1 maja 29 lat temu – wspomnienia

Rok  1981 był rokiem wyjątkowym. Budząca się Solidarność dawała wiarę w lepsze jutro Polski.  1 Maja tego roku 1982  miał być inny.  Poniżej fragment książki „Przerwany bieg”, którego świadkowie relacjonują ten dzień

Rok  1981 był rokiem wyjątkowym. Budząca się Solidarność dawała wiarę w lepsze jutro Polski.  1 Maja tego roku 1982  miał być inny. Bez pochodów, patetycznych przemówień, przodowników pracy, zakłamania  i czynów partyjnych. Miał przypomnieć o ofiarach  reżimu komunistycznego. Miał nawiązać do obchodzeniu w tym dniu przez kościół święta Józefa Robotnika.

- reklama -

W mieście tradycyjnie powołany został komitet obchodów 1 Maja. Kiedy Andrzej  Markowiak na zebraniu przedstawił propozycję „Solidarności”, wiceprezydent, Władysław Woźniak, późniejszy I Sekretarz Komitetu Miejskiego, był bardzo zaskoczony tą propozycją. Prezydent miasta, Czesław Wala, w tym czasie przebywał za granicą. Obaj prezydenci pozytywnie jednak ustosunkowali się do propozycji. Zakłady pracy podzieliły się funkcjami w przygotowaniach do Mszy św. Ołtarz postawiła załoga Kolzamu, transport zorganizował Leszek Ziółko, szef „Solidarności” z RPB (Raciborskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego). Ołtarz usytuowano poza płytą stadionu, na skraju boiska. Przewodniczący „Solidarności” przekonywał jeszcze proboszcza, aby ołtarz zadaszyć na wypadek złej pogody. Ksiądz Stefan odpowiedział, wymownie wskazując na niebo: – Panie Andrzeju, o ile wiem, za dużo pieniędzy nie macie, więc tę kwestię proszę zostawić mojemu Szefowi.

 

 Wczesnym rankiem 1 Maja przewodniczący w strugach deszczu podążał do Kolzamu. „Mówiłem proboszczowi! – denerwował się. – Jak teraz zakryć ołtarz?” Kiedy minął wiadukt, spojrzał w niebo ze zdumieniem – nad horyzontem, zza rzednących chmur wyłoniło się wschodzące słońce. Mszy Świętej, koncelebrowanej przez 28 kapłanów, przewodniczył ks. Biskup Antoni Adamiuk. W homilii Ksiądz Biskup nawoływał do chrześcijańskiej solidarności, która uznaje prymat człowieka nad rzeczą, osoby nad materią, która nawołuje do miłości, do solidarności wszystkich rodaków. Stadion zgromadził prawie 35 tysięcy ludzi, którzy choć przez chwilę mogli być solidarni, razem!

  

 

/fragment książki Ryszarda Frączka "Przerwany Bieg" Racibórz 2001/

 

 

czytaj także: Matka Polka płakała

- reklama -

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here