Racibórz Dolny: wojewoda wszczął postępowanie

2

Wojewoda Śląski ponownie wszczął postępowanie w sprawie wydania decyzji o pozwolenie na realizację inwestycji "Zbiornik przeciwpowodziowy Racibórz Dolny…". Wojewoda Śląski wydał obwieszczenie, 10.10.2012, w którym zawiadamia o podjęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o pozwolenie na realizację inwestycji w zakresie budowli przeciwpowodziowych dla inwestycji pn.: "Zbiornik przeciwpowodziowy Racibórz Dolny na rzece Odrze w województwie śląskim(polder)".

- reklama -
W 2010r. na Racibórz ponownie nadciągnęła wielka woda (zobacz zdjęcia>>>).
Budowa zbiornika pozwoli uniknąć tego niebezpieczeństwa w przyszłości. 

Postępowanie było zawieszone w związku z obowiązkiem przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania inwestycji na środowisko inwestycji. Korzystna decyzja Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach  zapadła 4 października 2012 roku (więcej na ten temat>>>).

Po wydaniu przez Wojewodę Śląskiego decyzji o pozwoleniu na budowę, przyjdzie kolej na rozpoczęcie procedury przetargowej. Jej pozytywne zakończenie i wyłonienie wykonawcy zaowocuje rozpoczęciem przygotowania terenu pod inwestycję. W najbardziej optymistycznym wariancie prace ziemne przy budowie zbiornika mogłyby ruszyć już  wiosną 2013 roku.

/żet/

- reklama -

2 KOMENTARZE

  1. Mamy w mieście pięknie zadbany polder zalewowy między wałami na Odrze, ciągnący się od mostu na Płoni w kierunku miasta, ale czy ktoś ostatnio widział w jakim stanie jest ten polder od mostu na Płoni, wzdłuż ulicy 1 Maja w kierunku RAFAKO? Czy od tej strony nic nam już nie grozi? Podobna sytuacja zaczyna się od końca Parku nad Odrą, od starych stajni huzarskich. Znowu wieloletnie zaniedbania! Same chaszcze i młodniki! Kto odpowiada za wycinkę i utrzymanie tego odcinka??? Warto by ktoś rozsądny o tym pomyślał!!!
    Kobiety, które sprzątają tylko tzw. „rynki” uważa się raczej za niechlujne, a jak nazwać włodarzy miasta, którzy postępują podobnie?
    Nam nie trzeba „fontann zdrojowych”, bo i tak nie mamy szans na to, aby stać się uzdrowiskiem, ale potrzeba nam zabezpieczenia przeciw powodziowego. Do dzisiaj pamiętam ten huk wody wdzierający się na Ostróg w 1997 roku. Nie chcę słyszeć tego ponownie!
    PS.
    Polder na kanale Ulga, od mostu na Oborze wygląda podobnie!!!

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here