Kolejny punkt sprzedaży-„komórek” i GPS-ów już otwarty

4 września przy ul. Rzeźniczej 2 w Raciborzu został otwarty drugi punkt sprzedaży i serwis pn. TelefonyNawigacje.pl. O historii firmy, ofercie i działaniach promocyjnych mówi jej właściciel Paweł Linkiewicz.

Redakcja – Ile czasu firma funkcjonuje na raciborskim rynku?

- reklama -

 

Paweł Linkiewicz –  Firma działa od grudnia 2000 roku, czyli w tym roku w grudniu obchodzimy okrągły jubileusz. 10 lat temu firmę założył kolega. Ja w tej firmie byłem wówczas pracownikiem, najpierw sprzedawcą, nieco później zostałem serwisantem, a na końcu kierownikiem. Firmę przejąłem w czerwcu 2008 roku. Obecna ekipa jest zgrana. Pracujemy razem od kilku miesięcy i współpraca układa się bardzo dobrze. Dobrze również układa się współpraca z serwisem. Serwisant jest również fachowcem w swojej dziedzinie. Jednak muszę dodać, że obecnie coraz trudniej o fachowy i kompetentny personel. U siebie w firmie obecnie zatrudniam 2 osoby, o których mogę spokojnie powiedzieć, że są fachowcami w swojej dziedzinie. Mam też jedną stażystkę, która rokuje duże nadzieje i myślę, że w przyszłości będzie świetnym pracownikiem. Od września przystąpiliśmy do sieci sprzedaży AETKA , która się zajmuje sprzedażą telefonii, Internetu  i nawigacji. Pozwoliło to nam poszerzyć asortyment sprzedaży nie tylko telefonów i nawigacji, mamy też szeroki asortyment akcesoriów, zamierzamy też wprowadzić do sprzedaży aparaty cyfrowe oraz oprogramowanie do komputerów. W ramach promocji planujemy np. do zakupionego u nas np. laptopa dawać w promocji torbę za 1 złotówkę,  także do innego sprzętu. do zakupionego u nas dodajemy różne akcesoria za symboliczną złotówkę. Innym działaniem promocyjnym jest comiesięczny kolportaż gazetek informujących o aktualnych promocjach prowadzony na terenie miasta i powiatu.

 

R. – Czy klienci mogli liczyć na jakieś promocje w dniu kiedy otwierał Pan drugi sklep, punkt sprzedaży i serwis?

P. L. – Tak, oczywiście. Tym klientom, którzy pierwsi się zjawili w sklepie przy ul. Rzeźniczej mieliśmy wiele niespodzianek, m.in. dla pierwszego klienta mieliśmy telefon Nokia za 1 zł. Dla następnych trzech klientów, którzy zrobili zakupy w naszym sklepie powyżej 30 zł.  mieliśmy w prezencie telefony Samsung również za 1 zł. a 20 kolejnych klientów dostało w prezencie startery z kwotą 20 zł. do wykorzystania oraz smycze także za 1 zł.  Inną niespodzianką, jaką przygotowaliśmy dla naszych klientów to możliwość zakupu markowych telefonów i nawigacji w cenach promocyjnych. Oprócz tego rozdawaliśmy gadżety reklamowe takie jak smycze, baloniki, długopisy itp.

 

 

 
 
 
 

 

 

 

R. – Jakie marki telefonów i nawigacji cieszą się największą popularnością wśród Pana klientów?

 

P.L. – W przypadku telefonów komórkowych największą popularnością mniej więcej na tym samym poziomie cieszą się telefony marki Nokia i Samsung, później jest Sony Ericsson i Motorola. W przypadku nawigacji dla klientów wyjeżdżających często za granicę polecam nawigacje holenderskiej firmy TomTom , natomiast tym, którzy często podróżują po kraju proponuję aplikacje AutoMapa naszej krajowej firmy AQUART. I te dwie marki cieszą się wśród nawigacji największą popularnością. W chwili obecnej odchodzimy od sprzedaży tanich urządzeń tzw. marketowych. Sprzedajemy urządzenia markowe, są one co prawda trochę droższe, ale są zdecydowanie lepsze, wykonane z lepszych materiałów, o wyższych parametrach technicznych natomiast żywotność baterii w tych urządzeniach jest zdecydowanie dłuższa.

 

R. – W przypadku nawigacji zdania na jej temat wśród kierowców są podzielone. Jakiej rady udzielił by Pan tym kierowcom, którzy są sceptycznie nastawieni do używania nawigacji.

 

P.L. – Na co dzień mamy styczność z klientami, którzy mieli lub mają problemy z używaniem nawigacji. Główną przyczyną jest to, że jeżdżą na nieaktualizowanych mapach. Są też tacy klienci, którzy w 100 procentach ufają nawigacji, a tak nie powinno się postępować. Oprócz nawigacji należy jednak śledzić znaki drogowe i z uwagą obserwować sytuację na drodze. Zdarza się tak, że niektórych dróg już nie ma. Jako przykład można podać sytuację za Kietrzem, między Włodzieniniem a Lewicami, gdzie drogi już nie ma, a w tym miejscu jest zbiornik wodny i zdarzyło się, że kilka osób wylądowało dosłownie w tymże zbiorniku, bo ślepo zaufali nawigacji i nie aktualizowali swoich urządzeń. Należy dbać o to, raz do roku, aby aktualizować urządzenie nawigacyjne, z tej prostej przyczyny, że bardzo często, w miastach, następuje zmiana organizacji ruchu. Mapy są aktualizowane przez operatora przeciętnie cztery razy w roku i to w zupełności wystarczy do prawidłowego przeliczania tras przejazdu, aczkolwiek zawsze trzeba wziąć pod uwagę to, że jakaś droga może być nieczynna np. z powodu remontu. Kierowca nie może ślepo ufać nawigacji, ponieważ na trasie zawsze może zdarzyć się coś, czego nawigacja nie przewidzi.

 

 

 

 

 

R. – Ile kosztuje aktualizacja nawigacji?

 

P.L. – Większość producentów urządzeń nawigacyjnych wprowadziła dla swoich GPS – ów nieodpłatną aktualizację bezpośrednio po ich zakupie. Nie ma potrzeby zgłaszać się do producenta, można to zrobić za pomocą Internetu, wystarczy założyć konto na stronie producenta i można korzystać z aktualizacji nawigacji. W przypadku marki TomTom można aktualizować nawigację do 30 dni od zakupu urządzenia. W naszych punktach oferujemy mapę z oprogramowaniem i zależnie od tego, czy aktualizacja dotyczy tylko Polski, czy Europy, koszt aktualizacji wynosi odpowiednio od ok. 100 złotych do 200 – 250 złotych wzwyż. zależne jest to od ilości krajów oraz typu urządzenia. Moja rada dla użytkowników nawigacji – należy dbać o to aby, szczególnie ci kierowcy, którzy jeżdżą sezonowo, warto przed urlopem wykonać aktualizację nawigacji, by na trasie podróży uniknąć rozczarowania.

 

R. – Która sieć telefonii komórkowej cieszy się największą popularnością?

 

P.L. – Z moich obserwacji jest to sieć Play, która jest najmłodsza, ale zdecydowanie najlepiej rozwijająca się i która ma zdecydowanie najciekawszą ofertę na rynku. Określiłbym to tak: jest Play i potem reszta operatorów. Obecnie tylko sieć Orange zakłada w swoich telefonach blokady simlock, co uniemożliwia korzystanie z telefonu z kartą sim innego operatora np. przebywając za granicą. Takie utrudnienia powodują, że operator  traci tym samym sporo klientów.

 

R. – Baterie i elektronika, zgodnie z ustawą o odpadach, są zakwalifikowane jako odpad niebezpieczny. Czy Pan przyjmuje zużyte części w swoich sklepach?

 

P.L. – Tak, oczywiście. W naszych punktach są odpowiednio oznakowane pojemniki, do których nieodpłatnie zbieramy zużyte części lub całe urządzenia. Mamy też podpisaną umowę z firmami recyklingowymi na odbiór tych urządzeń i części.

 

R. Jak długo czeka się na naprawę urządzenia?

 

P.L. – To zależy od rodzaju uszkodzenia. Najpierw należy zdiagnozować usterkę, od tego jakiego rodzaju jest uszkodzenie zależy czy naprawimy je u siebie, czy też musimy wysłać urządzenie do serwisu centralnego. Zajmujemy się także naprawami  gwarancyjnymi marek Nokia, Samsung, Sony Ericsson i innych – w tym przypadku współpracujemy z autoryzowanymi serwisami z Rybnika,   Bielska – Białej i Warszawy. Nasz serwis jest dobrze wyposażony w sprzęt, w tym sprzęt diagnostyczny. Naprawa urządzenia średnio trwa w zależności od rodzaju uszkodzenia, od 1 do 7 dni. Termin naprawy zależy także od tego ile aktualnie urządzeń jest w naprawie.

 

R. – Czego Panu powinno się życzyć?

 

P.L. – Żeby firma rozwijała się tak jak do tej pory. Wielu zadowolonych klientów, bo dobry klient jest zarazem zadowolonym klientem. Satysfakcja z dobrego zakupu ma bezpośrednie przełożenie na kondycję mojej firmy. Muszę dodać, że z okazji 10-lecia firmy planujemy specjalne promocje i wiele różnych atrakcji i niespodzianek, upominków i gratisów, ale na razie to tajemnica, a niespodzianka nie byłaby niespodzianką, gdybym teraz zdradził tajemnicę. Chcemy też, by nasi klienci znaleźli w naszych salonach wszystko co się wiąże z telefonią, nawigacją, Internetem łącznie z chemią, która jest potrzebna do prawidłowego funkcjonowania sprzętu, a nawet sprężone powietrze do przedmuchiwania klawiatury czy też chusteczki do czyszczenia ekranów.  

 

R. – Dziękuję za rozmowę i życzę Panu, aby firma rozwijała się tak, jak do tej pory.       

 

Rozmawiała Wanda Gozdek

 

fot. Dariusz Strojny

- reklama -

4 KOMENTARZE

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here