Maciek Maleńczuk na zakończenie Majówki w Raciborzu

5

Mimo czarnych chmur wiszących nad Raciborzem i niepewnej pogody blisko tysiąc osób obejrzało wczoraj, 2 maja koncerty Marka Wojtowicza, zespołu Retro Blees, P3D oraz występ Maćka Maleńczuka z zespołem Psychodancing. Zobacz zdjęcia.

Od godziny 16.00 na raciborskim Placu Długosza trwały koncerty. Jako pierwszy zaprezentował się Marek Wojtowicz z zespołem Retro Blues. – Nazywają się Retro Blees, chociaż gdyby zliczyć ich wiek to w sumie nie przekracza on z pewnością 80 lat – zapowiedział swoich przyjaciół zza południowej granicy Marek Wojtowicz.

- reklama -

 

 

Czesi obdarzyli wszystkich sporą dawką bluesa. Następnie publiczności zaprezentował się raciborski zespół P3D. W jego skład wchodzą: Agnieszka Busuleanu, Sebastian Dapa, Rafal Hrab, Maksymilian Mularczyk, Patryk Kogut oraz Ryszard Paurowski. Podczas niedzielnego koncertu z Grzegorzem Łomnickim zamiast Sebastiana Dapy na gitarze wykonali kilkanaście utworów, do których słowa napisał Jerzy Dębina.

 

 

Kulminacyjnym punktem całej Majówki był występ Maćka Maleńczuka z zespołem Psychodancing. Na koncert tego artysty czekali wszyscy. Maleńczuk zaprezentował utwory starsze i te całkiem nowe. – To jest dancing, gramy wszystko oprócz operetki – mówił artysta. Publiczność tańczyła i śpiewała.

 

 

Maciek Maleńczuk zapytany o to jak udało mu się porwać tak szybko i bez trudności ludzi do zabawy odpowiedział: – Wyrwaniem się z marazmu są dobre koncerty, trzeba ludziom dawać coś więcej niż tylko przykazania do harówki. Trzeba się dostosować do warunków. W ciągu ostatnich kilku lat wyjechało z kraju sporo ludzi, a moja widownia się postarzała. A na pytanie dlaczego zawsze występuje w ciemnych okularach powiedział, że pomaga mu się to skupić i stara się zawsze mieć coś na twarzy. 

 

 

/p/

- reklama -

Najnowsze firmy w PLUSYdlaBIZNESUWięcej firm >>

Ostatnio dodoane ogłoszenia w #kupujlokalnieWięcej ogłoszeń >>

5 KOMENTARZE

  1. pati

    koncert był niesamowity, Pan Maciek ma w sobie tyle energii, że aż miło…

  2. ja

    to naprawdę było niesamowite, szczególne dzięki za piosenkę Klenczona

  3. dycio

    ja tego Pana pamiętam z ocen jakie wystawiał startujacym ludziom —(jak oni śpiewają)-czy coś takiego– i wystarczy, temu Panu już dziękuję. Przecież człowiek nabył wychowanie kulturę, ale jeżeli tego nie ma lub sprzedał to, to co to???

  4. fanka

    on jest poprostu wyluzowany, to że dobrze się bawi i nie trzyma sztywnych standardów to od razu znaczy ze jest niewychowany i nie ma kultury ? koncert ludziom się podobał więc o co chodzi ?

  5. xxx

    Jak kiedyś nie za bardzo lubiłam M. Maleńczuka, tak dzisiaj go uwielbiam 😀 słuchałam parę lat temu jego kilku utworów, ale tylko tak wybiórczo, i jakoś nie trafiły do mnie.
    Teraz poszlam na koncert za namową kilku znajomych i nie żałowałam 🙂 ogromnego plusa M.Maleńczuk dostał już ode mnie na samym początku za to, że wystąpił idealnie o 20:00 – jak było zapowiedziane. Rzadko kiedy, tak wielcy artyści występują o czasie (pamietam ok. rok temu, wystepował Lady Pank, wystep był przewidziany na godz. 20:00, a oni weszli na scene koło 21… co nie znaczy, że nie warto było czekać 😀 )
    A M. Maleńczuk wymiatał na scenie 😀 świetny kontakt z publicznością, gra aktorska – genialna 😛 głos- mmm… cudowny 🙂 , a zespół naprawdę niczego sobie 😀 dobrze, że już nie występuje z Pudelsami, PSYCHO DANCING jest zarąbisty!! 😀

    P.S. Ci, którzy byli w Nędzy mają czego żałować 🙂 POZDRAWIAM

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here