabe, a tu Strachota z Winiarskim i Pankiem ogłaszają się mędrcami ds. żywienia. Spece od golonki, bigosu i krupnioków… poczytajcie skąd się biorą słabe kości, skąd się biorą setki różnych nieznanych wcześniej alergii, skąd się bierze katar sienny, nieregularne miesiączki u 20 – 25 latek, przedwczesne porody dzieci 7 miesięcznych… Patałachy !

  2. co za bzdety, jak to nie można żyć bez modyfikowanej żywności????????????? czy ci, pożal się Boże, radni postradali rozum????? czy naprawdę nie wiedzxą co to jest żywność modyfikowana genetycznie? a może jedzą „smaczne” obiadki w MC Donaldzie? a potem tyłki im rosną i nie iwedzą z czego, albo biadolą nad alergocznym dzieckiem albo innym rakiem u cioci, najlepiej niech jeszcze w grillowym ognisku spalą plastikową butelkę i na tym sobie upieką kiełbaskę. Smacznego!!!!

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here